Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
wtorek, 24 września 2013

 

Połączenie mięsa i słodkiego sosu lub nadzienia uwielbiałam zawsze, podobnie jak aromatyczne, kremowe, śmietankowe sosy. Tak przyrządzony kurczak jest jednocześnie apetycznie przyrumieniony i soczysty w środku. Miód i musztarda - połączenie klasyczne i idealne. Niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają. Polecam gorąco!

 

Kurczak w kremowym sosie musztardowo-miodowym

Przepis autorski.

Składniki (6 porcji):

  • 900-1000 g filetów z piersi kurczaka
  • 3 łyżki masła
  • 330 ml śmietanki kremówki 30 %
  • 2,5-3 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki musztardy francuskiej (z całymi ziarnami gorczycy)
  • 1 płaska łyżeczka musztardy delikatesowej
  • sól, pieprz, tymianek

Kurczaka umyć, osuszyć, oczyścić. Filety poprzekrawać na pół, oprószyć solą i pieprzem, a następnie obsmażyć na maśle po 3 minuty z każdej strony. Przełożyć do natłuszczonego naczynia żaroodpornego i piec ok. 20 minut w 190 stopniach.

W międzyczasie wyczyścić patelnię po smażeniu kurczaka, wlać na nią śmietankę. Dodać miód, musztardy, wymieszać i zagotować. Zmniejszyć ogień i podgrzewać jeszcze chwilkę. Doprawić solą, pieprzem i tymiankiem (jednak sos ma być mocno słodkawy). Gdy minie czas pieczenia kurczaka, do naczynia wlać cały sos z patelni. Lekko wymieszać i piec jeszcze kolejne 10 minut. Następnie wyjąć, odstawić na pięć minut, aby mięso odpoczęło. Następnie kurczaka kroić, rozkładać na talerze i polewać kremowym sosem. Podawać w towarzystwie puree ziemniaczanego i ulubionej jarzynki.



Smacznego!!! *_*

 

wtorek, 17 września 2013

 

Ostatnio mam tyle nerwów i roboty, że nie chce mi się nawet pisać notek, i tak będzie pewnie przez dobre kilka tygodni. Cóż.

Na pocieszenie publikuję obłędne, dekadenckie ciastka. Są to markizy składające się z baaardzo czekoladowego, gliniastego, przepysznego brownie przełożonego cudownym kremem z masła orzechowego. Słodko-słone, ciężkie, wyśmienite. Gorąco polecam, na wszelkie smutki!

 

Ciasteczka brownie z kremem z masła orzechowego

Przepis Donny Hay, podaję po moich niewielkich zmianach. Proporcje kremu – autorskie.

Składniki na ciastka brownie (duży talerz):

  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 1 duże jajko
  • 25 g masła
  • 100 g cukru
  • 35 g mąki
  • 1/7 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

150 g czekolady roztopić w kąpieli wodnej razem z masłem, przestudzić. W misce ubić jajko razem z cukrem na puszystą masę, następnie dodać wanilię i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Dodać przestudzoną masę czekoladową oraz resztę posiekanej czekolady. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Kłaść na niej kulki masy wielkości orzecha włoskiego, nie spłaszczać. Piec ciasteczka ok. 10 minut w 180 stopniach. Po tym czasie będą one jeszcze lekko miękkie, lecz tak powinno być. Przestudzić, a następnie delikatnie zdjąć z blachy i zostawić do całkowitego wystudzenia, a potem do schłodzenia w lodówce.

Krem z masła orzechowego:

  • 150 g masła orzechowego, solonego
  • 50 g miękkiego masła
  • 1 łyżka cukru pudru
  • sól (ew.)

Masło orzechowe utrzeć z masłem na gładki krem. Dodać przesiany cukier puder i ewentualnie do smaku sól – krem ma być wyraźnie słonawy. Następnie schować do lodówki do stężenia. Gotowym kremem przekładać wystudzone ciasteczka, sklejając je po dwa.



Smacznego!!! *_*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcjach:

niedziela, 15 września 2013

 

Bardzo w tym roku zaniedbałam się z domowymi przetworami. Zrobiłam tylko truskawkowy dżem z octem balsamicznym, a tak to chodziłam tylko między straganami na targu, podziwiając pyszniące się na nich owoce, i nie mogąc zmobilizować się do pracy. Ale na usprawiedliwienie mogę podać, że zdecydowanie bardziej lubię przetwory wytrawne. No właśnie, zrobiłam przecież niedawno przepyszny, domowy ketchup, i niebawem chyba powtórzę go, w nieco innej wersji.

A dziś prezentuję dwie propozycje do wytrawnej, domowej spiżarni. Pierwsza – klasyk, domowe, suszone pomidory, w oleju i aromatycznych przyprawach. Są po prostu zjawiskowe. Tak pachnące i pomidorowe, jak żadne, nawet najlepsze kupne. Z pomidorów lima po 2,50 za kg – to się nazywa biznes.

I drugi przysmak: słodko-kwaśny chutney z cebuli: białej, karmelizowanej i duszonej lekko w cukrze, z dodatkiem octu z białego wina, rodzynek i curry. Przepyszny! Uwielbiam takie przetwory. Gorąco więc polecam!



 

Chutney cebulowy z rodzynkami i curry

Przepis autorski.

Składniki (2 słoiczki):

  • 2 duże białe cebule (ok. 250 g)
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 łyżki rodzynek sułtanek
  • 3/4 szklanki soku jabłkowego + woda
  • 40 g cukru
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry, utłuczonych
  • 1 łyżka octu z białego wina
  • sól

Cebule obrać, pokroić w kosteczkę i zeszklić na oliwie. Dodać rodzynki, zalać sokiem i gotować na minimalnym ogniu kilkadziesiąt minut, mieszając i w razie potrzeby dolewając troszkę wody, aż cebula zmięknie. Gdy płyn już odparuje, a cebula będzie miękka, dodać cukier i przyprawy. Zagotować i gotować kolejne ok. 20 minut, aż cukier się skarmelizuje i utworzy się gęsta konfitura. Dodać ocet, doprawić lekko solą do smaku (lecz chutney ma być słodki!) i gotować jeszcze chwilę. Gotowy przetwór wkładać do wyparzonych słoiczków, można dodatkowo go zapasteryzować.



 

Suszone pomidory z ziołami w oleju

Przepis powszechnie znany.

Składniki (3 słoiczki):

  • 1 kg pomidorów podłużnych, np. odmiany Lima, o dużej ilości miąższu i małej pestek
  • cukier, sól, bazylia, oregano, czosnek suszony
  • 250 ml oleju roślinnego
  • 60 ml oliwy z oliwek

Pomidory przekrawać na pół, łyżeczką wydrążać gniazda nasienne. Osuszyć dokładnie ręcznikiem papierowym i ułożyć ciasno skórką do dołu na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Posypać niewielką ilością soli, cukru, bazylii i oregano. Wstawić do piekarnika nastawionego na 100 stopni z termoobiegiem i suszyć ok. 4-6 godzin, aż pomidory znacznie zmniejszą swoją objętość, jednak nie będą wciąż wysuszone na wiór. W międzyczasie wyprażyć słoiki w piekarniku nagrzanym do 130 stopni, a w rondlu rozgrzać olej wraz z oliwą. Doprawić lekko solą i czosnkiem. Suszone pomidory układać kolejno w wyparzonych słoikach, a następnie zalewać gorącą oliwą. Szczelnie zakręcać i pasteryzować jeszcze 15 minut, po czym zostawić w wyłączonym piekarniku do całkowitego wystudzenia.



 

Smacznego!!! :)

 

środa, 11 września 2013

 

Lubię owoce lata, jasne, że tak: jagody, truskawki, maliny. Wszyscy je uwielbiają. Ale ja jednak zdecydowanie wolę dary złotej jesieni. Uwielbiam wręcz dorodne śliwki, ubóstwiam figi, przepadam za słodkimi gruszkami i miękkimi, soczystymi jabłkami. Tak, każdy kocha lato. Lecz tak właściwie ja już chyba nacieszyłam się nim wystarczająco, i czekam teraz na jesień.

Już od jakiegoś czasu marzyłam o podobnej tarcie: słodkiej, kremowej, bardzo maślanej i aromatycznej. Spód zrobiłam z klasycznego kruchego ciasta maślanego z dodatkiem cynamonu i mielonych orzechów włoskich. Na to wyłożyłam warstwę kremowego, muślinowego creme patissiere, również w wersji cynamonowej. Do tego: duszone śliwki, prażone orzechy włoskie i kapka gorzkiej czekolady. Jak się spodziewałam, tarta wyszła przepyszna. No bo wprost ubóstwiam takie maślane, kremowe smaki. I cynamon. O tak. Polecam naprawdę gorąco!

 

Tarta cynamonowa z cynamonowym crème pâtissière, śliwkami, orzechami włoskimi i czekoladą

Przepis na  crème pâtissière autorstwa P. Herme, ja jednak dodałam więcej masła i od siebie dodałam cynamon. Cała reszta i koncepcja deseru – autorskie.

Kruchy maślany spód cynamonowy z orzechami włoskimi (tartownica 26-28 cm):

  • 80 g cukru pudru
  • 150 g masła, pokrojonego w kawałki
  • 240 g mąki pszennej
  • 2 łyżki mielonych orzechów włoskich
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 1 jajko

W misce wymieszać mąkę, cukier, orzechy i cynamon. Dodać masło oraz jajko i palcami krótko formować „kruszonkę”. Następnie zagnieść szybko gładką kulę ciasta i włożyć ją do lodówki na 30 minut. Po tym czasie wyjąć, rozwałkować. Przenieść na wałku do natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia tartownicy i wylepić formę, odkrawając wystające kawałki ciasta. Ponakłuwać widelcem i piec w 180 stopniach najpierw z obciążeniem przez ok. 15 minut, a potem bez przez ok. 8. Wystudzić całkowicie.

Cynamonowy creme patissiere:

  • 350 ml mleka, pełnego
  • 4 żółtka
  • 80 g drobnego cukru
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
  • 30 g maizeny (skrobi kukurydzianej) – to nie jest mąka kukurydziana! – lub skrobi ziemniaczanej
  • 50 g masła, w temperaturze pokojowej

Żółtka ukręcić z cukrem na gęsty, puszysty krem. Następnie dodać skrobię i cynamon i wszystko razem ukręcić. W międzyczasie w rondlu zagotować mleko. Gorące mleko powoli dodawać do masy żółtkowej, wciąż miksując. Następnie chwilę jeszcze ucierać, po czym masę przełożyć z powrotem do rondla i podgrzewać na niewielkim gazie, nieustannie mieszając, do zagotowania a następnie kilka minut, póki masa wyraźnie nie zgęstnieje. Wtedy wyłączyć palnik, a rondel przenieść do miski wypełnionej zimną wodą z lodem. Przestudzić, mieszając, a gdy krem osiągnie temperaturę 50 stopni, wmiksować do niego masło. Uwaga: jeśli na którymś etapie w kremie zrobiły się grudki, należy przetrzeć go przez sito. Gotowy krem wystudzić, nakryć przezroczystą folią, aby nie utworzył się „kożuch”, i wstawić do lodówki na kilka godzin do zgęstnienia.

Śliwki duszone:

  • 500 g śliwek
  • 4 łyżki cukru

Śliwki wypestkować, poprzekrawać na ćwiartki, wrzucić do rondla razem z cukrem. Zagotować i gotować kilka minut, aż owoce zmiękną. Wystudzić, odsączyć z syropu.

Ponadto:

  • 3 łyżki orzechów włoskich, podprażonych i posiekanych grubo
  • 50 g gorzkiej czekolady + 1 łyżeczka masła

Na wystudzonym spodzie rozsmarować zimny creme patissiere. Na to porozkładać duszone śliwki. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z masłem. Tartę posypać orzechami i polać dekoracyjnie roztopioną czekoladą.

 

Smacznego!!! *____*

 


niedziela, 08 września 2013

 

Dziś po raz pierwszy gości na blogu potrawa, jakiej jeszcze nie jedliście. Choć, paradoksalnie, gości ona przerażająco często na wielu polskich stołach.

 

Składniki (porcji bardzo wiele):

  • 200 g niczego
  • 3 łyżki niczego
  • 1/2 szklanki niczego
  • dwie szczypty niczego
  • pęczek niczego

200 g niczego umyć, pokroić, usmażyć na 3 łyżkach niczego. Zalać 1/2 szklanki niczego, zagotować, doprawić niczym. Pod koniec pęczek niczego, posiekanego drobno.

 

 

***********

 

Żart? Niestety, ale nie. Tak właśnie wygląda posiłek 160 000 tysięcy Dzieci w naszym kraju.

Podziel się Posiłkiem to program społeczny zainicjowany w 2003 roku przez Danone`a, aby walczyć z niedożywieniem dzieci w Polsce. W ciągu tych dziesięciu lat wydanych zostało ponad 13 mln posiłków dla niedożywionych Dzieci. Niestety, wciąż jest to zbyt mało. Najnowsze badania pokazują, że z problemem głodu mierzyć się musi aż 162 tys. dzieci ze szkół podstawowych.

 

Jak można pomóc?

Wystarczy kupić jogurty Danone oznaczone logiem programu: Talerzykiem, w okresie od września do końca października bieżącego roku. Część zysków ze sprzedaży produktów przekazana zostanie na ufundowanie posiłków niedożywionym Malcom.

 

Aby dowiedzieć się więcej, kliknij na banerek poniżej!

piątek, 06 września 2013

 

Zazwyczaj, gdy robię ciasto albo inny wypiek, staram się jak najwięcej dać od siebie: urozmaicać słodką bazę, wymyślać ciekawe kremy, dodatki, bakalie, owoce. Ale czasem najlepsze jest to, co najprostsze. Szybkie, bezproblemowe. Idealne w swojej klasyczności.

Lekko słodkie, francuskie ciasteczka z nadzieniem bardzo lubi moja Siostra. Kiedy więc jakiś czas temu jechałam się z nią spotkać po długim czasie rozłąki, pomyślałam, że sprezentuję jej podobny smakołyk.

Francuskie, maślane ciasto uformowałam w małe ciasteczka. Nadziałam je w dwojaki sposób: truskawkami, cukrem, cynamonem i płatkami migdałowymi lub też truskawkami oraz mleczną czekoladą. Następnie skleiłam w zgrabne trójkąciki, obsypałam cukrem... I pyszna przekąska gotowa ;). Polecam serdecznie!

 

Ciasteczka francuskie z truskawkami, migdałami i cynamonem + z truskawkami i czekoladą mleczną

Przepis autorski.

 

Składniki:

 

  • 1 płat gotowego ciasta francuskiego (ok. 275 g)
  • 100 g truskawek
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • cukier, cynamon
  • 1 żółtko

 

Ciasto francuskie podzielić na pasy, a następnie na kwadraty. Truskawki umyć, odszypułkować i pokroić na kawałeczki. Czekoladę zetrzeć na tarce. Na środku każdego kwadratu kłaść albo: po 3-4 kawałki truskawek, dużą szczyptę cukru, trochę migdałów i szczyptę cynamonu albo: 1 łyżeczkę startej czekolady i 3-4 kawałki truskawek. Boki kwadratów posmarować roztrzepanym żółtkiem i zlepiać, tworząc trójkąty. Następnie w każdym z nich zrobić po 3 małe nacięcia, aby ciastka nie pękały podczas pieczenia. Posmarować ciastka roztrzepanym żółtkiem i posypać cukrem oraz w wersji nr 1 również cynamonem. Piec ok. 20 minut w 200 stopniach.

 

 

Smacznego! :))

 


wtorek, 03 września 2013

 

Gdybym miała wybrać swój ulubiony type of pastry, bez wahania wskazałabym ciasto kruche. A raczej - kruche baardzo maślane. Ubóstwiam. Najprostsze maślane ciasteczka, maślane tarty, placki, kruszonki... Na słodko, o tak. Ale nie tylko. Maślane ciasto ubóstwiam również w wersji na słono: jako podstawa tart, tartaletek albo quiche...

Zaś tym razem pokusiłam się o zrobienie czegoś jeszcze innego, a mianowicie - maślanych ciasteczek wytrawnych! Upiekłam więc shortbread na słono: wyszedł wprost wyśmienity. Duuużo masła, tarty parmezan, rozmaryn i płatki migdałowe... Omg, to było naprawdę boskie. Warto, po stokroć! Polecam gorąco!

 

Wytrawny shortbread z parmezanem, rozmarynem i płatkami migdałowymi

Inspiracja: stąd, ja jednak zmieniłam nieco proporcje i zamieniłam słonecznik na migdały. Podaję po modyfikacjach.

Składniki (tortownica 18 cm):

  • 105 g mąki pszennej
  • 100 g masła, zimnego i pokrojonego na kawałeczki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka tartego parmezanu
  • 1 łyżeczka suszonego rozmarynu
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • 1 jajko

W misce wymieszać mąkę, sól, ser i rozmaryn. Dodać masło, a następnie siekać nożem, a później wyrabiać krótko palcami, formując „kruszonkę”, a potem gładką kulę ciasta. Włożyć do lodówki na 30 minut do schłodzenia. Po tym czasie ciasto rozwałkować i wylepić nim wyłożoną papierem do pieczenia tortownicę. Wyrównać, posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać migdałami. Następnie nożem zrobić nacięcia, formując trójkąty – wzdłuż tych linii będziemy później kroić ciasteczka. Piec ok. 25 minut w 180 stopniach. Bardzo dokładnie wystudzić, a następnie schować do schłodzenia do lodówki. Kroić dopiero po całkowitym schłodzeniu, aby bardzo maślane ciastka nie rozpadły się.



Smacznego!!! *__*