Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
sobota, 27 czerwca 2015

 

Miałam ostatnio ochotę na domowe wrapy. Już kiedyś przyrządzić chciałam meksykańskie carnitas, do tego pasował mi słodkawy chutney - wybrałam mango. Zawinęłam je więc w tortillę, dodałam ogórka i pomidora i pyszny obiad gotowy. Polecam :)

 

Wrapy z carnitas, chutneyem mango, pomidorem i ogórkiem

Przepis autorski.

Składniki (3-4 porcje):

  • 3 duże tortille lub 4 małe
  • 2 pomidory
  • 2 ogórki gruntowe

Warzywa umyć, pokroić w plastry.

Carnitas:

  • 500 g mięsa z łopatki wieprzowej
  • sok wyciśnięty z 1/2 pomarańczy
  • 1 łyżka ketchupu
  • sól, pieprz, oregano, słodka i ostra papryka, cynamon

Mięso pokroić w kostkę, okroić z grubszych warstw tłuszczu. Umieścić w naczyniu żaroodpornym, natrzeć mocno solą, pieprzem, dodać przyprawy (nie żałować), sok z pomarańczy, ketchup i 1/2 szklanki wody. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i piec 2 godziny pod przykryciem (częściowo), aż mięso będzie bardzo miękkie. Następnie mięso wyjąć z zalewy, lekko rozdrobnić, jeśli trzeba dosolić i zrumienić mocno na patelni. Dodać zalewę i całość podgrzewać na dużym ogniu do zredukowania sosu.

Chutney z mango:

  • 1 duże mango
  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżka cukru
  • sól, pieprz, chili

Mango obrać, pokroić w kostkę i włożyć do garnka. Dodać wodę i sok oraz cukier i miód, zagotować i gotować 10 minut na małym ogniu, aż całość zgęstnieje, a mango będzie miękkie. Część owoców rozgnieść. Doprawić do smaku solą, pieprzem i chili.

Tortille podgrzewać krótko na patelni. Kłaść porcje carnitas, chutneyu oraz plasterki ogórka i pomidora. Zawijać i podgrzewać.

 

Smacznego!

 

piątek, 26 czerwca 2015

 

Na początek wolności upiekłam puszyste, drożdżowe bułeczki pszenne z chrupiącą skórką, a do tego przyrządziłam kremową pastę tuńczykową z chrzanem. Na śniadanie lub kolację zestaw idealny. Póki co, to na tyle. Polecam :)

 

Bułki pszenne z chrupiącą skórką

Przepis stąd – jednak jest w nim stanowczo za mało mąki, podaję po zmianach.

Składniki (5-6 małych bułeczek):

  • 280 g mąki pszennej + sporo do podsypywania
  • 5 g soli
  • 3,5 g drożdży instant lub 7 g świeżych
  • 175 ml wody, letniej

Mąkę wymieszać z drożdżami (ze świeżych zrobić rozczyn), dodać sól, wodę i zagnieść ciasto. Wyrobić porządnie (10 minut), podsypując mąką, a następnie włożyć do miski, przykryć ściereczką i zostawić w ciepłe miejsce do wyrastania na godzinę lub troszkę więcej. Następnie ponownie krótko wyrobić, uformować bułki i ułożyć je na natłuszczonej blasze. Przykryć i zostawić do wyrastania na kolejne 35 minut. Następnie włożyć do nagrzanego do 230 stopni piekarnika i piec ok. 12-15 minut, aż lekko się zezłocą. Na dno piekarnika postawić formę z gorącą wodą, aby para stworzyła chrupiącą skórkę.

 

 

Pasta z tuńczyka z chrzanem i pieprzem

Przepis własny.

Składniki:

  • 100 g tuńczyka z puszki, w wodzie (masa po odsączeniu)
  • 45 g masła, miękkiego
  • 1 łyżka chrzanu
  • szczypta cukru, sól, pieprz, papryka w proszku

Tuńczyka bardzo dokładnie odsączyć z zalewy. Masło i tuńczyka rozgnieść blenderem na gładką pastę, wmieszać chrzan, cukier, doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do miseczki, oprószyć papryką. Wstawić do lodówki na 30 minut do stężenia.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

 

Kończę dziś 21 lat. Pamiętam wyraźnie, jak przygotowywałam tort na swoje 19 urodziny, jak mieszkałam jeszcze w domu rodzinnym i wszystko było tak diametralnie inne. Czas mija tak szybko, jednocześnie ciągnąc się niemiłosiernie każdym dniem. Tamto gorące lato, najlepsze lato mojego życia, nawiedza mnie cały czas. Tymczasem siedzę sama w domu, pośród zimnej, deszczowej Warszawy.

Upiekłam sobie za to Tort. Jeden z pomysłów, który miałam od dawna - torcik neapolitański (zainteresowanych historią nazwy zachęcam do wygooglowania) - z 3 rodzajami kremów: czekoladowym, truskawkowym i waniliowym. Jako, że tort zrobiłam sama sobie, kremy oczywiście musiały być prawdziwe - maślane. I powiem Wam, że maślany krem truskawkowy to moje nowe odkrycie. Kremowy, gęsty, esencjonalny, słodko-kwaskowaty, tak inny od mdłych kremów na kremówce. Do tego postanowiłam upiec biszkopt stracciatella z kawałkami czekolady.

Teraz jeszcze tylko czekam, aż mój chłopak wróci z pracy, aby usiąść razem i oddać się konsumpcji tortu :). Polecam!

 

 

Tort Neapolitański Piegusek

Przepis autorski.

Biszkopt z kawałkami czekolady (tortownica 18 cm):

  • 3 jajka
  • 71 g mąki pszennej
  • 26 g mąki ziemniaczanej
  • 95 g cukru
  • szczypta soli
  • 50 g deserowej czekolady, grubo posiekanej

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodając cukier i miksując dalej aż do uzyskania gęstej, bardzo sztywnej piany. Następnie dodać żółtka, dokładnie, lecz niezbyt długo miksując. W misce wymieszać oba rodzaje mąki. Dodawać je w 3 partiach do ubitych jajek, przesiewając przez sitko i mieszając dokładnie, lecz bardzo delikatnie drewnianą łyżką. Wmieszać kawałki czekolady. Masę wylać do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (lub natłuszczonej – jednak tylko dno, nie boki – w przeciwnym razie biszkopt opadnie). Piec ok. 45-50 minut w 170 stopniach. Następnie gotowy biszkopt zrzucić na ziemię z wysokości ok. 0,5 metra i zostawić w formie do przestudzenia. Gdy wystygnie całkowicie, wyjąć delikatnie z formy, oddzielając nożem boki. Zostawić do całkowitego przestudzenia,  przekroić na 3 równe blaty.

Krem maślany truskawkowy:

  • 75 g masła, miękkiego
  • 100 g truskawek
  • 2 łyżki cukru
  • 1 płaska łyżka cukru pudru (do smaku)

Truskawki rozgnieść blenderem i zagotować z cukrem. Masło ukręcić mikserem na puch, a następnie dodawać po łyżce wystudzone truskawki, ucierając. Dosłodzić do smaku.

Krem maślany waniliowy – baza:

  • 125 g masła, miękkiego
  • 2 małe jajka
  • 125 g cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

W garnuszku umieścić cukier i dodać troszkę wody (kilka łyżek). Ugotować gęsty syrop cukrowy. Jajka ukręcić na puch, a następnie ciurkiem wlewać gorący syrop, miksując, do uzyskania gęstej masy. Wystudzić. Masło utrzeć na puch, a następnie po łyżce dodawać wystudzony krem jajeczny, miksując. Wmieszać wanilię. Trochę ponad połowę odłożyć do miski, z reszty zrobić krem czekoladowy.

Krem czekoladowy:

  • 50 g czekolady gorzkiej
  • baza z przepisu powyżej (mniejsza część)

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić. Do masy po łyżce dodawać przestudzoną czekoladę, miksując. Wstawić na chwilę do lodówki.

Poncz:

  • 1/2 szklanki słabej herbaty truskawkowej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3 łyżki wódki
  • kilka truskawek

Składniki wymieszać.

Na paterze umieścić najbardziej stabilny blat biszkoptu, nasączyć. Pokryć go ozdobnie kremem czekoladowym. Położyć środkowy blat, nasączyć i pokryć ozdobnie truskawkowym kremem. Przykryć ostatnim blatem, równą częścią do góry. Nasączyć. Posmarować kremem waniliowym, robiąc ozdobne falbanki. Ozdobić połówkami truskawek. Tort przechowywać w lodówce. Przed konsumpcją odpowiednio wcześniej wyjąć z lodówki, aby kremy zmiękły.

 

Smacznego! *_*

 

sobota, 20 czerwca 2015

 

Jako, że zostało mi prawie pół paczki jarmużu, a mojemu chłopakowi niespecjalnie on smakował, musiałam przyrządzić coś z niego na obiad dla siebie. Nie, żeby mi smakował jakoś niezmiernie, ale był ok, a jedzenia nie wolno marnować :). Pomyślałam więc: na co mam ochotę? Do głowy wpadł mi tuńczyk. Tuńczyk, cebula w piórkach i świeży czosnek... A mama podsunęła mi pomysł, aby podać jarmuż z młodymi ziemniaczkami. Zrobiłam trochę inaczej, bo wmieszałam ziemniaczki do potrawy i wyszło smakowite i zdrowe danie z jednej patelni. Polecam :)

 

Jarmuż z ziemniakami, tuńczykiem, cebulą i czosnkiem

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 200 g jarmużu
  • 250 g młodych ziemniaków
  • 1 puszka tuńczyka w wodzie (130 g po odsączeniu)
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oleju

Ziemniaki oskrobać, pokroić w kostkę. Włożyć do garnka i ugotować (będzie to trwać kilka minut). Odcedzić. Jarmuż porwać, odkrawając twarde łodyżki. Wrzucić na wrzątek i gotować kilka minut, aż zwiędnie, zmięknie i zmniejszy objętość. Odcedzić.

Na oleju podsmażyć pokrojoną w piórka cebulę, dodać posiekany drobno czosnek. Dorzucić ziemniaki i podsmażać kilka minut, mieszając, aż się zrumienią. Posolić. Dodać odcedzony jarmuż, wymieszać i podsmażać kilka minut razem. Wmieszać odcedzonego tuńczyka. Doprawić do smaku.

 

Smacznego :)

 

czwartek, 18 czerwca 2015

 

Dziś serwuję Wam potężną dawkę zdrowia - danie z jednej patelni z kaszą jaglaną, jarmużem, suszonymi pomidorami, cukinią i pestkami słonecznika.

Otóż to, pierwszy raz w życiu kupiłam (i jadłam) jarmuż. Zaopatrzyłam się w ogromną, półkilową torbę zielska i szczerze mówiąc, nie wiem, co z resztą zrobię, bo - tak jak się spodziewałam - choć smakuje mi, nie będzie on na pewno jednym z moich ulubionych dań ani nawet jarzyn :). Tak myślałam, że zachwyty bloggerek nad jarmużem to właściwie namawianie samego siebie, bo jarmuż smakuje jak delikatna kapusta o innej nieco konsystencji, po prostu. Cieszę się, że go spróbowałam, ale jeszcze bardziej cieszę się, że słucham własnego mózgu, a nie obecnej (nawet zdrowej :)) mody. Aczkolwiek - jedzeniu potrawy towarzyszy niezmiernie przyjemne uczucie psychiczne, że pakuję w siebie coś tak zdrowego :). No i jest smakowicie! Także polecam!

 

Kasza jaglana z jarmużem, suszonymi pomidorami, cukinią i słonecznikiem

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 200 g kaszy jaglanej
  • 2 1/4 szklanki lekkiego bulionu
  • 1 nieduża cukinia
  • 3 łyżki oliwy
  • 100 g suszonych pomidorów
  • 250 g jarmużu
  • 50 g pestek słonecznika, podprażonych
  • 30 g parmezanu, tartego
  • sól, pieprz, słodka papryka

Kaszę wrzucić na suchą patelnię i podprażyć 2-3 minuty. Następnie zalać bulionem i gotować 13 minut do miękkości i wchłonięcia wody. Cukinię pokroić w półplastry i usmażyc na łyżce oliwy do zrumienienia (lekkiego).

Jarmuż porwać na kawałki, wrzucić na głęboką patelnię. Podlać wodą, przykryć i dusić, aż zwiędnie i zmięknie (ok. 10 minut). Odkryć, odparować. Dodać kaszę, cukinię i pokrojone pomidory oraz resztę oliwy. Wymieszać i smażyć chwilę. Wmieszać parmezan, doprawić porządnie do smaku. Na koniec wmieszać słonecznik.

 

Smacznego!!!

 

wtorek, 16 czerwca 2015

 

Jako, że nie jestem w zbyt dobrym nastroju, pozwolę sobie nic nie pisać.

Prezentuję za to przepis na prosty, pożywny, męski obiad - czyli dla mnie idealny ;). Żeberka w pikantnej, lepkiej, słodkiej marynacie i pieczone w plastrach, mocno przyprawione, spieczone ziemniaczki. Do tego jakaś lekka surówka - mmm pychota :). Smak grilla we własnym pokoju. Polecam!

 

 

Ziemniaki pieczone w plastrach z przyprawami

Przepis własny.

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków
  • 5 łyżek oleju
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka majeranku, 1 czubata łyżeczka słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki ostrej papryki, rozmaryn, czosnek

Ziemniaki obrać, umyć, pokroić na dość cienkie plastry. Naczynie żaroodporne natłuścić łyżką oleju i włożyć do niego ziemniaki. Posypać przyprawami, dodać resztę oleju i porządnie posolić. Wymieszać. Wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piec ok. 1-1,5 godziny, do miękkości i zrumienienia ziemniaków.

 

 

Żeberka w słodko-pikantnej glazurze z imbirem i papryką

Przepis własny.

Składniki:

  • 800 g żeberek wieprzowych
  • 3 łyżki sosu sojowego (lub więcej, zależy od rodzaju sosu)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżonego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżka ketchupu
  • po 1/2 łyżeczki imbiru i ostrej papryki
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oleju

Żeberka umyć, osuszyć, podzielić na kawałki z jedną kostką. Natrzeć solą i pieprzem. W misce wymieszać składniki marynaty (oprócz oleju), doprawić solą do smaku – ma być jednak słodkawa. Żeberka obtoczyć w marynacie i włożyć do lodówki na kilka godzin.

Następnie wyjąć z marynaty i ułożyć na blaszce do pieczenia. Piec w 180 stopniach godzinę, raz odwracając. Następnie wyjąć, polać całą marynatą i włożyć do piekarnika na kolejne 40 minut, dwa razy odwracając i polewając marynatą i wydzielonym tłuszczem. Piec aż będą miękkie i łatwo odchodzące od kości.

 

Smacznego!

 

niedziela, 14 czerwca 2015

 

Już niedługo. Oby niedługo.

Trochę zawieszona w czasoprzestrzeni, przedstawiam Wam dziś smakowite letnie ciacho. Biszkopt kakaowy, na to warstwa truskawek w galaretce i puszysty krem-mus nutellowy ze śmietanki kremówki. Druga warstwa biszkoptu i nutellowa polewa. Ciacho orzeźwiające, pachnące i lekkie jak chmurka. Polecam!

 

Biszkopt kakaowy z truskawkami w galaretce i musem z nutelli

Inspiracja: ten przepis, wykonanie – przepis autorski.

Biszkopt kakaowy (tortownica 18 cm):

  • 3 jajka
  • szczypta soli
  • 85 g cukru
  • 50 g mąki pszennej
  • 30 g kakao 

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić z solą na sztywną pianę, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wmiksować żółtka. Mąkę przesiać z kakao i w trzech partiach delikatnie, lecz dokładnie wmieszać do masy jajecznej. Wylać masę do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia) i piec w 170 stopniach ok. 50 minut. Upuścić z wysokości pół metra na ziemię. Następnie wystudzić, oddzielić od boków tortownicy. Wystudzić całkowicie. Przekroić na dwa blaty i schować do lodówki.

Truskawki w galaretce:

  • 1 galaretka truskawkowa
  • 270 ml wody
  • 240 g truskawek

Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie, ostudzić. Truskawki umyć, odszypułkować, przekroić na połówki lub części (zależnie od wielkości owoców).

Dół biszkoptu umieścić na talerzu, otoczyć dokładnie obręczą tortownocy. Tężejącą galaretkę wyłożyć na biszkopt i powtykać do środka truskawki. Wyrównać. Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

Krem z nutelli i śmietanki:

  • 150 g nutelli
  • 200 ml śmietanki kremówki 36 %
  • 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 2 łyżkach wody (gorącej, nie wrzącej)

Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec dodając nutellę (uważając, aby się nie zwarzyła). Letnią żelatynę zahartować łyżką masy i wmieszać całość do masy. Włożyć do lodówki. Gdy zacznie tężeć, wyłożyć na zastygniętą galaretkę. Przykryć drugim biszkoptem (równą częścią do góry). Włożyć do lodówki do stężenia na kilka godzin. Następnie delikatnie oddzielić nożem od obręczy i zdjąć obręcz.

Polewa nutellowa:

  • 70 g nutelli
  • 1 łyżka masła
  • + połówki truskawek

Nutellę rozpuścić z masłem  w kąpieli wodnej. Gdy lekko zgęstnieje, polać polewą ciasto. Ozdobić połówkami truskawek. Przechowywać w lodówce.

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

piątek, 12 czerwca 2015

 

Jako, że w poniedziałek i wtorek piszę dwa egzaminy, a nie zamierzam spędzić całego pięknego weekendu w książkach i powtarzam stopniowo (np. teraz), nie mam czasu na pisanie długich notek - lecz pragnę zaprezentować Wam bardzo pasujący do obecnej pogody przepis.

Orzeźwiający chłodnik, wariacja na temat gazpacho - pomidorowo-arbuzowy z z czosnkiem, chili, fetą i bazylią. Specyficzny w smaku, nie dla tradycjonalistów, ale jeśli lubisz eksperymenty w kuchni - mnie smakował bardzo! Polecam :)

 

Gazpacho pomidorowo-arbuzowe z czosnkiem, chili i fetą

Przepis własny.

Składniki (2-3 porcje):

  • 370 g pomidorów malinowych (waga po obraniu)
  • 350 g miąższu z arbuza
  • 1 mała cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżki cukru
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka prażonych orzechów nerkowca lub migdałów
  • 3/4 kajzerki
  • sól, pieprz, ostra papryka, bazylia
  • 80 g sera feta, pokrojonego w kostkę

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Z arbuza wyciąć miąższ, wypestkować, pokroić. Cebulę i czosnek pokroić. Wszystko włożyć do garnka, dodać orzechy i zblendować na gładką masę. Dorzucić bułkę, poczekać, aż wchłonie płyn i ponownie zblendować. Dodać cukier, doprawić do smaku solą, pieprzem i sporą ilością chili. Włożyć do lodówki, aż porządnie się schłodzi. Podawać posypane fetą oraz bazylią, z grzankami lub białą bagietką.

 

Smacznego! :)

 

środa, 10 czerwca 2015

 

Chciałabym dziś napisać coś więcej. Ale jestem zajęta czymś innym, nie potrafię znaleźć miejsca w swoim umyśle. A tymczasem tworzę w kuchni nowe rzeczy. Dziś więc przedstawię Wam pomysł na obiad, aby nie robić w swoich przepisach większej i większej kolejki...

Wczoraj na obiad zrobiłam kotlety mielone z grzybów. Użyłam pieczarek i grzybów suszonych, lecz można użyć również świeżych grzybów leśnych. Do tego dużo pieprzu, sól i... wyszły po prostu obłędne. Niczym niezakłócony grzybowy smak. Wyraziste, aromatyczne, wilgotne. A takie proste. Gorąco polecam!

Do kotlecików przygotowałam zapiekany szpinak ze śmietanką, pieczarkami i parmezanem. Pyszny sposób na szpinak, naprawdę!

Zapraszam więc na przepisy i polecam serdecznie!

 

 

Kotlety mielone z grzybów

Inspiracja: jakiś przepis z Kuchni Polskiej, wykonanie – własne.

Składniki (8-10 małych kotlecików):

  • 300 g grzybów (leśnych lub wymieszanych z pieczarkami) lub 6 dag suszonych
  • 2 łyżki oleju
  • 1 cebula, nieduża
  • 60 g bułki tartej
  • 1 duże jajko
  • sól, pieprz, olej

Suszone grzyby namoczyć przez kilka godzin, a następnie ugotować w tej samej wodzie (30 minut), odcedzić. Świeże oczyścić. Grzyby pokroić na kawałki i podsmażyć na oleju. Dodać posiekaną cebulkę, smażyć razem do zeszklenia.

Następnie przestudzić. Zmielić w maszynce lub blenderem. Dodać jajko i bułkę tartą, aby otrzymać gęstą masę. Doprawić solą i dużą ilością pieprzu. Z masy formować małe, spłaszczone kotleciki i smażyć do zrumienienia na oleju z obu stron (uwaga: łatwo się rozpadają).

 

 

Szpinak zapiekany z pieczarkami, śmietanką i parmezanem

Przepis stąd, podaję po zmianach.

Składniki (2 porcje obiadowe lub 4 jako dodatek):

  • 400 g szpinaku
  • 350 g pieczarek
  • 1 duża łyżka masła
  • 200 ml śmietanki 30 %
  • 1/2 szklanki wytrawnego wina
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 100 g tartego parmezanu

Pieczarki pokroić w plastry, zezłocić na maśle, pod koniec dodając posiekany czosnek. Dodać szpinak – jeśli jest mrożony, wcześniej go rozmrozić; podgrzewać razem, aż zwiędnie. Dodać wino, odparować. Wlać śmietankę, gotować chwilę (nie odparowywać). Następnie dodać 70 g parmezanu, doprawić solą i pieprzem. Całość przełożyć do naczynia żaroodpornego (masa ma być rzadka), posypać resztą sera i zapiekać ok. 30 minut s 180 stopniach, aż wierzch się zrumieni.

 

Smacznego! :)))

 

wtorek, 09 czerwca 2015

 

A na ciepły, letni wieczór proponuję krewetki smażone w najprostszej postaci - na maśle i oliwie, z chili, pietruszką, cytryną i odrobiną wina. Polecam :)

 

Krewetki smażone na maśle i oliwie z pietruszką, chilli i cytryną

Przepis powszechnie znany.

Składniki (2 porcje):

  • 250 g krewetek królewskich (obranych, z ogonkami, surowych lub podgotowanych)
  • 4 łyżki białego wina
  • 30 g masła
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz, ostra papryka chili
  • sok z cytryny
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • bagietka

Krewetki osuszyć (mrożone wcześniej rozmrozić). Na patelni rozgrzać oliwę i masło, wrzucić krewetki i i smażyć ok. półtorej minuty, aż lekko się zarumienią od spodu. Wlać wino, odparować, a następnie przewrócić krewetki na drugą stronę. Smażyć kolejną minutę, ponownie aż lekko się zarumienią. W przypadku surowych krewetek czas należy lekko wydłużyć.

Doprawić solą, pieprzem, ostrą papryką, dodać posiekaną natkę. Następnie podgrzewać jeszcze chwileczkę. Wyłączyć, skropić sokiem z cytryny. Podawać w towarzystwie bagietki, wyjadając nią sos z patelni.

 

Smacznego!!!

 

 

 
1 , 2