Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
czwartek, 28 kwietnia 2016

 

Zdrowo i smacznie, czyli kolejny raz danie z kaszy - tym razem znów bulgur, z bazyliowym pesto, bobem, zielonymi szparagami, chrupiącym boczkiem i zrumienioną bułką tartą. Pysznie, zielono, wiosennie, co tu więcej mówić. Polecam :)

 

Kasza bulgur z pesto, bobem, szparagami, boczkiem i bułką tartą

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 240 g kaszy bulgur
  • 150 g pesto bazyliowego
  • 450 g bobu
  • 10 szparagów zielonych
  • 100 g boczku wędzonego w plastrach
  • 1 łyżka oliwy
  • 40 g bułki tartej
  • sól, pieprz, czosnek

Kaszę przyrządzić zgodnie z przepisem na opakowaniu, wymieszać z pesto, doprawić solą, pieprzem i czosnkiem. Boczek pokroić w paski, wytopić na suchej patelni.

Bób ugotować, obrać. Szparagi: odłamać końcówki, ugotować (3 minuty), pokroić w kawałki. Bób i szparagi dodać na patelnię z boczkiem, dodać też kaszę, wymieszać. Doprawić do smaku. Bułkę tartą zrumienić na oliwie. Posypać danie.

 

Smacznego!!!

 

środa, 27 kwietnia 2016

 

Kiedyś próbowałam już przygotować domową piankę a`la Mleczko Ptasie, Alpejskie Mleczko itp. Wyszła mi wtedy bardzo smaczna, ale całkowicie koślawa i wyglądająca okropnie ;). Ostatnio postanowiłam przygotować ją innym sposobem, zadbać o lepszy wygląd i zdjęcia i... oto jest! Delikatna, kremowa pianka waniliowa, pokryta warstwą gorzkiej czekolady. Sprężysta, rozpływająca się w ustach. Nie smakuje identycznie jak kupna, jest lżejsza. Ponieważ moim ideałem jest mocno kremowe Alpejskie Mleczko, będę jeszcze próbować w przyszłości przygotować piankę podobną do niego. Dziś jednak zostawiam Was z tym przepisem i polecam serdecznie!

P.S. Poprzedni, starszy przepis na piankę znika z menu bloga, można znaleźć go poprzez wyszukiwarkę.

 

Rajski Puszek waniliowy (jak Mleczko Ptasie), delikatny

Przepis stąd (klik), podaję po niewielkich zmianach.

Składniki:

  • 5 białek
  • 100 g masła
  • 140 g mleczka skondensowanego słodzonego
  • 180 g cukru
  • 20 g żelatyny
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 400 g gorzkiej czekolady + 1 łyżka masła

Mleczko i masło stopić w garnku, przestudzić, dodać wanilię. Żelatynę zalać 100 ml wody, odstawić do napęcznienia.

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier, łyżka po łyżce, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej masy.

Napęczniałą żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej do rozpuszczenia, a następnie cienkim strumyczkiem dodawać do białek, wciąż miksując (nie można robić tego za szybko, bo masa się zbryli). Na koniec wmiksować masę mleczno-maślaną.

Masę wylać do dużej blaszki wyłożonej folią przezroczystą. Wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia. Następnie pokroić w kostki.

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej z masłem, przestudzić. Gdy będzie letnia, ale nadal płynna, smarować nią ścianki kosteczek pianki – uwaga: za ciepła rozpuści pianki. Odstawić do lodówki do stężenia.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

 

Dziś zapraszam na danie niezwykle proste i szybkie, a przy tym wykwintne: sprawdzi się zarówno jako pyszny obiad dla dwojga, jak i danie główne na romantyczną kolację. Makaron tagliatelle w kremowym sosie z niebieskiego sera (u mnie: lazur), soczysta polędwiczka i dużo grubo mielonego pieprzu. Co tu więcej mówić - zapraszam!

 

Tagliatelle z polędwiczką wieprzową, kremowym sosem z niebieskiego sera i grubo mielonym pieprzem

Przepis inspirowany wieloma.

Składniki (4 porcje):

  • 1 duża polędwiczka wieprzowa (ok. 500 g)
  • 1 łyżka oleju + 1 łyżeczka masła
  • 150 g sera z niebieską pleśnią (gorgonzola, lazur, rokpol itp.)
  • 200 ml śmietanki 12 %
  • sól
  • grubo mielony pieprz kolorowy (lub zwykły czarny)
  • 240 g makaronu tagliatelle

Polędwiczkę oczyścić, pokroić na grube plastry. Oprószyć je solą i obtoczyć w pieprzu. Na patelni rozgrzać olej i masło. Wrzucić mięso i smażyć z obu stron, w sumie kilka minut, aż lekko zrumieni się na brzegach, ale wciąż będzie soczyste – nie można smażyć za długo! Następnie mięso zdjąć z patelni, większe kawałki pokroić na połowy. Na patelnię (bez mycia) włożyć pokrojony ser. Dodać śmietankę i podgrzewać na małym ogniu, mieszając, do uzyskania gładkiego sosu (z małymi grudkami pleśni).

Makaron ugotować, kilka łyżek wody z gotowania (ok. 10) dodać na patelnię. Sos doprawić solą i dużą ilością pieprzu. Makaron odcedzić, przelać zimną wodą i wrzucić do sosu. Dokładnie wymieszać. Doprawić, jeśli trzeba. Wmieszać polędwiczki. Podawać posypane dodatkową porcją tłuczonego pieprzu.

 

Smacznego!

 

czwartek, 21 kwietnia 2016

 

Jako, że uwielbiam makarony i makaronowe zapiekanki, postanowiłam zrobić kolejny eksperyment z lazanią, tym razem przekładając płaty bazyliowym pesto, ricottą i czosnkiem, polewając pomidorowym sosem i posypując mozzarellą. Wyszło naprawdę pysznie. Jeśli tak jak ja uwielbiacie wyraziste pesto i delikatną ricottę, musicie spróbować!

 

Lasagne z pesto bazyliowym, ricottą, sosem pomidorowym i mozzarellą

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 180 g płatów makaronu lasagne
  • 150 g pesto bazyliowego
  • 500 g ricotty
  • sól, pieprz, czosnek (zmiażdżony lub w proszku), bazylia, 1 łyżeczka cukru
  • 200 g mozzarelli
  • 1 łyżka oliwy
  • 700 ml passaty pomidorowej

Ricottę rozgnieść widelcem z 3 łyżkami wody i niedużą ilością soli. Passatę wymieszać w garnku z oliwą i cukrem, doprawić sporą ilością soli, pieprzem, dużą ilością czosnku i bazylią (nie trzeba gotować ani redukować sosu, sam się „zrobi” podczas pieczenia ;)).

Makaron podgotować przez 2 minuty, odcedzić, uważać, aby się nie posklejał. Na dno naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia wylać 3 łyżki sosu pomidorowego, na to rozłożyć 1/3 płatów. Posmarować połową pesto. Położyć równomiernie połowę sera, oprószyć czosnkiem. Czynność powtórzyć z drugą warstwą lasagne. Całość przykryć trzecią warstwą, oprószyć solą. Wylać równomiernie sos pomidorowy. Posypać startą mozzarellą. Piec w 190 stopniach ok. 35 minut, aż makaron będzie miękki (w razie potrzeby, gdyby góra zbyt się rumieniła, przykryć folią).

 

Smacznego!

 

wtorek, 19 kwietnia 2016

 

Jako, że dawno nie robiłam wege placków ani kotletów, postanowiłam ostatnio zrobić pyszne placuszki z kukurydzy. Z żółtym serem, cebulką i przyprawami. Lekkie, pyszne i trochę niecodzienne ;). Polecam!

 

Placki z kukurydzy z cebulką i żółtym serem

Przepis własny.

Składniki (ok. 25 placuszków):

  • 2 puszki kukurydzy (570 g po odsączeniu)
  • 1 nieduża cebula
  • 100 g żółtego sera, startego
  • 5 dużych jajek
  • 70 g mąki pszennej
  • sól, pieprz, bazylia, słodka i ostra papryka
  • olej

Kukurydzę odsączyć. Wymieszać z posiekaną cebulką i startym serem. Dodać jajka, wymieszać dokładnie. Dodać mąkę. Doprawić do smaku (sporo soli). Placuszki smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron. Podawać z ulubionymi sosami lub ketchupem.

 

Smacznego!

 

niedziela, 17 kwietnia 2016

 

Smaczny i lekki obiad lub przekąska. Pieczone cukinie faszerowane kozim serkiem kremowym, cebulką i świeżymi ziołami. Wiosennie i smakowicie. Polecam!

 

Cukinie faszerowane serkiem kozim, cebulką i ziołami

Przepis inspirowany kilkoma znalezionymi w necie.

Składniki (2 porcje):

  • 2 nieduże cukinie (każda ok. 250 g)
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, bazylia, zioła prowansalskie (najlepiej świeże zioła)
  • 200 g koziego serka twarożkowego (do smarowania)

Cukinie umyć, przepołowić. Wydrążyć miąższ, mniej więcej połowę, odłożyć do miseczki. Wydrążone cukinie posmarować 2 łyżkami oliwy, oprószyć solą i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec ok. 20 minut, do zmięknięcia.

W międzyczasie cebulkę posiekać dość drobno. Wrzucić na resztę oliwy i smazyć kilka minut. Następnie dodać wydrążony miąższ cukinii i zmiażdżony czosnek, dusić całość razem ok. 10 minut na małym ogniu. Doprawić solą, pieprzem i ziołami.

Upieczone cukinie nadziać farszem, pokryć kozim serkiem. Posypać ziołami. Zapiekać w 200 stopniach ok. 10 minut.

 

Smacznego!!!

 

piątek, 15 kwietnia 2016

 

Dziś mam dla Was naprawdę pyszne wegetariańskie danie. Inspiracją do jego wykonania był dhal makhani, czyli maślany dal - aromatyczne wschodnie danie z warzyw strączkowych. Do swojej wersji użyłam ciecierzycy, czerwonej soczewicy i czerwonej fasoli, do tego pomidory, jogurt naturalny dużo przypraw i duużo masła :). Oraz pyszna posypka ze smażonej z curry cebulki. Co tu więcej mówić, niebo w gębie! Serdecznie polecam! (p.s. najlepiej smakuje na drugi dzień!)

 

Dal makhani (maślany) z ciecierzycą, soczewicą, czerwoną fasolą, pomidorami i cebulką

Przepis jest inspirowany kilkoma znalezionymi w necie na maślany dal, wersja finalna – autorska.

Składniki (4 porcje):

  • 60 g soczewicy czerwonej, suchej
  • 60 g ciecierzycy, suchej
  • 1 puszka (400 g) fasoli czerwonej
  • 1 puszka (400 g) pomidorów krojonych
  • 80 g masła
  • 240 g jogurtu naturalnego
  • po 1 łyżeczce curry, cynamonu, kuminu; 1/2 łyżeczki słodkiej papryki, imbiru, pieprzu czarnego; kilka ziarenek kolendry; ew. garam masala (zamiast powyższych)
  • sól

Ciecierzycę namoczyć przez noc w zimnej wodzie. Odsączyć, przełożyć do garnka, zalać 2 szklankami wody i gotować  pod przykryciem 1,5 godziny, w razie potrzeby dolewając nieco więcej płynu. Dodać soczewicę i pomidory i gotować ponownie ok. 20 minut, aż soczewica będzie miękka. Dodać fasolę z całą zalewą, wymieszać. Dodać jogurt. Całość lekko rozdrobnić blenderem (gdzieniegdzie). Dodać masło w kawałkach, zagotować i mieszać do rozpuszczenia. Pogotować chwilę, jeśli całość jest zbyt rzadka. Dodać przyprawy, doprawić do smaku solą.

Ponadto:

  • 1 duża cebula
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka curry
  • jogurt

Cebulę drobno posiekać, wrzucić na olej i smażyć, aż stanie się chrupka i złocista. Dodać curry, oprószyć solą.

Danie podawać z chlebem, posypką cebulową i jogurtem.

 

Smacznego!!!

 

środa, 13 kwietnia 2016

 

Dziś przedstawiam przepis na szybkie i pyszne piersi z kurczaka, w glazurze z truskawkowego dżemu. Lekkie i smakowite danie obiadowe, świetnie sprawdzi się z ryżem, kuskusem czy ziemniakami i lekką surówką.

 

Piersi w glazurze truskawkowej z dżemu truskawkowego

Przepis własny.

Składniki (3-4 porcje):

  • 650 g filetów z piersi kurczaka
  • 1 łyżka oleju
  • 160 g dżemu truskawkowego
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz

Mięso oczyścić pokroić na kilka równej wielkości kawałków. Oprószyć solą i pieprzem.

W misce wymieszać dżem, olej, miód, sos sojowy, cytrynę, doprawić solą i pieprzem. Do marynaty włożyć kawałki kurczaka, odstawić do lodówki na 2 godziny. Następnie mięso przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, posmarować całą marynatą i piec ok. 20 minut w 190 stopniach (krócej/dłużej w zależności od wielkości kawałków), co jakiś czas polewając marynatą. Pod koniec zwiększyć temperaturę do 210 stopni i piec krótko, aż glazura się zrumieni. Podawać z ulubionymi dodatkami.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

 

Jak już nieraz pisałam, czasem zdarza mi się czytać komentarze na kulinarnych blogach - to chyba jakiś objaw masochizmu, bo doprowadzają mnie czasem do takich nerwów, że szkoda słów. Ale skoro już tak czytam, od czasu do czasu podzielę się jakąś refleksją. Na przykład stosunkowo często zdarza się, że ktoś, kto komentuje, że przepis jest beznadziejny i do niczego, pisze, że całe "ciasto wylądowało w koszu". Moje pytanie więc: czy na serio niektórzy wyrzucają nie do końca udane jedzenie do kosza? Czasem nie wyjdzie mi coś w kuchni, sernik na zimno się nie zsądzie, ciasto trochę przypali czy cokolwiek. Ale nigdy nie wyrzucam jedzenia do kosza. Nie wyobrażam sobie takiego marnotrawstwa - zresztą, zawsze da się coś uratować, nie wiem naprawdę, co trzeba by zrobić, żeby sprawić, że ciasto czy danie naprawdę nadaje się jedynie do wyrzucenia. Bardziej prawdopodobna opcja jest taka, że dana osoba chce tak bardzo podkreślić, że to ten przepis jest beznadziejny, a nie ona popełniła błędy, że napisze każde najśmieszniejsze przejaskrawienie :).

Podsumowując - nie wyrzucajmy jedzenia. Wiele nieudanych wyrobów da się odratować, wystarczy tylko odrobina chęci. A tymczasem zapraszam na pyszny i kremowy sernik na zimno - a raczej serowy deser z białą czekoladą, bitą śmietaną, musli, chrupkami i chrupiącym maślanym musli spodem. Delikatny, puszysty, pyszny. Polecam gorąco!

 

Sernik na zimno z musli i białą czekoladą na chrupiącym spodzie, puszysty i kremowy

Przepis autorski.

Składniki na chrupiący spód z musli (tortownica 18 cm):

  • 100 g musli bakaliowego (z małymi kawałkami crunchy)
  • 80 g masła, stopionego

Musli lekko rozgnieść widelcem, wymieszać ze stopionym masłem. Masą wyłożyć spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i schować do lodówki na kilka godzin, aby masło stężało.

Masa serowa z białą czekoladą:

  • 200 g serka kremowego lub na serniki, zmielonego 3-krotnie, zimnego
  • 330 ml kremówki 36 %, zimnej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 140 g czekolady białej z chrupkami
  • 70 g musli (jak w spodzie)

Czekoladę roztopić na parze, przestudzić lekko. Kremówkę i serek umieścić w misie i ubić razem na sztywny krem. Dodać lekko przestudzoną, lecz płynną czekoladę i cukier puder, zmiksować. Wmieszać pokruszone musli. Gęstą masę wyłożyć na stężały spód i wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia.

 

Smacznego!

 

sobota, 09 kwietnia 2016

 

Dziś makaron błyskawiczny, prosty, ale naprawdę pyszny. Jeśli ktoś tak jak ja uwielbia zapach i smak podsmażonej szynki i cebulki, będzie zadowolony. Do tego łagodne czarne oliwki, dużo czosnku i oliwy... Pyszne!

 

Fusilli ze smażoną szynką, cebulą, czarnymi oliwkami i czosnkiem

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 120 g makaronu fusilli lub innego krótkiego
  • 120 g szynki
  • 75 g czarnych oliwek
  • 1 duża cebula
  • 4 łyżki oliwy
  • 3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz

Makaron ugotować w osolonej wodzie, odcedzić.

Na patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić posiekaną cebulę i smażyć kilkanaście minut do zrumienienia. Dodać pokrojoną szynkę, smażyć, aż stanie się chrupka. Dodać też zmiażdżony czosnek, przesmażyć minutę.

Oliwki odcedzić, pokroić, wymieszać z zawartością patelni. Wymieszać z makaronem. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

 

Smacznego!

 

 
1 , 2