Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Przekąski, sałatki

piątek, 26 czerwca 2015

 

Na początek wolności upiekłam puszyste, drożdżowe bułeczki pszenne z chrupiącą skórką, a do tego przyrządziłam kremową pastę tuńczykową z chrzanem. Na śniadanie lub kolację zestaw idealny. Póki co, to na tyle. Polecam :)

 

Bułki pszenne z chrupiącą skórką

Przepis stąd – jednak jest w nim stanowczo za mało mąki, podaję po zmianach.

Składniki (5-6 małych bułeczek):

  • 280 g mąki pszennej + sporo do podsypywania
  • 5 g soli
  • 3,5 g drożdży instant lub 7 g świeżych
  • 175 ml wody, letniej

Mąkę wymieszać z drożdżami (ze świeżych zrobić rozczyn), dodać sól, wodę i zagnieść ciasto. Wyrobić porządnie (10 minut), podsypując mąką, a następnie włożyć do miski, przykryć ściereczką i zostawić w ciepłe miejsce do wyrastania na godzinę lub troszkę więcej. Następnie ponownie krótko wyrobić, uformować bułki i ułożyć je na natłuszczonej blasze. Przykryć i zostawić do wyrastania na kolejne 35 minut. Następnie włożyć do nagrzanego do 230 stopni piekarnika i piec ok. 12-15 minut, aż lekko się zezłocą. Na dno piekarnika postawić formę z gorącą wodą, aby para stworzyła chrupiącą skórkę.

 

 

Pasta z tuńczyka z chrzanem i pieprzem

Przepis własny.

Składniki:

  • 100 g tuńczyka z puszki, w wodzie (masa po odsączeniu)
  • 45 g masła, miękkiego
  • 1 łyżka chrzanu
  • szczypta cukru, sól, pieprz, papryka w proszku

Tuńczyka bardzo dokładnie odsączyć z zalewy. Masło i tuńczyka rozgnieść blenderem na gładką pastę, wmieszać chrzan, cukier, doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do miseczki, oprószyć papryką. Wstawić do lodówki na 30 minut do stężenia.

 

Smacznego!

 

piątek, 12 czerwca 2015

 

Jako, że w poniedziałek i wtorek piszę dwa egzaminy, a nie zamierzam spędzić całego pięknego weekendu w książkach i powtarzam stopniowo (np. teraz), nie mam czasu na pisanie długich notek - lecz pragnę zaprezentować Wam bardzo pasujący do obecnej pogody przepis.

Orzeźwiający chłodnik, wariacja na temat gazpacho - pomidorowo-arbuzowy z z czosnkiem, chili, fetą i bazylią. Specyficzny w smaku, nie dla tradycjonalistów, ale jeśli lubisz eksperymenty w kuchni - mnie smakował bardzo! Polecam :)

 

Gazpacho pomidorowo-arbuzowe z czosnkiem, chili i fetą

Przepis własny.

Składniki (2-3 porcje):

  • 370 g pomidorów malinowych (waga po obraniu)
  • 350 g miąższu z arbuza
  • 1 mała cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżki cukru
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka prażonych orzechów nerkowca lub migdałów
  • 3/4 kajzerki
  • sól, pieprz, ostra papryka, bazylia
  • 80 g sera feta, pokrojonego w kostkę

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Z arbuza wyciąć miąższ, wypestkować, pokroić. Cebulę i czosnek pokroić. Wszystko włożyć do garnka, dodać orzechy i zblendować na gładką masę. Dorzucić bułkę, poczekać, aż wchłonie płyn i ponownie zblendować. Dodać cukier, doprawić do smaku solą, pieprzem i sporą ilością chili. Włożyć do lodówki, aż porządnie się schłodzi. Podawać posypane fetą oraz bazylią, z grzankami lub białą bagietką.

 

Smacznego! :)

 

wtorek, 09 czerwca 2015

 

A na ciepły, letni wieczór proponuję krewetki smażone w najprostszej postaci - na maśle i oliwie, z chili, pietruszką, cytryną i odrobiną wina. Polecam :)

 

Krewetki smażone na maśle i oliwie z pietruszką, chilli i cytryną

Przepis powszechnie znany.

Składniki (2 porcje):

  • 250 g krewetek królewskich (obranych, z ogonkami, surowych lub podgotowanych)
  • 4 łyżki białego wina
  • 30 g masła
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz, ostra papryka chili
  • sok z cytryny
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • bagietka

Krewetki osuszyć (mrożone wcześniej rozmrozić). Na patelni rozgrzać oliwę i masło, wrzucić krewetki i i smażyć ok. półtorej minuty, aż lekko się zarumienią od spodu. Wlać wino, odparować, a następnie przewrócić krewetki na drugą stronę. Smażyć kolejną minutę, ponownie aż lekko się zarumienią. W przypadku surowych krewetek czas należy lekko wydłużyć.

Doprawić solą, pieprzem, ostrą papryką, dodać posiekaną natkę. Następnie podgrzewać jeszcze chwileczkę. Wyłączyć, skropić sokiem z cytryny. Podawać w towarzystwie bagietki, wyjadając nią sos z patelni.

 

Smacznego!!!

 

 

poniedziałek, 01 czerwca 2015

 

A dziś, na zakończenie mojego sezonu szparagowego, zapraszam na klasykę. Gotowane krótko szparagi, podane z jajkiem w koszulce i obłędnym sosem holenderskim. Uwielbiam ten sos - czego tu nie kochać, tłusty, puszysty, kremowy i wyrazisty w smaku. Robiłam tę potrawę już w zeszłym roku, oczywiście, jednak pamiętam, że przy porcji wykonywanej dla kogoś innego nie zrobiłam zdjęcia, a przy mojej - rozwaliło mi się jajko. Tym razem jest ładnie, zgrabnie i co najważniejsze - smacznie. Polecam!

 

Szparagi z jajkiem w koszulce i sosem holenderskim

Przepis powszechnie znany.

Składniki (2 porcje):

  • 10 zielonych szparagów
  • sól, cukier
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka octu

Szparagi umyć, odłamać końcówki i ugotować – wrzucić na posolony i osłodzony wrzątek i gotować 4 minuty. Odcedzić. Rozłożyć na talerzach.

W międzyczasie w garnku zagotować sporą ilość wody, dodać ocet i sól. Jajka kolejno wbijać do miseczki, a następnie delikatnie wkładać do ledwie gotującej się wody. Gotować, aż białko się zetnie (niedługo), zagarniając jajko łyżką cedzakową. Odcedzić. Ułożyć na talerzu. Podobnie postąpić z drugim jajkiem. Podawać z sosem holenderskim.

Sos holenderski:

  • 1 żółtko
  • 25 g masła
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • sól, pieprz, szczypta cukru

Masło roztopić w rondlu, nie studzić. Żółtko ubić z sokiem z cytryny, pieprzem, solą i malutką szczyptą cukru do uzyskania puszystej masy. Następnie dodawać stopniowo gorące masło, wciąż ubijając, aż utworzy się gęsty, jasny sos. Podawać do szparagów i jajka.

 

Smacznego!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

wtorek, 19 maja 2015

 

Zdaję sobie sprawę z faktu, że to nawet nie jest przepis i umieszczanie na blogu sałaty ze śmietaną graniczy ze śmiesznością. Ale po pierwsze - wielu robi ją na słono, ja zaś uwielbiam w wersji na słodko i tak też prezentuję, po drugie - prezentuję Wam dość dokładne proporcje i po trzecie - blog to mój kulinarny notatnik i chcę w nim mieć sporo pomysłów na dodatki do obiadów. Dlatego też polecam serdecznie i życzę szczęśliwego dnia :).

 

Sałata ze śmietaną

Przepis powszechnie znany.

Składniki (3-4 porcje):

  • 1 główna sałaty masłowej (nieduża)
  • 180 kwaśnej śmietany 18 %
  • 5 łyżeczek cukru
  • sól

Sałatę porwać, umyć i dokładnie osuszyć. Włożyć do miski i oprószyć solą. Śmietanę dokładnie wymieszać z cukrem – ma być wyraźnie słodka. Następnie dobrze wymieszać z sałatą. Odstawić na chwilę do lodówki do przegryzienia się.

 

Smacznego!

 

piątek, 08 maja 2015

 

Teraz - jestem w domu. W domu rodzinnym. Siadam przed oknem lub na ławce pod poruszanymi wiatrem drzewami, wśród stalowych chmur i lekko kropiącego deszczu. Siadam, zamykam oczy i staram się poukładać sobie pewne rzeczy w głowie, mając nadzieję, że kiedykolwiek to, co wiem, stanie się tym, co czuję.

Parę dni temu, będąc jeszcze w Warszawie, miałam na obiad zamrożone kotlety otrzymane jeszcze od Babci. Zdecydowałam się wtedy na szczyt swoich możliwości kulinarnych i przyrządziłam sobie do nich warzywne puree z warzyw korzeniowych i ziemniaka, z masłem, rozmarynem i tymiankiem. Kremowe, smakowite. Dość słodkie, ze względu na marchew i pietruszkę, jednak po doprawieniu stanowiło pyszną odmianę dla tradycyjnych ziemniaków. Wiem, że teraz czas na wiosenne warzywa, na zielone szparagi i nowalijki, a nie zimowe korzenie, jednak nie mam zamiaru oszukiwać samej siebie, że w jakikolwiek sposób czuję wiosnę. Jeszcze nie teraz. Tymczasem zapraszam i polecam serdecznie...

 

Puree z warzyw korzeniowych i ziemniaków z tymiankiem i rozmarynem

Przepis autorski.

Składniki (1-2 porcje):

  • 1 ziemniak (waga po obraniu: ok. 130 g)
  • 1 marchew (waga po obraniu: ok. 80 g)
  • 1 pietruszka (waga po obraniu: ok. 80 g)
  • 1 mały kawałek selera (waga po obraniu: ok. 30 g)
  • 1 pełna łyżka masła
  • 3 łyżki śmietanki kremówki
  • sól, pieprz, tymianek, rozmaryn

Warzywa obrać, pokroić w kostkę, ugotować do miękkości, odcedzić i odparować. Dodać masło i ugnieść całość blenderem na gładkie puree. Dodać śmietankę i doprawić do smaku – uwaga: puree będzie dość słodkie, należy więc sporo je dosolić. Podawać ciepłe.

 

Smacznego :)

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

 

Okresy w życiu, kiedy mam chwilowo nieco mniej obowiązków (zazwyczaj dlatego, że wykonałam wiele dużo naprzód), wcale nie powodują, że z wielką chęcią zabieram się do innych, może mniej formalnych. Wręcz przeciwnie - nie chce mi się nic podwójnie. Pisać na blogu, pisać inne rzeczy, szukać nowych aktywności. Nie muszę nawet gotować, karmiąc się nadal poświątecznymi resztkami.

Mam jeszcze co nieco do zaprezentowania po Wielkanocy - dziś więc zapraszam Was na przepyszne jajka faszerowane smażonymi pieczarkami i cebulką mojej Mamy. Idealne oczywiście nie tylko na Święta, ale każde inne domowe imprezy. Jajka te są bardzo proste, większości pewnie znane, a jednak - takie pyszne. Moja Mama robi je od lat, a ja je wręcz uwielbiam. W tym roku Mama również, za moją prośbą, przyrządziła je na Wielkanoc. Pozwoliła mi jednak dodać przepis na bloga. Zapisałam więc skrzętnie sposób przygotowania i tak oto Wam prezentuję. Polecam gorąco!

 

Jajka faszerowane pieczarkami i cebulką

Przepis i wykonanie mojej Mamy.

Składniki (5 jaj):

  • 300 g pieczarek (około)
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka masła
  • sól, pieprz
  • majonez (ok. 1,5 łyżki - na oko)

Jajka ugotować na twardo, przestudzić. Obrać i przekroić ładnie na połówki. Żółtka wydrążyć, rozgnieść widelcem.

Pieczarki zetrzeć na dużych oczkach tarki, cebulkę posiekać. Na patelni rozgrzać olej i masło, wrzucić cebulkę i podsmażyć do lekkiego zrumienienia. Dodać pieczarki i dusić całość, aż z pieczarek wyjdzie woda, następnie odparuje, a grzyby się zrumienią. Posolić lekko i popieprzyć, wystudzić. Wymieszać dokładnie z roztartymi żółtkami i majonezem – tak, aby uzyskać gęstą, wilgotną masę. Doprawić do smaku solą i dużą ilością pieprzu. Farszem nadziewać grubo jajka.

 

Smacznego! :)

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

sobota, 11 kwietnia 2015

 

W ten słoneczny dzień, gdy wciąż strasznie nie chce mi się pisać, zapraszam Was na smakowitą i elegancką sałatkę, która gościła jeszcze na moim wielkanocnym stole. 

Mieszanka sałat, świeża gruszka, ser z niebieską pleśnią i sos z miodu, musztardy francuskiej i octu balsamicznego. Do tego - prażone orzechy włoskie. Połączenie klasyczne i pyszne. Gorąco polecam!

 

Sałatka z gruszką, gorgonzolą, orzechami włoskimi i sosem miodowo-musztardowym

Przepis autorski.

Składniki:

  • 1,5 małego opakowania mieszanki sałat z rukolą (ok. 300 g)
  • 2 duże gruszki
  • 250 g sera gorgonzola, rokpol lub lazur
  • 60 g orzechów włoskich, grubo posiekanych i podprażonych
  • 4 łyżki oliwy
  • sok z cytryny
  • 2 łyżki octu balsamicznego (użyłam jabłkowego, dobry będzie gruszkowy)
  • 1 łyżka musztardy francuskiej
  • 3/4-1 łyżka miodu (do smaku)
  • sól, pieprz, tymianek 

Sałatę włożyć do miski (jeśli nie była myta – umyć i dobrze wysuszyć). Gruszki pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne i pokroić na plasterki, lekko skropić cytryną, włożyć do miski. Ser pokroić w kostkę, włożyć do miski. Dodać również orzechy. Oprószyć lekko pieprzem, dodać tymianek i wymieszać całość. W misce wymieszać oliwę, ocet, miód i musztardę, doprawić solą i pieprzem. Sałatkę wymieszać z sosem przed podaniem.

 

Smacznego! :)

 

niedziela, 29 marca 2015

 

Kiedy gotuję sama dla siebie, często mam ochotę na różne dziwne potrawy, które kiedyś przykuły moją uwagę lub które wymyśliłam czymś zainspirowana. Tym razem przyrządziłam kremowe puree z ciecierzycy - mając w pamięci przyrządzoną kiedyś, pyszną pastę ciecierzycową. Ze śmietanką kremówką i rozmarynem - pyszne :). Podałam je z paskami wędzonego łososia. Wyrafinowane i jedynie proste danie ;) Polecam!

Uwaga: puree ze zdjęcia wyszło mi nieco rzadkie, gdyż zbyt słabo odsączyłam ciecierzycę z puszki. Koniecznie polecam to zrobić, co jeszcze zaznaczę w przepisie.

 

Puree z ciecierzycy z wędzonym łososiem

Przepis własny, sposób podania – inspiracja tutaj.

Składniki (2-4 porcje):

  • 2 puszki ciecierzycy (każda 240 g po odsączeniu)
  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy
  • sól, pieprz, rozmaryn
  • 100 g wędzonego łososia 

Łososia pokroić w paski.

Czosnek posiekać drobno, podsmażyć krótko na oliwie. Dodać dokładnie odsączoną ciecierzycę, podgrzać. Zmiksować blenderem na gładką masę. Dodać śmietankę, ponownie zmiksować. Doprawić do smaku. Podgrzać i pogotować chwilę w miarę potrzeby, aby puree zgęstniało. Rozłożyć na talerze. Posypać wędzonym łososiem oraz czarnym pieprzem.

 

Smacznego!

 

 

niedziela, 22 marca 2015

 

Jest jedna rzecz, która mnie zastanawia. Dlaczego wielu kulinarnych blogerów nagminnie nie podaje źródeł przepisów, które ewidentnie nie są ich autorstwa? I to zdarza się również na dość poczytnych i popularnych stronach. Nawet, jeśli inny przepis był tylko inspiracją, a nie został wykonany identycznie - to powinny zadziałać tutaj zwyczajna ludzka przyzwoitość i szacunek do czyjejś pracy.

Zwłaszcza, że często "inspiracja" czyimś pomysłem jest widoczna gołym okiem. Identyczne bazowe składniki, tylko zmienione nieco proporcje; identyczny sposób udekorowania lub ciasto praktycznie takie samo, tylko zmieniony rodzaj kremu. Nie będę podawać tutaj stron imiennie, choć korci mnie bardzo. Jedyne, co mogę jeszcze dodać, to fakt, że takie postępowanie jest po prostu zwyczajnym chamstwem i prostactwem. Tyle.

A tymczasem prezentuję dziś przepis na dwie szybkie i zdrowe propozycje lunchowe.

Pierwsza - to megaprosta sałatka z białej fasolki, tuńczyka, oliwy i pietruszki Nigelli. Solidna dawka białka, idealna nie tylko dla sportowców :). A przy tym smakuje naprawdę super.

I druga - to kanapka z półbagietki z zielonym pesto bazyliowym, pomidorem i mozzarellą, czyli caprese w wersji lux. Polecam serdecznie!

 

 

Fasolka z tuńczykiem, pietruszką i oliwą

Przepis Nigelli, ja jednak zmieniłam go nieco wg własnego uznania.

Składniki (1-2 porcje):

  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym (130 g po odsączeniu)
  • 1 puszka białej fasoli cannellini (240 g po odsączeniu)
  • 1,5 łyżki oliwy
  • 1/4 cebuli
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz
  • 1/3 pęczka posiekanej natki pietruszki

Cebulkę posiekać, zalać sokiem z cytryny. Tuńczyka i fasolkę dokładnie odsączyć, a następnie wymieszać w misce. Dodać cebulę z cytryną, oliwę i pietruszkę. Wymieszać. Doprawić do smaku. Wstawić do lodówki na godzinę do przegryzienia.

 

 

Kanapka z pesto, mozzarellą i pomidorem

Inspiracja: stąd.

Składniki (1 porcja):

  • 1 podłużna bułka (półbagietka, ok. 100 g)
  • 2 łyżki pesto bazyliowego
  • 1/2 pomidora
  • 1/2 kulki mozzarelli (60 g)
  • sól, pieprz

Bułkę przekroić na pół. Mozzarellę i pomidora pokroić w plastry, ułożyć na dolnej części bułki na zakładkę (naprzemiennie pomidor i mozzarella). Oprószyć solą i pieprzem. Górną połowę bułki posmarować pesto, złożyć kanapkę. Można podawać zgrzewane w tosterze.

 

Smacznego! :)

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8