Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
środa, 19 października 2016

 

Dziś zapraszam na proste danie, które robiła często moja mama, gdy byłam w wieku szkolnym ;) - tortellini z sosem serowym i zielonym groszkiem, ja od siebie dodałam jeszcze kawałki brokuła. Pyszne i sycące, dobre na zimową porę. Ostatnio na blogu dużo prostych, zwyczajnych dań, bardziej inspiracji niż stricte przepisów. Ale o ile w ogóle będę dalej prowadzić tego bloga, to raczej takie dania będą się teraz pojawiać.

 

Tortellini z sosem serowym, groszkiem i brokułem

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 1 opakowanie tortellini z ulubionym nadzieniem (250 g)
  • 1 puszka groszku zielonego
  • 1/2 brokuła (ok. 250 g)
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka masła
  • 400 ml mleka
  • 115 g żółtego sera o wyrazistym smaku, startego
  • sól, pieprz, odrobina curry

Tortellini ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzić. Brokuła oczyścić, podzielić na małe różyczki i ugotować al dente. Groszek odsączyć.

W rondlu roztopić masło, dodać mąkę i zasmażyć. Dodawać stopniowo mleko, mieszając trzepaczką, do uzyskania gładkiego beszamelu. Dodać ser, wymieszać do rozpuszczenia. Doprawić do smaku. Sos wymieszać z tortellini i groszkiem. Nakładać na talerze, na wierzch kłaść kawałki brokuła.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 17 października 2016

 

Pyszny i prosty sposób na rybę - tak często przyrządzała pstrąga kiedyś moja Mama, z tym, że ona zazwyczaj używa tuszy. Ja, jak mówiłam, nienawidzę z całego serca jeść ryby i wydłubywać przy tym ości (nawet w restauracjach, gdy nie podają fileta z ryby, którą lubię najbardziej, to jej nie zamówię), dlatego też przyrządziłam filety. Trochę przypraw, masło i płatki migdałowe - zapraszam na obiad!

 

Pstąg pieczony w migdałach

Składniki (2 porcje):

  • 2 filety z pstrąga, razem ok. 300 g (lub jeden duży – podzielić)
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz, ulubione przyprawy (ja użyłam mieszanki ziół)
  • 2 garści płatków migdałowych

Filety oczyścić, jeśli trzeba, usunąć ości. Ułożyć skórką do dołu na blasze wyłożonej folią lub papierem do pieczenia. Posmarować z obu stron roztopionym masłem, posypać solą i przyprawami (nie za dużo). Posypać migdałami – tak, aby pokryć ryby. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 15 minut. Następnie zwiększyć temperaturę do 200 stopni, włożyć blachę na górę piekarnika i piec jeszcze 5 minut, aby migdały się zrumieniły. Uwaga: czas pieczenia może się zmienić w zależności od grubości filetów. Podawać z ulubionymi dodatkami (u mnie: ziemniaki i surówka z marchewki).

 

Smacznego!

 

piątek, 14 października 2016

 

Wreszcie, po raz pierwszy zrobiłam moją ulubioną zupę - rosół! I muszę powiedzieć, że wyszedł pyszny!

Każdy ma swój własny przepis na ulubiony rosół, ale ja jestem bardzo wybredna. Uwielbiam rosół mojej Mamy, bo jest on pełen smaku, z charakterystyczną nutą. I prawie nigdy w żadnej restauracji, na żadnej uroczystości ani u nikogo w gościach nie jadłam rosołu, który by mi smakował - to była po prostu lekko żółtawa woda z makaronem, posypana jakimiś ziołami.

Jako wyzwanie postawiłam sobie: zrobić pyszny rosół bez żadnych kostek, veget itp. Nie dlatego, że to złe i okropne - wiecie, że nie jestem z takich. Po prostu chciałam się przekonać, czy da się zrobić pyszny rosół tylko z naturalnych składników - i DA SIĘ. Jak ja to mówię, to naprawdę można mi uwierzyć ;).

 

A teraz kilka moich prywatnych rad na temat idealnego rosołu:

1. Kluczowym elementem jest, aby nie nalać za dużo wody. Wiele gosposi leje wodę do rosołu na oko, lejąc jej za dużo i wtedy właśnie wychodzi zupa bez smaku. Ja na 1 kg mięsa i 0,5 kg warzyw dałam zaledwie lekko ponad 2 litry wody i taka zupa wyszła pyszna i esencjonalna.

2. Mięso - przede wszystkim: musi być to mięso tłuste! Najlepiej z kościami, bo zawierają one również dużo smaku. Ja użyłam tym razem porcji rosołowych z kurczaka i tłustej wołowiny w proporcjach 2:1. Może kiedyś zrobię rosół tylko z drobiu. Tu taka mała rada dla początkujących: jeśli przeraża cię ilość tłuszczu w mięsie, które chcesz użyć do rosołu, to oznacza, że właśnie to mięso jest idealne ;).

3. Warzywa - musi ich być stosunkowo dużo, a nie jedna marchewka i pół pietruszki. Ja nie używam włoskiej kapusty i nie polecam, zmienia ona smak zupy. Dokładne proporcje zobaczycie w przepisie.

4. Przyprawy - klasycznie: pieprz, ziele angielskie, liść laurowy i - najważniejsze - dużo lubczyku. To właśnie lubczyk nadaje rosołowi tego charakterystycznego posmaku (nie wierzycie - tylko powąchajcie to zioło). No i podobno to całkiem dobry afrodyzjak, także dziewczyny (i chłopcy może też ;)) - sypnijcie lubczykiem.

5. Rosół trzeba gotować na minimalnym gazie, żeby tylko lekko pyrkał, ale to chyba oczywiste.

6. No i na koniec - podawajcie rosół tak, jak lubicie - ja na przykład lubię zupę z pływającą marchewką, pietruszką i kawałkami mięsa. Komentarze rosołowych "znawców", że rosół to musi być czysta zupa z odrobiną makaronu i plasterkami marchewki, uważam za śmieszne i żenujące. Niech każdy je, jak chce!

To tyle chyba. Zapraszam więc na przepis!!!

 

Rosół, najlepszy

Przepis jest wypadkową wielu, wielu, które oglądałam w internecie, a także rad mojej Mamy i własnej intuicji. Podaję dokładnie takie proporcje, jakich użyłam.

Składniki (na nie za wielką porcję, jakieś 4 spore talerze, jak ktoś chce gar dla kilkuosobowej rodziny, trzeba podwoić):

  • 660 g kurczaka, może być cały kurczak bez piersi czy też korpus, udka i skrzydełka; ja użyłam porcji rosołowych
  • 340 g wołowiny rosołowej, użyłam szpondra z kością
  • 2 litry dobrej wody
  • włoszczyzna: 1 kawałek pora, 1 kawałek selera, 3 średnio-duże marchewki, 2 nie za duże pietruszki
  • 1/2 dużej cebuli
  • przyprawy: 5 ziarenek czarnego pieprzu, 4 kulki ziela angielskiego, 2 małe listki laurowe, 1 łyżka lubczyku suszonego
  • sól
  • do podania: makaron nitki lub wstążki jajeczny, posiekana natka pietruszki

Kurczaka i wołowinę delikatnie opłukać pod zimną wodą, podzielić na mniejsze kawałki (jeśli np. wołowina jest w jednym kawałku lub mamy całego kurczaka). Włożyć do dużego garnka i zalać 2 litrami zimnej wody. Postawić na gazie i zagotować. Gdy całość się zagotuje, usunąć szumowiny. Zmniejszyć palnik, tak, aby rosół tylko delikatnie pyrkał i przykryć pokrywką – nie całkowicie, tak na 3/4 garnka. Gotować 1,5 godziny.

W międzyczasie przygotować warzywa. Pietruszki i marchewki oczyścić, obrać obieraczką. Jeśli marchewki są duże, przekroić na połówki wszerz. Kawałek selera obrać, pora oczyścić, jeśli trzeba to usunąć wierzchnią stwardniałą warstwę. Cebulę przekroić na pół i obie części opalić na patelni tak, aby zrobiły się czarne. Po 1,5 godziny gotowania, do rosołu dodać warzywa oraz cebulę i wszystkie przyprawy – nie dodawać soli. Ponownie zagotować, zmniejszyć palnik, przykryć niecałkowicie jak poprzednio – gotować kolejną godzinę. Następnie odkryć i posolić (nie za dużo), gotować kolejne 40 minut.

W międzyczasie posiekać natkę, ugotować makaron. Gotowy rosół jeszcze raz doprawić solą i pieprzem do smaku, jeśli potrzeba. Ja dodałam tylko nieco soli, był idealny.

Do talerzy włożyć makaron. Teraz możemy nalewać do talerzy porcje rosołu z warzywami albo najpierw odsączyć rosół dokładnie na drobnym sitku lub gazie, aby był krystalicznie czysty – jak lubimy. Warzywa zachować, podawać z talarkami marchewki (lub innymi warzywami i kawałkami mięsa również). Posypać natką (choć ja nie lubię i nie sypię).

 

Smacznego!!!

 

Gotujący się rosół w garnku

 

A tak podany rosół lubię ja ;)

środa, 12 października 2016

 

Zapraszam na całkiem dobry ;) makaron z kremowym sosem z dyni hokkaido, smażoną szynką, pieczarkami i natką pietruszki. Zdrowy, szybki no i sezonowy do tego :)

 

Penne z sosem dyniowym, smażoną szynką, pieczarkami i natką pietruszki

Przepis własny.

Składniki (3-4 porcje):

  • 1 mała dynia hokkaido (ok. 800 g)
  • 1 łyżka masła
  • 250 g makaronu penne lub innego krótkiego
  • 200 g szynki (użyłam polędwicy sopockiej)
  • 350 g pieczarek
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, sól, pieprz

Dynię pokroić na duże kawałki, usunąć pestki oraz „ogonek” i brzydkie fragmenty skórki, upiec lub ugotować na miękko. Następnie zmiksować blenderem na gładkie puree. Dodać łyżkę masła i kilka łyżek wody, jeśli będzie za gęste. Wymieszać z natką, doprawić solą i pieprzem. Makaron ugotować, odcedzić, wymieszać z puree dyniowym.

Pieczarki oczyścić, pokroić w plastry lub półplastry, szynkę pokroić na paseczki. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić grzyby i smażyć na małym ogniu, aż zwiędną. Dodać szynkę i smażyć, aż wszystko się zrumieni. Wymieszać z makaronem. Doprawić do smaku. Można posypać startym serem lub zapiec.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 10 października 2016

 

Zapraszam na przepyszne ciasto czekoladowe. Ale od początku - znalazłam kiedyś w sieci przepis na ciasto czekoladowe z pestkami dyni (na Kwestii smaku konkretnie), ale jakoś nie przekonywało mnie w stu procentach i tak sobie leżało na liście "do zrobienia". Aż ostatnio wpadłam na super pomysł.

Masło w cieście zastąpiłam przepysznym, nierafinowanym olejem kokosowym (takim o kokosowym zapachu), zaś mąkę dyniową - wymieszanymi zmielonymi pestkami dyni i zmielonymi wiórkami kokosa. W ten sposób powstało przepyszne, ciężkie, ciągnące ciasto czekoladowe, trochę jak brownie, ale jeszcze bardziej klejące - o kokosowym smaku i zapachu oraz ciekawej strukturze. Bezmączne, w sumie - całkiem zdrowe, bo w końcu ciemna czekolada, olej kokosowy i zmielone ziarna... Ja takie ciasta uwielbiam, chociaż nie wiem, czy poleciłabym je kulinarnym konserwatystom ;). Wszystkich innych zachęcam gorąco!

 

Ciągnące bezmączne ciasto czekoladowo-kokosowe z pestkami dyni

Inspiracja: ten przepis, jednak zamieniłam masło na olej kokosowy nierafinowany, a mąkę dyniową – na zmielone pestki dyni i wiórki kokosowe.

Składniki (tortownica 18 cm):

  • 60 g oleju kokosowego
  • 135 g gorzkiej lub deserowej czekolady
  • 2 jajka
  • 65 g cukru
  • 35 g wiórków kokosowych (+ więcej do posypania)
  • 50 g pestek dyni (+ więcej do posypania)

Wiórki kokosowe i pestki dyni zmielić razem w blenderze na mąkę. Połowę czekolady roztopić w kąpieli wodnej wraz z olejem kokosowym, lekko przestudzić. Wymieszać z roztrzepanymi żółtkami oraz mieszanką dyniowo-kokosową. Białka ubić na sztywno, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej i sztywnej masy jak na bezę. W trzech turach dokładnie wmieszać do masy czekoladowej. Na koniec dodać posiekaną resztę czekolady.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (dno), boki nasmarować tłuszczem. Masę przelać do formy, wyrównać. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 20 minut. Wyjąć, studzić przez 30 minut – ciasto opadnie.

Nieco wiórków kokosowych zmielić z pestkami dyni na mąkę, aby otrzymać „zieloną” posypkę (więcej dyni niż wiórków, na oko). Posypać ciasto. Przestudzić całkowicie (dopiero gdy ciasto będzie zimne i czekolada w cieście stężeje, będzie się dobrze kroić).

 

Smacznego!!!

 

sobota, 08 października 2016

 

Nic specjalnego dziś Wam nie zaprezentuję, bo coraz mniej chce mi się gotować. Ale zapraszam na kotlety z kaszy gryczanej i pieczarek, z sosem pieczarkowym i jarmużem ze śmietanką i czosnkiem. Smacznie i zdrowo, polecam.

 

 

 

Kotlety z kaszy gryczanej i pieczarek z sosem pieczarkowym

Składniki (12 kotletów):

  • 200 g kaszy gryczanej
  • 1/2 sporej cebulki
  • 250 g pieczarek
  • 1 łyżka oleju
  • 3 duże jajka
  • sól, pieprz, bułka tarta, olej do smażenia

Kaszę ugotować, odcedzić, odparować. Pieczarki oczyścić, pokroić, cebulę posiekać. Grzyby i cebule wrzucić na rozgrzany olej i usmażyć. Następnie dodać do kaszy i zblendować – nie musi być idealnie gładko. Dodać jajka, doprawić do smaku. Dodać tyle bułki tartej, aby masa była odpowiednio gęsta. Formować spłaszczone kotlety i smażyć je z obu stron na rumiano na rozgrzanym oleju (niewielki palnik).

Sos pieczarkowy:

  • 250 g pieczarek
  • 120 g kremówki 30 %
  • 1/2 małej cebulki
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej + 1/4 szklanki wody
  • sól, pieprz

Pieczarki oczyścić, pokroić w plasterki. Cebulę posiekać. Pieczarki i cebulę wrzucić na rozgrzane masło, posolić i smażyć, aż cebula zmięknie, a grzyby się przyrumienią i zmniejszą objętość. Dodać śmietankę, zagotować. Skrobię rozpuścić w wodzie, dodać na patelnię i zagotować. Jeśli sos będzie zbyt gęsty, dolać nieco więcej wody. Doprawić solą i pieprzem. Sosem polewać kotlety.

 

  

Jarmuż duszony z czosnkiem i śmietanką

Składniki:

  • 200 g jarmużu (waga po usunięciu twardych żyłek)
  • 1 łyżka masła
  • 3 ząbki czosnku, sól
  • 100 g kremówki 30 %

Jarmuż umyć, porwać na kawałki, wrzucić na wrzątek i podgotować przez kilka minut. Odcedzić. Następnie wrzucić na rozgrzane masło. Dodać pokrojony dość drobno czosnek i smażyć całość na średnim ogniu, aż jarmuż zwiędnie i zmięknie. Dodać kremówkę, zagotować i gotować kilka minut. Doprawić do smaku.

 

Smacznego!

czwartek, 06 października 2016

 

Czekoladowa szarlotka z pianką - czyli kruche ciasto kakaowe, starte jabłka z odrobiną wanilii, pianka z białek i kruszonka ze startego ciasta na wierzch. Takie proste, a takie dobre :)

 

Szarlotka czekoladowa z pianką i czekoladową kruszonką

Przepis własny.

Składniki na kruche ciasto kakaowe (forma ok. 25x35 cm):

  • 300 g mąki pszennej
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 200 g masła, zimnego
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek cukru
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 duże żółtka

Mąkę wymieszać z proszkiem i kakao, dodać resztę składników i zagnieść gładką kulę ciasta, w razie potrzeby dodając odrobinę wody. Schłodzić w lodówce. Następnie podzielić na 2 części. Jedną z nich wylepić dno formy wyłożonej papierem do pieczenia, podpiec w 180 stopniach przez 10-15 minut.

Jabłka:

  • ok. 1200 g jabłek
  • 2 łyżki cukru (lub do smaku, zależy od rodzaju użytych jabłek)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • ekstrakt waniliowy
  • 2 płaskie łyżki skrobi ziemniaczanej

Jabłka umyć, osuszyć, obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać cytrynę, wanilię i cukier do smaku oraz skrobię. Masę wyłożyć na podpieczony spód (jeśli z jabłek wypłynęło sporo soku, nie wykładać go na ciasto, aby spód nie namókł).

Piana:

  • 3 duże białka
  • 150 g cukru, szczypta soli

Białka ubić na sztywno z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wyłożyć równomiernie na jabłka. Na wierzch zetrzeć jak kruszonkę resztę ciasta. Piec w 180 stopniach ok. 40 minut.

 

Smacznego!

 

wtorek, 04 października 2016

 

Znów po dłuższej przerwie, ale tak już może będzie. Zapraszam za to na dynię makaronową. O tej odmianie dyni słyszałam wielokrotnie, ale nigdy nie miałam okazji dorwać jej w żadnym sklepie. I tym razem nie byłam do końca pewna, czy wybrałam dobry okaz. Po przekrojeniu i wypestkowaniu nadal wyglądała jak zwyczajna dynia, nawet po upieczeniu było podobnie - dopiero, gdy zaczęłam skrobać ją widelcem, okazało się, że sukces!

Dynię podałam z mięsnym sosem pomidorowym, uproszczoną wersją sosu bolognese. Smakuje naprawdę pysznie - to taka wersja light Waszego ulubionego spaghetti ;). Zapraszam!

 

 

 

Dynia makaronowa z mięsnym sosem pomidorowym

Przepis własny.

Składniki:

  • 1 dynia makaronowa (moja miała niecałe 2,5 kg)
  • sól, pieprz, oliwa do polania, przyprawy (użyłam mieszanki przypraw do musaki)

Dynię przekroić wzdłuż na pół, łyżka usunąć pestki. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec godzinę lub do czasu, aż widelec będzie miękko wchodził w dynię. Następnie widelcem skrobać dynię wzdłuż – powstawać będą nitki podobne do makaronu spaghetti. Postąpić tak z całą dynią aż do skorupy. Miąższ makaronowy włożyć do miski, doprawić do smaku.

Sos pomidorowy (4 porcje):

  • 1 kg passaty pomidorowej
  • 500 g mielonego mięsa
  • 1 łyżka oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka cukru
  • sól, pieprz, przyprawy (użyłam oregano i mieszanki przypraw do musaki)

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić zmiażdżony czosnek i smażyć 30 sekund. Dodać rozdrobnione mięso i smażyć do zarumienienia. Dodać passatę i cukier, gotować aż sos się nieco zredukuje. Doprawić do smaku.

Do talerzy rozkładać porcje dyni skropione oliwą, wymieszać z sosem pomidorowym.

 

Smacznego!!!

 

wtorek, 27 września 2016

 

Powoli wracam do zwyczajnego życia, czy mi się to podoba czy nie. Ostatni tydzień spędziłam na greckiej wyspie Rodos. Na początku miałam plan, żeby napisać kulinarne sprawozdanie z tego wyjazdu ze zdjęciami i opisami tradycyjnych potraw, ale stwierdziłam, że mi się nie chce. I nie będę tego robić.

Zaraz po powrocie upiekłam ciasto - roladę. Kakaowy biszkopt, w który zawinięty jest przepyszny kawowy krem maślany z drobinkami kawy - jeden z moich ulubionych, tradycyjnych kremów. Całość posypana pokruszonymi orzechami włoskimi i herbatnikami. Pyszne i nie takie trudne ciasto. Zapraszam.

 

Rolada czekoladowa z maślanym kremem kawowym i orzechami

Przepis autorski.

Składniki na biszkopt kakaowy (blaszka ok. 35 x 40 cm):

  • 4 duże jajka
  • 120 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 płaskie łyżki kakao
  • szczypta soli

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej, lśniącej piany. Wmiksować żółtka. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. W trzech turach dodawać do masy, delikatnie, lecz bardzo dokładnie mieszając szpatułką.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i równomiernie rozsmarować masę. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec ok. 15-20 minut (do suchego patyczka).

Następnie gorący biszkopt przełożyć na czystą ściereczkę papierem do góry. Delikatnie zdjąć papier, a biszkopt wraz ze ściereczką zawinąć na kształt rolady. Pozostawić tak do ostygnięcia.

Krem maślany z mieloną kawą:

  • 400 g masła, miękkiego
  • 4 łyżki cukru pudru + więcej
  • 2 średnie jajka
  • 2 lekko czubate łyżki kawy mielonej
  • 2 łyżki wybranego alkoholu

Jajka ubić na parze z 4 łyżkami cukru pudru, aż zbieleją. Przestudzić całkowicie. Kawę zalać 40 ml wrzątku, przykryć, zaparzyć, a następnie przestudzić całkowicie i wymieszać z alkoholem.

Masło utrzeć na puch, a następnie po łyżce dodawać krem jajeczny oraz kawę wraz z całymi fusami, wciąż miksując. Należy uważać, aby masa się nie zwarzyła. Następnie dodać cukru pudru do smaku, ponownie utrzeć.

Poncz:

  • 4 łyżki wody
  • 3 łyżki alkoholu

Wymieszać. Biszkopt odwinąć, usunąć ściereczkę i lekko nasączyć. Posmarować kremem, zostawiając niewielką ilość na posmarowanie góry. Zawinąć roladę. Ustawić na półmisku złączeniem do dołu i posmarować górę oraz boki kremem.

Ponadto:

  • 50 g orzechów włoskich
  • 2 herbatniki maślane

Całość pokruszyć wałkiem, ozdobić roladę. Wstawić do lodówki do stężenia kremu. Najlepiej kroi się wyjęta prosto z lodówki, lecz najlepiej smakuje, gdy krem nieco zmięknie.

 

Smacznego!!!

 

sobota, 10 września 2016

 

Dziś zapraszam na pieczone pierogi z tuńczykiem, kukurydzą, pietruszką i cebulką. Dla nieliczących kalorie - można je również usmażyć w głębokim tłuszczu :). Jako, że wyjeżdżam na wakacje, nie wiem, kiedy będzie następny wpis, ale może upiekę coś w międzyczasie. Zobaczymy. Zapraszam :)

 

Pieczone pierogi z tuńczykiem, kukurydzą, cebulą i pietruszką

Inspiracja: ten przepis, jednak zmodyfikowałam go mocno – ciasto przygotowane wg oryginału nie ma prawa wyjść, jest całkowicie płynne; sypnęłam w efekcie chyba dwa razy więcej mąki, przez co pierogi były twardawe. Proponuję więc postąpić tak, jak opisałam poniżej. Zmodyfikowałam też farsz.

Składniki na ciasto:

  • 50 g masła
  • 300 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50 ml białego wina
  • woda

Masło roztopić, dodać wino, sól i mąkę. Następnie zagniatać, dolewając wody do tego momentu, aż uzyskamy gładkie i elastyczne ciasto. Przełożyć do miski, przykryć i włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny.

Farsz:

  • 2 małe cebule
  • 2 łyżki oleju
  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1 garść posiekanej natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • 4 płaskie łyżki bułki tartej, woda, olej

Cebule posiekać, podsmażyć na oleju. Włożyć do miski. Tuńczyka i kukurydzę dokładnie odsączyć i dodać również do miski. Dodać pietruszkę i bułkę tartą, wymieszać, dolać nieco wody – tak, aby masa nie była zbyt sypka. Doprawić solą i pieprzem.

Ciasto rozwałkowywać dość cienko, wycinać duże kółka (lub odrywać kawałki ciasta i rozpłaszczać w dłoniach. Na środku kłaść sporą porcję farszu, formować duże pierogi. Smarować olejem z obu stron i kłaść na natłuszczonej blasze. Piec w 200 stopniach ok. 45 minut – lub mniej/więcej, zależy od wielkości pierogów i grubości ciasta – aż ciasto się zrumieni. Można również smażyć pierogi na głębokim tłuszczu. Podawać z ulubionym sosem.

 

Smacznego!

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 72