Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Ciasta

niedziela, 22 stycznia 2017

 

Tak jak mówiłam, na blogu będę publikować jak na razie tylko wtedy, kiedy mi się zachce, a że ostatnio zrobiłam całkiem pyszną szarlotkę, to wstawiam ją i tutaj. To półkruche, delikatne blaty przekładane cynamonowym musem jabłkowym i przykryte chrupką bezą. Pyszne, rozpływające się w ustach ciasto. Zapraszam!

 

Szarlotka warstwowa z cynamonem, kruchymi blatami i bezą

Przepis własny.

Składniki na ciasto (tortownica 18 cm):

  • 110 g masła
  • 200 g mąki pszennej
  • 70 g cukru
  • 2 żółtka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wyjdzie nieco więcej ciasta, niż potrzeba.

Ze wszystkich składników zagnieść gładką kulę ciasta.

Ponadto:

  • 1 słoik słodkiego musu jabłkowego do szarlotki (lub ok. 2 szklanki przygotowanego na bieżąco) - ilość musu wg uznania, ale raczej nie za dużo
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 białko
  • szczypta soli
  • 4 łyżki cukru
  • bułka tarta

Mus wymieszać z cynamonem.

Natłuszczoną tortownicę wylepić niezbyt grubo częścią ciasta, schłodzić chwilę w lodówce. Posypać niewielką ilością bułki tartej, przykryć połową musu i piec w 180 stopniach ok. 20 minut. Wyjąć z piekarnika, przełożyć delikatnie na duży talerz.

W międzyczasie białko ubić na sztywno z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do otrzymania gęstej, lśniącej masy.

Tortownicę oczyścić, ponownie natłuścić i wylepić dno (resztę ciasta zamrozić lub upiec ciasteczka). Posypać bułką, pokryć jabłkami i wyłożyć na wierzch bezę. Piec ok. 25 minut w 180 stopniach, aż beza będzie z wierzchu chrupka. Wyjąć, wystudzić. Wyjąć z formy i położyć na wcześniej upieczony spód. Ciasto wystudzić i schłodzić - wtedy najlepiej będzie się kroić. Oczywiście można jeść na ciepło, jednak wtedy może się rozpadać.

 

Smacznego!

 

niedziela, 01 stycznia 2017

 

Z okazji Nowego Roku zapraszam na pyszny tort. Tort, który zrobiłam na Boże Narodzenie, ale świetnie sprawdzi się na każdą inną okazję.

Blaty makaronikowe z orzechów włoskich i migdałów, porzeczkowy dżem i budyniowy krem w wersji jasnej i kakaowej. Dużo kremu ;). Do tego ozdoby na wierzchu - efektownie, smakowicie i słodko :) Zapraszam!

A wszystkim życzę szczęśliwego, zdrowego Nowego Roku. Mam nadzieję, że mój taki wreszcie będzie, bo od kilku lat żadnego naprawdę szczęśliwego nie było, ale ostatni był koszmarem. Ale wierzę, że będzie lepiej. Że mogę coś z tym jeszcze zrobić.

 

Tort Budyniowy Makaronik

Przepis autorski.

Składniki na blaty makaronikowe (tortownica 23 cm):

  • 7 białek
  • 200 g mieszanki orzechów włoskich i migdałów, tartych
  • 250 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 łyżka bułki tartej

Białka ubić z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej i lśniącej piany. Wmieszać orzechy i bułkę tartą. Całość podzielić na trzy części i uformować okrągłe blaty o średnicy 23 cm na blaszkach lub w tortownicy (na papierze lub folii do pieczenia). Piec w 170 stopniach ok. 25 minut lub do zrumienienia blatów. Wystudzić i dopiero wtedy oddzielić od folii (wystudzone blaty stwardnieją).

Krem budyniowy:

  • 500 ml mleka
  • 1 budyń śmietankowy
  • 1 płaska łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru
  • cukier puder do smaku
  • 1 kieliszek ulubionego alkoholu mocnego
  • 2 łyżki kakao
  • 300 g masła, miękkiego

300 ml mleka zagotować z cukrem, resztę mleka rozrobić z mąką i budyniem i wlać na gorące mleko w garnku. Mieszać trzepaczką i zagotować. Ugotować gęsty budyń. Następnie przykryć go folią tak, aby dotykała powierzchni budyniu i wystudzić całkowicie.

Masło utrzeć na puch z 2 łyżkami cukru pudru, a następnie po łyżce dodawać wystudzony budyń. Wmiksować powoli alkohol. Połowę kremu odłożyć i zmiksować z kakao. Oba kremy dosłodzić do smaku.

Ponadto:

  • dżem z czarnej porzeczki
  • herbatniki, srebrne kuleczki i inne ozdoby

Pierwszy blat makaronikowy umieścić na paterze, posmarować grubą warstwą kremu kakaowego. Przykryć drugim blatem, posmarować dżemem i jasnym kremem (zostawić nieco na boki). Przykryć trzecim blatem. Posmarować wierzch kremem ciemnym i udekorować dowolnie. Boki posmarować resztką jasnego kremu. Przykleić z boków herbatniki. Przechowywać tort w lodówce.

 

Smacznego!

 

czwartek, 29 grudnia 2016

 

Dziś naprędce zapraszam na kolejne ciasto, które gościło na naszym świątecznym stole. Ciasto niezwykłe, bo wegańskie! Moja siostra jest na diecie roślinnej, także musieliśmy zrobić coś słodkiego, co ona również mogłaby jeść.

Jest to ciasto czekoladowe z burakami. Bez jajek, bez nabiału. I muszę przyznać bez bicia, że ciasto wyszło naprawdę obłędne. Nie kłamię, to jedno z najlepszych czekoladowych ciast, jakie w życiu jadłam. Intensywne, wilgotne, do tego świetnie komponowało się z bakaliami i buraczanym, różowym lukrem. Polecam na każdą okazję!

 

Ciasto czekoladowe z burakami i lukrem, wegańskie

Przepis z Jadłonomii, podaję po niewielkich zmianach.

Składniki (2 keksówki):

Mokre:

  • 1,5 szklanki puree z ugotowanych lub upieczonych buraków (ok. 3 nieduże buraki)
  • 1,5 szklanki mleka (użyłam kokosowego z kartonu i sojowego)
  • 3/4 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki syropu  agawy lub miodu (tak, wiem, że jest niewegański.)
  • cukier do smaku
  • 150 g gorzkiej czekolady, roztopionej
  • 3 łyżeczki octu

Suche:

  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 3 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: wybrane dodatki (dodałam posiekane orzechy włoskie, cynamon, skórkę pomarańczową)

Wszystkie mokre składniki roztrzepać w misce. Suche składniki przesiać, wmiksować do składników mokrych. Następnie wmieszać wybrane dodatki. Przelać do natłuszczonych keksówek i piec w 175 stopnach ok. godziny (zależy od wysokości formy), do suchego patyczka. Ostudzone ciasto wyjąć z formy.

Lukier buraczany:

  • cukier puder
  • koncentrat buraczany dla koloru
  • sok z cytryny

Z podanych składników utrzeć gęsty różowy lukier, polukrować ciasto. Ozdobić dowolnie.

 

Smacznego!

 

piątek, 16 grudnia 2016

 

Dziś, tak jak zapowiadałam przedwczoraj na fanpejdżu, zapraszam na pyszne, zimowe ciasto - cynamonowiec. Bogaty warstwowiec pełen świątecznych smaków, świetnie sprawdzi się na świątecznym stole również tradycjonalistów :). Dwa blaty ciasta cynamonowego, blat ciasta makowego na białkach, powidła i lekko kawowy krem budyniowy. I cynamon na wierzch. Pycha! Najlepiej smakuje na drugi dzień :)

 

Cynamonowiec z makiem, kremem budyniowym i powidłami

Przepis stąd, podaję po niewielkich zmianach. Zmieniłam nieco sposób przygotowania kremu i polecam (będzie go więcej i będzie smaczniejszy).

Składniki na ciasto cynamonowe (blacha 25x35cm):

  • 4 jajka
  • 300 g cukru
  • 200 g masła, miękkiego
  • 40 g cynamonu
  • 250 ml mleka, letniego
  • 200 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masło utrzeć z cukrem na puch, a następnie dodawać po jednym jajku, ucierając. Dodać mleko i wszystkie składniki suche (przesiane i wymieszane). Całość przelać do wyłożonej papierem do pieczenia formy i piec w 180 stopniach około godziny. Wystudzić, przekroić na dwa blaty.

Ciasto makowe:

  • 8 białek
  • 10 łyżek cukru
  • 1/3 szklanki bułki tartej
  • 3/4 szklanki suchego maku
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 płaskie łyżki mąki

Białka ubić na sztywno, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej piany. Wszystkie suche składniki połączyć i stopniowo dodawać do masy, delikatnie, lecz dokładnie mieszając. Przelać do tej samej formy wyłożonej papierem i piec 30 minut w 180 stopniach. Wystudzić, oddzielić od papieru.

Krem budyniowy:

  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 500 ml mleka
  • 170 g cukru
  • 300 g masła
  • 1 niecała płaska łyżka kawy rozpuszczalnej
  • 2 łyżki spirytusu

Szklankę mleka zagotować z cukrem. Resztę mleka rozbełtać z mąką i budyniem. Wlać masę na gorące mleko i ugotować budyń, mieszając trzepaczką. Wystudzić całkowicie budyń przykryty folią tak, aby dotykała budyniu. Masło utrzeć na puch. Dodawać po łyżce wystudzony budyń, ucierając. Na koniec wmieszać kawę i spirytus. Jeśli trzeba, dosłodzić cukrem pudrem.

Ponadto:

  • 1 słoik powideł śliwkowych
  • cynamon

Jeden blat cynamonowy posmarować warstwą powideł, przykryć nieco mniej niż 1/2 kremu. Przykryć blatem makowym, posmarować powidłami i kremem (zostawić 3 łyżki kremu na wierzch). Przykryć drugim blatem cynamonowym i posmarować cienko resztą kremu. Posypać przez sitko cynamonem. Ciasto wstawić do lodówki do stężenia. Najlepsze jest na drugi dzień, gdy blaty zmiękną.

 

Smacznego!!!

 

czwartek, 17 listopada 2016

 

Dziś ciasto, bo ciasta piec lubię. Proste, ucierane i pyszne, bo na takie własnie miałam ochotę.

Z imbirem. Zainspirował mnie Kortez, rzecz jasna. Do tego nieco cytryny i cytrynowy lukier. Jako, że ostatnio rozpisałam się więcej, dziś to będzie na tyle. Ale upieczcie ciasto, bo warto.

 

Ciasto imbirowo-cytrynowe z lukrem

Przepis stąd, zmieniłam jednak nieco recepturę i zrezygnowałam z białego pieprzu. Podaję po zmianach.

Składniki (keksówka):

  • 110 g miękkiego masła
  • 225 g mąki pszennej
  • niecałe 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • niecałe 0,5 łyżeczki sody
  • 90 g cukru
  • 2 małe jajka (lub 1,5 dużego)
  • 1/2 szklanki kefiru
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 łyżka startego imbiru (lub suszonego)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • szczypta soli

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło utrzeć z cukrem na puch, a następnie dodawać jajka, miksując chwilę po każdym. Miksować jakieś 2 minuty. Dodać skórkę z cytryny. Mąkę wymieszać z proszkiem, solą i sodą, wmieszać delikatnie do masy. Dodać kefir, sok z cytryny, imbir. Zmiksować. Masę przelać do natłuszczonej formy. Piec w 160 stopniach ok. 60-70 minut. Wystudzić całkowicie.

Lukier:

  • 4 czubate łyżki cukru pudru
  • sok z cytryny
  • szczypta imbiru

Puder wymieszać z imbirem, dodać nieco soku z cytryny i ucierać do uzyskania mocno gęstego lukru, w razie potrzeby dodając nieco więcej soku z cytryny lub wody. Polukrować wystudzone ciasto. Posypać imbirem dla ozdoby.

 

Smacznego!

 

sobota, 29 października 2016

 

Zapraszam na smakowity słodki wypiek - drożdżowe ciasto z masłem, cukrem i cynamonem, uformowane w apetyczne kuleczki, czyli: małpi chlebek. Najlepszy na świeżo, jak to drożdżowe, ale drugiego dnia również smakuje spoko. I to tyle na razie, bo myślę nad różnymi rzeczami, również związanymi z tym blogiem. Zobaczymy, co z tego myślenia wyniknie.

 

Małpi chlebek

Przepis z Moich Wypieków, podaję po niewielkich zmianach.

Składniki (forma ok. 1,25 litra, użyłam tortownicy, jednak lepsza będzie forma z kominem):

  • 245 g mąki pszennej + odrobina do podsypywania
  • 5 g drożdży suchych lub 10 g świeżych
  • 125 ml mleka
  • 40 ml wody
  • 25 g cukru
  • szczypta soli
  • 15 g masła, roztopionego

Z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn. Jeśli mamy suche, wymieszać je z mąką, mlekiem, wodą, solą i cukrem (lub dodać do składników pracujący rozczyn).  Dodać masło. Zagnieść i wyrobić gładką kulę ciasta (15 minut). Wsadzić do miski, przykryć ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości (ok. 1,5 godziny).

Ponadto:

  • 60 g masła, roztopionego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 lekko czubata łyżeczka cynamonu

Cukier i cynamon wymieszać.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić. Kolejno odrywać z niego nieduże kawałki i formować kulki wielkości połowy piłeczki do ping ponga. Maczać w roztopionym maśle i obsypywać cynamonem z cukrem (szczodrze). Gotowe kulki umieszczać luźno w natłuszczonej formie (obok siebie i na sobie). Całość ponownie przykryć i zostawić do wyrastania na ok. 45 minut. Następnie włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 30-50 minut – w zależności od tego, czy nasza forma jest głębsza czy szersza. Na początku nakryć formę folią aluminiową z wierzchu, aby górne kulki się nie paliły, podczas gdy dolne wciąż będą surowe. Upieczony chlebek od razu wyjąć z formy i przełożyć na talerz (gdyby ostygnął w formie, przykleiłby się do niej).

 

Smacznego!

 

środa, 26 października 2016

 

Parę dni temu obiecałam ciasto z domową nutellą w składzie. Z lekkim opóźnieniem, ale zapraszam na nie dzisiaj. Pyszne ciasto bananowe, które wyszło mi najlepiej w całym życiu (z bananowych ciast oczywiście ;)), przekładane nutellowym kremem i posmarowane z wierzchu nutellą. Pyszne, sycące, odpowiednio słodkie. No i nie takie niezdrowe. Idealne na jesienne popołudnia. Polecam!

 

Ciasto bananowe przekładane nutellą

Przepis na ciasto bananowe z Kwestii Smaku (klik), podaję po zmianach. Sposób podania i pomysł – własne.

Składniki na ciasto bananowe (tortownica 18 cm):

  • 1,5 dużego jajka
  • 150 g cukru
  • 200 g bananów, rozgniecionych (waga po obraniu)
  • 20 g banana, w kawałkach
  • 1,5 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 85 g oleju
  • 180 g mąki pszennej

Jajka ubić na puszystą masę z cukrem. Dodać rozgniecione banany, sodę, sól, olej, zmiksować. Wmieszać mąkę i kawałki banana, zmiksować krótko do otrzymania gładkiej masy. Wlać do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia, boki natłuszczone). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 130 stopni i piec ok. 1,5 godziny (do suchego patyczka). Przestudzić całkowicie. Chłodne przekroić na dwa grube blaty.

Krem nutellowy:

  • 40 g masła
  • 90 g nutelli (użyłam domowej, klik)

Miękkie masło zmiksować stopniowo z nutellą. Masą przełożyć ostudzone ciasto.

Na wierzch:

  • więcej nutelli (użyłam domowego kremu z tego przepisu, niecałą połowę)

Wierzch ciasta posmarować nutellą. Przechowywać w lodówce.

 

Smacznego!!!

 

poniedziałek, 10 października 2016

 

Zapraszam na przepyszne ciasto czekoladowe. Ale od początku - znalazłam kiedyś w sieci przepis na ciasto czekoladowe z pestkami dyni (na Kwestii smaku konkretnie), ale jakoś nie przekonywało mnie w stu procentach i tak sobie leżało na liście "do zrobienia". Aż ostatnio wpadłam na super pomysł.

Masło w cieście zastąpiłam przepysznym, nierafinowanym olejem kokosowym (takim o kokosowym zapachu), zaś mąkę dyniową - wymieszanymi zmielonymi pestkami dyni i zmielonymi wiórkami kokosa. W ten sposób powstało przepyszne, ciężkie, ciągnące ciasto czekoladowe, trochę jak brownie, ale jeszcze bardziej klejące - o kokosowym smaku i zapachu oraz ciekawej strukturze. Bezmączne, w sumie - całkiem zdrowe, bo w końcu ciemna czekolada, olej kokosowy i zmielone ziarna... Ja takie ciasta uwielbiam, chociaż nie wiem, czy poleciłabym je kulinarnym konserwatystom ;). Wszystkich innych zachęcam gorąco!

 

Ciągnące bezmączne ciasto czekoladowo-kokosowe z pestkami dyni

Inspiracja: ten przepis, jednak zamieniłam masło na olej kokosowy nierafinowany, a mąkę dyniową – na zmielone pestki dyni i wiórki kokosowe.

Składniki (tortownica 18 cm):

  • 60 g oleju kokosowego
  • 135 g gorzkiej lub deserowej czekolady
  • 2 jajka
  • 65 g cukru
  • 35 g wiórków kokosowych (+ więcej do posypania)
  • 50 g pestek dyni (+ więcej do posypania)

Wiórki kokosowe i pestki dyni zmielić razem w blenderze na mąkę. Połowę czekolady roztopić w kąpieli wodnej wraz z olejem kokosowym, lekko przestudzić. Wymieszać z roztrzepanymi żółtkami oraz mieszanką dyniowo-kokosową. Białka ubić na sztywno, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej i sztywnej masy jak na bezę. W trzech turach dokładnie wmieszać do masy czekoladowej. Na koniec dodać posiekaną resztę czekolady.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (dno), boki nasmarować tłuszczem. Masę przelać do formy, wyrównać. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 20 minut. Wyjąć, studzić przez 30 minut – ciasto opadnie.

Nieco wiórków kokosowych zmielić z pestkami dyni na mąkę, aby otrzymać „zieloną” posypkę (więcej dyni niż wiórków, na oko). Posypać ciasto. Przestudzić całkowicie (dopiero gdy ciasto będzie zimne i czekolada w cieście stężeje, będzie się dobrze kroić).

 

Smacznego!!!

 

czwartek, 06 października 2016

 

Czekoladowa szarlotka z pianką - czyli kruche ciasto kakaowe, starte jabłka z odrobiną wanilii, pianka z białek i kruszonka ze startego ciasta na wierzch. Takie proste, a takie dobre :)

 

Szarlotka czekoladowa z pianką i czekoladową kruszonką

Przepis własny.

Składniki na kruche ciasto kakaowe (forma ok. 25x35 cm):

  • 300 g mąki pszennej
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 200 g masła, zimnego
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek cukru
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 duże żółtka

Mąkę wymieszać z proszkiem i kakao, dodać resztę składników i zagnieść gładką kulę ciasta, w razie potrzeby dodając odrobinę wody. Schłodzić w lodówce. Następnie podzielić na 2 części. Jedną z nich wylepić dno formy wyłożonej papierem do pieczenia, podpiec w 180 stopniach przez 10-15 minut.

Jabłka:

  • ok. 1200 g jabłek
  • 2 łyżki cukru (lub do smaku, zależy od rodzaju użytych jabłek)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • ekstrakt waniliowy
  • 2 płaskie łyżki skrobi ziemniaczanej

Jabłka umyć, osuszyć, obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać cytrynę, wanilię i cukier do smaku oraz skrobię. Masę wyłożyć na podpieczony spód (jeśli z jabłek wypłynęło sporo soku, nie wykładać go na ciasto, aby spód nie namókł).

Piana:

  • 3 duże białka
  • 150 g cukru, szczypta soli

Białka ubić na sztywno z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wyłożyć równomiernie na jabłka. Na wierzch zetrzeć jak kruszonkę resztę ciasta. Piec w 180 stopniach ok. 40 minut.

 

Smacznego!

 

wtorek, 27 września 2016

 

Powoli wracam do zwyczajnego życia, czy mi się to podoba czy nie. Ostatni tydzień spędziłam na greckiej wyspie Rodos. Na początku miałam plan, żeby napisać kulinarne sprawozdanie z tego wyjazdu ze zdjęciami i opisami tradycyjnych potraw, ale stwierdziłam, że mi się nie chce. I nie będę tego robić.

Zaraz po powrocie upiekłam ciasto - roladę. Kakaowy biszkopt, w który zawinięty jest przepyszny kawowy krem maślany z drobinkami kawy - jeden z moich ulubionych, tradycyjnych kremów. Całość posypana pokruszonymi orzechami włoskimi i herbatnikami. Pyszne i nie takie trudne ciasto. Zapraszam.

 

Rolada czekoladowa z maślanym kremem kawowym i orzechami

Przepis autorski.

Składniki na biszkopt kakaowy (blaszka ok. 35 x 40 cm):

  • 4 duże jajka
  • 120 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 płaskie łyżki kakao
  • szczypta soli

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej, lśniącej piany. Wmiksować żółtka. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia. W trzech turach dodawać do masy, delikatnie, lecz bardzo dokładnie mieszając szpatułką.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i równomiernie rozsmarować masę. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec ok. 15-20 minut (do suchego patyczka).

Następnie gorący biszkopt przełożyć na czystą ściereczkę papierem do góry. Delikatnie zdjąć papier, a biszkopt wraz ze ściereczką zawinąć na kształt rolady. Pozostawić tak do ostygnięcia.

Krem maślany z mieloną kawą:

  • 400 g masła, miękkiego
  • 4 łyżki cukru pudru + więcej
  • 2 średnie jajka
  • 2 lekko czubate łyżki kawy mielonej
  • 2 łyżki wybranego alkoholu

Jajka ubić na parze z 4 łyżkami cukru pudru, aż zbieleją. Przestudzić całkowicie. Kawę zalać 40 ml wrzątku, przykryć, zaparzyć, a następnie przestudzić całkowicie i wymieszać z alkoholem.

Masło utrzeć na puch, a następnie po łyżce dodawać krem jajeczny oraz kawę wraz z całymi fusami, wciąż miksując. Należy uważać, aby masa się nie zwarzyła. Następnie dodać cukru pudru do smaku, ponownie utrzeć.

Poncz:

  • 4 łyżki wody
  • 3 łyżki alkoholu

Wymieszać. Biszkopt odwinąć, usunąć ściereczkę i lekko nasączyć. Posmarować kremem, zostawiając niewielką ilość na posmarowanie góry. Zawinąć roladę. Ustawić na półmisku złączeniem do dołu i posmarować górę oraz boki kremem.

Ponadto:

  • 50 g orzechów włoskich
  • 2 herbatniki maślane

Całość pokruszyć wałkiem, ozdobić roladę. Wstawić do lodówki do stężenia kremu. Najlepiej kroi się wyjęta prosto z lodówki, lecz najlepiej smakuje, gdy krem nieco zmięknie.

 

Smacznego!!!

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13