Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
Blog > Komentarze do wpisu

Dyniowy mac n`cheese z szałwią

 

Pierwszy raz niewątpliwą przyjemność kosztowania dyni miałam zaledwie w zeszłym roku - i to tylko dlatego, że sama ją zrobiłam. Rozłupywałam, obierałam i kroiłam tego wielkiego potwora chyba ze dwie godziny, kalecząc przy tym sobie palce niezliczoną ilość razy. Na przekór jednak, tak ciężka do przygotowania, dynia zasmakowała mi przeogromnie. Przyrządziłam wtedy sałatkę z dyni, rokpola i włoskich orzechów z sosem vinaigrette. Smakowała wręcz obłędnie, lecz uraz do obróbki mechanicznej warzywa pozostał - i nie więcej ruszyłam dyni w ubiegłym sezonie ani razu.

W tym roku przyrzekłam sobie, że będzie inaczej. I faktycznie - obietnicy dotrzymałam już teraz. W zeszłym tygodniu rozłupałam, wypestkowałam i pokroiłam pięciokilogramową hokkaido. Nie obyło się bez strużki krwi płynącej z dwóch palców, ale cóż, bez poświęceń nic się nie osiągnie.

Smakowitego, pomarańczowego wnętrza dyni wyszło naprawdę wiele - już do dnia dzisiejszego wykonałam z niej cztery dania, a kilka kawałków leży wciąż w spiżarce. Z publikacją przepisów czekałam jednak do rozpoczęcia Festiwalu Dyniowego 2012, aby po raz pierwszy mieć zaszczyt w tej oto akcji uczestniczyć.

Dzisiaj prezentuję pierwszy ze smakołyków, od dawna już na mojej liście "do zrobienia". Mac `n cheese w wersji dyniowej - czyli uroczy makaron conchiglie (małe muszelki), puree z pieczonej dyni, sos z mleka, tartej goudy i parmezanu, a także morze przypraw: z szałwią i gałką muszkatołową na czele. Wszystko zapieczone pod warstwą tartej bułki. Coś pysznego, prawdziwy comfort food! Polecam gorąco - a reszta dyniowych smakołyków już niebawem!

Przepis pochodzi z bloga Brown Eyed Baker (klik), jednak zamiast squasha użyłam dyni hokkaido, zmieniłam nieco proporcje i doprawiłam danie według własnego uznania. Podaję po moich modyfikacjach.

 

Składniki (na 3 porcje):

  • 200 g drobnego makaronu (np. kolanka, świderki, małe muszelki - nie typu "długiego" jak spaghetti czy fettuccine)
  • 450 g surowej dyni, pokrojonej w kostkę
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • 1/2 szklanki lekkiego bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 80 g startej mozzarelli
  • 60 g startego parmezanu
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki tartej bułki
  • 1 łyżka suszonej szałwii

Makaron ugotować w osolonej wodzie, aby był al dente, odcedzić.

Do garnka wlać bulion, włożyć dynię, doprawić solą, pieprzem i sporą szczyptą gałki muszkatołowej. Przykryć pokrywką, zagotować i gotować, aż warzywo całkiem zmięknie - ok. 20 minut. Po tym czasie bulion wylać, a dynię rozgnieść blenderem na puree. Następnie dodać mleko, połowę mozzarelli i cały parmezan. Garnek umieścić na gazie i podgrzewać, mieszając, do czasu, aż sery się roztopią, a całość nabierze konsystencji gęstego sosu.

Masło umieścić w rondelku, roztopić i podgrzewać na niewielkim gazie, aż "zbrązowieje" - trwa to kilka minut. Takie "brown butter" jest popularne np. w daniach amerykańskich i nadaje potrawom ciekawego, orzechowego posmaku.

"Brązowe masło" wmieszać do sosu, doprawić szałwią, wymieszać. Wrzucić makaron, wymieszać, aby dobrze pokrył się sosem. Naczynie do zapiekania natłuścić, przełożyć do niego cały makaron z sosem. Posypać resztą mozzarelli i tartą bułką. Piec ok. 30 minut w 200 stopniach. Pyszności ;)

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

piątek, 19 października 2012, nashelly