Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
piątek, 30 maja 2014

 

A dziś - przedstawiam Wam klasykę. Kotlet de volaille! Uwielbiam go - jednak zrobić dobry de volaille jest sztuką. Absolutnie nie jest to roladka z serem i szynką! Klasyczny de volaille to roladka z mięsa kurczaka, zawinięta z wałeczkiem z masła doprawionego świeżą pietruszką, następnie szczelnie zawinięta na kształt wrzeciona, panierowana w bułce tartej (grubo) i smażona w głębokim oleju. Tak, właśnie tak - smażenie na "małej ilości tłuszczu" sprawi po prostu, że kotlet będzie niedobry, niedopieczony w środku i nie będzie po prostu smakował. Więc jeśli ktoś nie chce smażyć dewolajów w głębokim oleju, niech po prostu w ogóle ich nie smaży :). Z dobrego dewolaja po przekrojeniu powinno tryskać roztopione masło. Do swoich kotletów podałam szpinak duszony na maśle, ze śmietaną i dużą ilością czosnku. Pysznie! Polecam gorąco!

 

Kotlet de volaille ze szpinakiem na maśle ze śmietaną i czosnkiem

Przepis na de volaille – powszechnie znany, podaję własną wersję z uwagami. Szpinak – przepis autorski.

Kotlety de volaille (2 porcje):

  • 2 filety z kurczaka po ok. 150 g
  • 40 g masła, miękkiego
  • ok. 1 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • kilka kropel soku z cytryny
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka mąki
  • 1 jajko
  • bułka tarta
  • olej do głębokiego smażenia

Masło wymieszać z natką i cytryną, doprawić lekko solą. Uformować dwa wałeczki i schować je do zamrażalnika.

Filety rozbić między dwoma kawałkami folii na cienkie, szerokie płaty. Doprawić solą i pieprzem. Na środku każdego fileta umieścić schłodzony wałeczek z masła i zawinąć szczelnie roladkę – najpierw należy zawinąć boki do środka, a następnie zwinąć całość – tak, jak przy robieniu krokietów. Uformować podłużny kształt. Następnie kotlety panierować w mące, otrzepać z nadmiaru. Jajko roztrzepać w szerokiej misce z łyżeczką wody i szczyptą soli, do drugiego naczynia wsypać bułkę tartą. Oba kotlety panierować dokładnie w jajku, potem w bułce tartej, jeszcze raz w jajku i jeszcze raz w bułce. Odłożyć na talerz – delikatnie, aby nie strząsnąć panierki.

W garnku rozgrzać dobrze głęboki tłuszcz. Następnie włożyć do niego roladki – uważając, by temperatura się nie obniżyła. Smażyć 8-10 minut, przewracając i kontrolując tłuszcz – temperatura nie może być ani zbyt niska, ani za wysoka. Roladki muszą być lekko rumiane i niesurowe w środku. Następnie wyjąć, odsączyć na papierze z nadmiaru tłuszczu. Podawać razem ze szpinakiem lub inną ulubioną jarzynką i ziemniakami. Uwaga: dobry dewolaj to taki, po którego przekrojeniu tryska świeże, płynne masło. Jeśli to się nie udało… Należy próbować dalej ;).

Szpinak na maśle ze śmietaną i czosnkiem:

  • 450 g mrożonego szpinaku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki gęstej śmietany 18 %
  • trochę  wody
  • szczypta cukru
  • sól, pieprz
  • 4-5 ząbków czosnku

Szpinak włożyć na patelnię, przykryć i podgrzewać do rozmrożenia. Następnie usunąć pokrywkę, wymieszać i odparować. Dodać masło, wymieszać. Dodać również zmiażdżony czosnek. Smażyć szpinak kilka minut, a następnie dodać szczyptę cukru. Wmieszać śmietanę, doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać na ciepło.

 

Smacznego!!! :)

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

środa, 28 maja 2014

 

Dziś, przechodząc koło pobliskiego warzywniaka, zauważyłam, że truskawki potaniały już dwukrotnie! Tak, to właśnie ten czas, gdy można będzie jeść je na kilogramy i rozkoszować się ich słodkim zapachem i pięknym kolorem… No i oczywiście – używać ich w kuchni ;).

A ja sezon truskawkowy zaczynam bardzo nietypowo – nie ciastem, nie tartą i nie deserem, a… sałatką! I to sałatką wytrawną, na dodatek – z wątróbką ;). Brzmi egzotycznie? Zapewniam, że to pyszne i wykwintne połączenie – co prawda, nie dla każdego, dla dzieci lub osób nieotwartych na nowe smaki – niekoniecznie. Ale odważnych naprawdę zachęcam. Delikatna, smażona wątróbka drobiowa, truskawki, sos truskawkowo-balsamiczny, dużo czosnku, parmezan i prażony słonecznik – podane na sałacie. Do tego tylko czosnkowa bagietka lub domowe grzanki – i pyszny lunch gotowy. Serdecznie polecam!

 

Sałatka z wątróbką, truskawkami, sosem balsamicznym, słonecznikiem i parmezanem

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • sałata lub mieszanka sałat
  • 300 g wątróbki drobiowej
  • 1 łyżka oleju
  • 150 g truskawek
  • 1/3 szklanki soku truskawkowego
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 łyżki słonecznika
  • 2 łyżki tartego parmezanu
  • sól, pieprz

Sałatę umyć, osuszyć, rozłożyć na talerzach, oprószyć solą i pieprzem. Wątróbkę oczyścić, pokroić w duże kawałki. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić wątróbki i usmażyć, mieszając, przez kilka minut, aby zrobiły się miękkie. Zdjąć z patelni, doprawić solą i pieprzem.

Sok truskawkowy wymieszać z oliwą i octem balsamicznym oraz zmiażdżonym czosnkiem, doprawić lekko solą i pieprzem. Słonecznik uprażyć na suchej patelni.

Truskawki umyć, osuszyć, rozłożyć na sałacie. Polać częścią sosu. Dodać wątróbki, polać resztą sosu. Posypać parmezanem oraz ziarnami słonecznika. Podawać z domowymi grzankami czosnkowymi z białej bagietki.



Smacznego! :)

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

sobota, 24 maja 2014

 

Dziś - szybko, aby zdążyć jeszcze przed końcem Akcji Szparagowej - przepis na lekką i zdrową sałatkę. Tak - ja też czasem jem takie rzeczy, powiem więcej - sałatka naprawdę mi smakowała. A to dlatego, że uwielbiam szparagi, kocham też awokado no i oczywiście - pyszne jajko w koszulce z płynnym żółtkiem (które udało mi się wreszcie opanować - trening czyni mistrza :)), mniam. Każdy ma na to swoją metodę, osobiście próbowałam kilkakrotnie metody z wirem i nie wyszło mi ani razu, także proponuję bezpieczniejszy pomysł. Do tego lodowa sałata, podsmażona szynka parmeńska, młoda cebulka ze szczypiorem, tarty parmezan i sos miodowo-musztardowy. Świetny pomysł na lekki, letni lunch lub kolację. Polecam serdecznie!

 

Sałatka ze szparagami, awokado, jajkiem w koszulce, szynką i sosem miodowo-musztardowym

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 10 szparagów
  • 1/3 główki małej sałaty lodowej
  • 1 awokado, dojrzałe
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 plastry szynki – w typie parmeńska, szwarcwaldzka itp.
  • sól, pieprz
  • 1 mała, młoda cebulka ze szczypiorem
  • 2 łyżki tartego parmezanu

Sałatę umyć, osuszyć, porwać na kawałki, rozłożyć na talerzach, oprószyć solą i pieprzem. Awokado przepołowić, usunąć pestkę, pokroić w kostkę i wydrążyć. Skropić sokiem z cytryny i rozłożyć na sałacie. Szynkę porwać, zrumienić krótko na suchej patelni, aż stanie się chrupiąca, pokruszyć na sałatę. Szczypior z cebulką umyć, posiekać i rozłożyć na talerze.

Sos miodowo-musztardowy:

  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka musztardy zwykłej
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka oleju z orzechów włoskich
  • sól, pieprz

Składniki sosu umieścić w miseczce, doprawić. Szparagi umyć, usunąć zdrewniałe końce i wymieszać z 1/3 sosu. Umieścić w naczyniu żaroodpornym i piec w 225 stopniach ok. 10-12 minut, aż będą miękkie, ale nadal jędrne. Resztą sosu polać po porcjach sałatki. Gotowe szparagi wyjąć z pieca, lekko przestudzić, pokroić na kawałki i rozłożyć na talerze. Oprószyć jeszcze raz lekko solą.

Jajka w koszulkach:

  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka octu

W garnku zagotować dużą ilość wody, dodać sól i ocet. Następnie zmniejszyć ogień, tak aby woda ledwo się gotowała. Jajka kolejno wbijać do miseczki – tak, aby nie uszkodzić żółtka. Następnie wkładać ostrożnie do wody, tak, aby miseczka dotykała tafli – a następnie energicznym ruchem przechylać miseczkę. Gotować ok. 2 minuty, w trakcie można zagarniać łyżką cedzakową białko, aby ładnie okryło żółtko. Wyłowić łyżką cedzakową, poczekać, aż odcieknie z wody i rozłożyć na talerze. Podawać od razu, posypane tartym serem.



Smacznego! :)))

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

środa, 21 maja 2014

 

... a dziś, jako że pogoda na dworze zniechęcająca do siedzeniu w domu, a już tym bardziej stania przy kuchni - przepis na błyskawiczny, lekki, ale jakże pyszny makaron!

Kokardki farfalle, duszona cukinia, suszone pomidory, dużo czosnku i oleju spod suszonych pomidorów, dających potrawie zniewalający aromat... Oraz chrupka gremolata, czyli posypka z okruszków chleba i skórki cytrynowej podsmażonych na oliwie. Szybko, pysznie i letnio - serdecznie polecam!

 

Farfalle z cukinią, suszonymi pomidorami, czosnkiem i chrupką gremolatą

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 200 g makaronu farfalle (użyłam makaronu grzybowego)
  • 1 średnia cukinia
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki oleju spod suszonych pomidorów
  • miąższ z dwóch kromek czerstwego ciemnego chleba
  • 1 łyżeczka oleju
  • skórka z 1/3 cytryny

Makaron ugotować w osolonej wodzie, aby był al dente, odcedzić.

Cukinię pokroić na kawałki (w niezbyt cienkie plastry, a później każdy plaster na 4 części). Na patelni rozgrzać olej. Wrzucić cukinię i dusić na niewielkim ogniu (kilka minut pod przykryciem, potem bez), aż warzywo zmięknie. Czosnek drobniutko pokroić, dodać do cukinii i przesmażyć. Dodać pokrojone suszone pomidory, wymieszać. Dodać makaron i oliwę spod pomidorów. Wszystko razem wymieszać, doprawić solą i pieprzem do smaku. Podgrzać.

W międzyczasie przygotować gremolatę. Miąższ pokruszyć, wrzucić na rozgrzaną patelenkę i zrumienić. Dodać łyżeczkę oleju, wymieszać i jeszcze chwilkę podsmażyć, aby okruszki były chrupiące, ale absolutnie nie spalone. Wymieszać ze skórką cytryny i szczyptą soli.

Makaron rozłożyć na talerze, porcje posypać chrupką gremolatą.

 

Smacznego! :)))

 

poniedziałek, 19 maja 2014

 

A dziś - szybko, tym razem bez żadnych dygresji... Zapraszam Was na przepyszną, dekadencką tartę! Robiłam ją już jakiś czas temu, nie wiem, czemu jeszcze nie znalazła się na blogu. Bo jest naprawdę warta grzechu.

Pyszne, słodkie, maślane ciasto kruche, a na nim gruba warstwa słonego masła orzechowego z orzeszków ziemnych. Całość zaś wieńczy kremowy ganache z mlecznej czekolady. Genialne połączenie słonego i słodkiego, kremowe, wyraziste i przepyszne... Bardzo gorąco polecam!

 

Tarta z masłem orzechowym i ganache z mlecznej czekolady

Przepis autorski.

Kruchy spód maślany z dodatkiem jajka (tartownica ok. 26 cm):

  • 90 g cukru pudru
  • 180 g masła, zimnego, pokrojonego na kawałeczki
  • 270 g mąki
  • 1 jajko
  • szczypta soli

W misce wymieszać mąkę i cukier. Dodać masło oraz jajko i palcami krótko formować „kruszonkę”. Następnie zagnieść szybko gładką kulę ciasta i włożyć ją do lodówki na 30 minut (w razie czego dodając nieco zimnej wody). Po tym czasie wyjąć, rozwałkować. Przenieść na wałku do natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia tartownicy i wylepić formę, odkrawając wystające kawałki ciasta. Ponakłuwać widelcem i piec w 180 stopniach najpierw z obciążeniem przez ok. 15 minut, a potem bez przez ok. 8. Wystudzić całkowicie.

Wypełnienie:

  • 8 czubatych łyżek masła orzechowego
  • sól
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 200 g śmietanki kremówki 30 %
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 25 g masła, miękkiego

Masło orzechowe stopić w rondelku, aby łatwiej się rozsmarowywało i posmarować nim równomiernie wystudzony spód. Oprószyć szczyptą soli.

Przygotować ganache: czekoladę posiekać drobno lub zetrzeć na tarce, umieścić w miseczce. Śmietankę zagotować  z cukrem pudrem. Wrzącą śmietanką zalać czekoladę i mieszać aż do uzyskania gładkiej, błyszczącej masy (taka właśnie powstanie ;)). Następnie dodawać po kawałeczku masło, mieszając, znów do uzyskania gładkiej polewy. Wystudzić i schować na jakiś czas do lodówki, aż masa zacznie gęstnieć. Wówczas wyjąć ją i przelać równomiernie na spód posmarowany masłem orzechowym. Schować tartę do lodówki na kilka godzin do całkowitego stężenia ganaszu.

 

Smacznego!!! *__*

 

sobota, 17 maja 2014

 

A dziś, w sezonie szparagowym, przedstawiam pyszny i prosty makaron. Tagliatelle z olejem z orzechów włoskich (który dostałam w prezencie od Mamy :)), z prażonymi włoskimi orzechami i parmezanem... Pyszna prostota. Polecam gorąco!

 

Tagliatelle ze szparagami, olejem z orzechów włoskich, parmezanem i orzechami

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 180 g makaronu tagliatelle
  • 5-6 szparagów
  • 5 łyżek oleju z orzechów włoskich
  • szczypta cukru
  • sól, pieprz
  • 1 garść orzechów włoskich
  • 5 łyżek wody z gotowania makaronu
  • 50 g tartego parmezanu lub pecorino

Makaron ugotować al dente w osolonym wrzątku, odcedzić  (1/4 szklanki wody zostawić) i trzymać w cieple. Orzechy grubo posiekać, podprażyć na suchej patelni.

W międzyczasie zagotować w garnku osoloną wodę ze szczyptą cukru. Szparagi umyć, odłamać zdrewniałe końcówki (same odłamią się w odpowiednim miejscu) i włożyć do wody główkami do dołu. Przykryć i gotować 4 minuty – po tym czasie powinny być już gotowe, można dodatkowo sprawdzić widelcem, nie mogą jednak gotować się zbyt długo. Odcedzić, pokroić na kawałki. Główki zostawić. Resztę kawałków wymieszać w garnku z makaronem, wodą i olejem z orzechów, dodać 3/4 sera. Wymieszać, doprawić solą i pieprzem do smaku, podgrzać i rozłożyć na talerze. Posypać prażonymi orzechami i resztą sera, ozdobić główkami szparagów.

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

środa, 14 maja 2014

 

Dziś prezentuję pyszne, proste maślane ciasto ucierane - bo prostotę również trzeba umieć doceniać. Dodałam do niego marcepan, a na cieście ułożyłam pokrojony rabarbar. Pyszne, szybkie... Polecam!

 

Ciasto marcepanowe z rabarbarem

Przepis stąd, ja jednak dodałam nieco więcej marcepanu i użyłam rabarbaru.

Składniki (keksówka):

  • 150 g marcepanu
  • 125 g masła, miękkiego
  • 120 g cukru + 2 łyżki
  • kilka kropel ekstraktu migdałowego
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 160 g mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok. 400 g rabarbaru
  • cukier puder

Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej.

Masło utrzeć na puch z cukrem, solą i ekstraktem, a następnie po kolei dodawać jajka, wciąż miksując. Następnie dodać pokrojony drobno marcepan, zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do masy. Zmiksować. Rabarbar oczyścić, oskrobać i pokroić w kawałki. Wymieszać z 2 łyżkami cukru i ułożyć na cieście. Ciasto piec w 180 stopniach przez ok. 45-60 minut (zależy od głębokości formy), do suchego patyczka. Gdyby zbyt mocno rumieniło się z góry, przykryć folią aluminiową. Ciasto przestudzić i posypać cukrem pudrem.

 

Smacznego! :)



 

Ten wpis bierze udział w akcji:

sobota, 10 maja 2014

 

Dziś chciałam zaprezentować Wam dwa dania z mlekiem kokosowym, które wprost uwielbiam. Należą zapewne do ścisłej czołówki najbardziej niefotogenicznych potraw ever, musicie więc uwierzyć mi na słowo, że są pyszne ;).

Pierwsza potrawa - to zupa-krem z marchewki, z mlekiem kokosowym, curry i dużą ilością imbiru. Gęsta i pożywna.

Druga zaś - to pomysł na błyskawiczny deser, czyli budyń na mleku kokosowym. Pachnie wręcz obłędnie, dla takich fanów mleczka kokosowego, jak ja, będzie wprost genialny. Serdecznie polecam!

 

 

 

Budyń kokosowy

Przepis własny.

Składniki (2 porcje):

  • 200 g mleczka kokosowego
  • 50 ml wody lub mleka
  • 2 żółtka
  • 15 g mąki pszennej + 10 g mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki cukru

Połowę mleka kokosowego i wodę zagotować w garnku z cukrem. W innym rondlu umieścić resztę mleczka, żółtka i mąki, całość zmiksować na gładką masę. Następnie dodać do tego gorące mleko z cukrem i zmiksować. Postawić rondel na minimalnym palniku i podgrzewać, cały czas mieszając trzepaczką, aż otrzymamy gęsty budyń. Można dodatkowo posypać go wiórkami kokosowymi.

 

 

Krem z marchwi z mlekiem kokosowym, curry i imbirem

Przepis autorski.

Składniki (3 porcje):

  • 600 g marchewki, oskrobanej
  • 600 ml lekkiego bulionu
  • 300 g mleczka kokosowego
  • 1 płaska łyżka curry
  • imbir
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka miodu

Marchewki oskrobać, umyć i pokroić w kostkę. Bulion zagotować, dodać marchewki i gotować ok. 25 minut, aż będą bardzo miękkie. Puszkę z mlekiem kokosowym dobrze wstrząsnąć lub wymieszać po otwarciu, dodać 300 ml do zupy. Całość zmiksować blenderem na gładki krem (będzie gęsty, jeśli chcemy, możemy dodatkowo rozrzedzić zupę, mnie pasowała właśnie taka). Doprawić curry, miodem, solą, pieprzem i sporą ilością imbiru.



Smacznego! :)

 

środa, 07 maja 2014

 

Dziś przedstawiam pyszną sałatkę. Pyszną - w takim stylu, jak lubię - oczywiście z majonezem ;), z białkiem w postaci mięsa kurczaka, słodkimi akcentami i dobrze doprawioną.

Jest tu wędzona pierś z kurczaka, kukurydza, marynowany seler, ananas, majonez i prażone płatki migdałów. Prosta, a taka pyszna! Wędzony kurczak dodaje jej specyficznego smaku, nie do zastąpienia przez pieczonego czy gotowanego. Polecam gorąco!

 

Sałatka z wędzonym kurczakiem, selerem, ananasem, kukurydzą i migdałami

Luźna inspiracja: stąd, ja jednak pominęłam jajka, dodałam migdały i wykonałam wg własnych proporcji. Podaję po zmianach.

Składniki:

  • 500 g wędzonej piersi z kurczaka
  • 1 niecała duża puszka kukurydzy
  • 1,5 słoika marynowanego selera
  • 1 puszka ananasa
  • 4-5 łyżek majonezu
  • sól, pieprz, cukier
  • 3 łyżki płatków migdałowych

Kurczaka porwać na kawałki, umieścić w misce. Kukurydzę, selera i ananasa odsączyć na sicie, ananasa pokroić na kawałki i wszystko dodać do miski z kurczakiem. Dodać majonez, wymieszać. Doprawić do smaku.

Płatki uprażyć na suchej patelni. Większość wmieszać do sałatki. Przełożyć sałatkę do miski, w której będziemy ją podawać, wyrównać, oprószyć resztą płatków. Schować do lodówki do przegryzienia się smaków.



Smacznego! *_*

 

niedziela, 04 maja 2014

 

Ten makaron zrobiłam jakiś czas temu, zainspirowana daniem jedzonym wcześniej w pewnej eleganckiej, włoskiej knajpce. I muszę powiedzieć: wyszło mi koncertowo. Naprawdę, nie spodziewałam się, że to będzie takie pyszne. Pyszny, żółciutki makaron pappardelle (bardzo ważna jest jakość makaronu! ja użyłam pappardelle deluxe z Lidla i był świetny), szpinak podsmażony na maśle i oliwie, pokrojony niezbyt drobno czosnek - dużo czosnku, suszone pomidory i oliwa spod nich oraz prażone piniole lub ziarna słonecznika. Zapraszam na tę pyszną pastę i gorąco polecam!

 

Pappardelle ze szpinakiem, suszonymi pomidorami, czosnkiem i orzeszkami pinii

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 450 g mrożonego szpinaku (w całości lub rozdrobnionego)
  • 4 duże zabki czosnku
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów w oleju
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 pełna łyżka masła
  • 2 łyżki śmietanki kremówki
  • 2 łyżki orzeszków pinii (użyłam słonecznika ze względów ekonomicznych, jednak zdecydowanie polecam piniole)
  • ok. 200 g dobrego makaronu pappardelle (użyłam świeżego)
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki oliwy spod suszonych pomidorów

Szpinak włożyć na patelnię, podlać odrobiną wody, przykryć i trzymać na ogniu, aby się rozmroził. Następnie odkryć i smażyć chwilę, aby woda odparowała. Wlać oliwę i masło, wymieszać i smażyć, aż woda całkowicie odparuje i szpinak zgęstnieje. Dodać śmietankę, wymieszać. Trzymać wciąż na niewielkim ogniu. Pomidory pokroić, 3/4 z nich wrzucić na patelnię i wymieszać ze szpinakiem. Czosnek pokroić na cienkie plastry. Podsmażyć króciutko na patelence i wmieszać do szpinaku. Doprawić farsz solą i pieprzem. Orzeszki podprażyć na suchej patelni.

W międzyczasie ugotować makaron w osolonej wodzie. Odcedzić, wymieszać z oliwą spod pomidorów i dodać na patelnię z farszem. Wymieszać i podgrzać. Makaron przekładać na talerze, posypując słonecznikiem i resztą suszonych pomidorów.

 

Smacznego! *_*

 

 
1 , 2