Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: galaretka

środa, 15 czerwca 2016

 

Nie jestem człowiekiem, który mówi, że wszystko, co kupne, to ohydne, że domowe wyroby zawsze są lepsze od sklepowych. Oczywiście, że nie ;). Jeśli kogoś motywacją jest paranoja, że do wszystkiego producenci dodają śmiercionośne konserwanty (mimo, że na opakowaniach skład jest dokładnie opisany), no to raczej nic już nie poradzę w tej sprawie. Dla mnie, oprócz składu (który mogę PRZECZYTAĆ na opakowaniu), liczy się przede wszystkim SMAK. I o ile, jak mówiłam, trochę bawią mnie ludzie uważający sklepowe słodkości za coś okropnego, o tyle nie rozumiem, jak komuś może smakować kupny krem karpatkowy - wiecie, taki, który wystarczy zmiksować z jakimś płynem. Kremy te, bazujące na najtańszych tłuszczach roślinnych utwardzonych, po prostu są niesmaczne.

Jeśli chodzi o galaretki, nie jestem już aż tak wymagająca - choć faktem jest, że od kupnych jedzonych w dużej ilości trochę bolą mnie zęby. Dlatego ostatnio, gdy kupiłam truskawki, a w domu nie miałam ani jajek, ani żadnego nabiału, z którego mogłabym wyczarować jakiś deser, postanowiłam zrobić domowe galaretki truskawkowe. Błyskawiczne do przygotowania, słodkie do tego stopnia, jak lubimy, pełne owoców - pyszne. Uwaga: w oryginalnym przepisie mowa jest o obtaczaniu ich w cukrze - nie wiem, możecie próbować, gdy ja próbowałam, cukier na galaretkach roztapiał się dosłownie w dwie sekundy. Możecie spróbować wymieszać glukozę ze skrobią ziemniaczaną i w takiej mieszance obtaczać galaretki lub po prostu użyć kokosa czy mielonych migdałów.

Drugi deser truskawkowy to również coś niezwykle prostego i ekspresowego - krem truskawkowy tylko z truskawek, kremówki i cukru pudru. Jest on delikatnie truskawkowy, ale nie radzę zwiększać ilości owoców - chyba, że chcecie dodać do kremu żelatyny; w mojej wersji są to idealne proporcje, aby krem zachował sztywność bez dodatku żelatyny czy fixu. Przy okazji chciałabym dodać, że do kremu użyłam śmietanki 30 % Mleczna Dolina z Biedronki - na wielu blogach naczytałam się, jaka to beznadziejna śmietanka i jak zepsuła komuś ciasto. Otóż NIE - mnie ta śmietanka ubiła się bez wysiłku na idealnie gęsty krem. Także nie warto obwiniać firmy śmietanki za kulinarne niepowodzenia - wystarczy przyznać się do błędu i poćwiczyć swój warsztat :) Zapraszam na przepisy!

 

 

Krem truskawkowy z bitej śmietanki, najprostszy

Przepis autorski.

Składniki:

  • 450 ml kremówki 30 %, bardzo zimnej
  • 70 g cukru pudru, lub do smaku
  • 150 g truskawek

Kremówkę ubić na mocno sztywny krem, pod koniec dodając cukier puder. Truskawki rozgnieść blenderem na mus z małymi kawałeczkami owoców, jeśli trzeba, dosłodzić do smaku.

 

 

 

Galaretki truskawkowe w cukrze

Przepis z Moich Wypieków (klik).

Składniki:

  • 500 g truskawek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 100 g cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 25 g żelatyny
  • cukier puder wymieszany ze skrobią lub mielone wiórki kokosowe/migdały do obtaczania

Żelatynę zalać wodą, odstawić do napęcznienia. Truskawki rozgnieść blenderem na mus. Dodać cytrynę i cukier, zagotować i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Dodać napęczniałą żelatynę, podgrzać do rozpuszczenia – nie gotować. Następnie masę wylać do wyłożonej folią przezroczystą formy kwadratowej (ok. 18x18). Wystudzić, schłodzić przez kilka godzin w lodówce do stężenia. Następnie kroić w prostokąty. Bezpośrednio przed jedzeniem obtaczać w cukrze lub wiórkach/migdałach.

 

Smacznego!!!

 

wtorek, 17 maja 2016

 

Choć oryginalnie deser ten nazwany został sernikiem, to jak sernik nie smakuje w ogóle. Co więcej, mascarpone, z którego jest w całości upieczony, również do końca nie jest serem. Pyszność ta to aksamitny, delikatny budyniowy deser waniliowy. Podałam go z plastrami bananów oraz cytrynową galaretką... Smakuje naprawdę pysznie. Polecam gorąco!

 

Aksamitny waniliowy sernik budyniowy z mascarpone z bananami i galaretką

Przepis na sernik z Moich Wypieków (klik), po zmianach; podanie – pomysł własny.

Składniki na sernik (tortownica 18 cm):

  • 500 g mascarpone
  • 2 duże jajka
  • 120 g cukru
  • 1 łyżka budyniu waniliowego (proszku)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

W misie umieścić mascarpone, cukier i jajka, zmiksować krótko do połączenia. Dodać budyń i wanilię, zmiksować. Masę wylać do tortownicy (spód wyłożony papierem do pieczenia). Piekarnik nagrzać do 170 stopni, przygotować na dnie blachę napełnioną wodą. Na poziom wyżej włożyć sernik i od razu zmniejszyć temperaturę do 150 stopni. Piec ok. 1,5 godziny. Wystudzić całkowicie.

Wierzch:

  • 1 galaretka cytrynowa
  • 2 banany

Galaretkę rozpuścić w szklance wody (połowę mniej niż na opakowaniu), odczekać, aż zacznie tężeć.

Banany pokroić w dość cienkie plastry, ułożyć na serniku. Zalać tężejącą galaretką. Wstawić na całą noc do lodówki.

 

Smacznego!!!

 

niedziela, 16 sierpnia 2015

 

Dziś na szybko prezentuję sposób na błyskawiczny i lekki deser bez pieczenia, na wciąż trwające upały jak znalazł. Tęczowa pianka z galaretek i ubitego mleczka skondensowanego, w ślicznych pastelowych kolorach. Jako, że wyjątkowo źle już znoszę panujące temperatury, pożegnam się tylko i serdecznie polecam :)

 

Tęczowa pianka

Przepis stąd.

Składniki (tortownica 23 cm):

  • 400 g (1 puszka) mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 galaretki w różnych kolorach (u mnie: niebieska, czerwona, żółta)

Mleko bardzo mocno schłodzić. Każdą galaretkę rozpuścić w szklance wody. Gdy zaczną lekko tężeć, ubić mleko wraz z cukrem na wysokich obrotach do otrzymania gęstej piany (3 minuty).

Pianę podzielić na 3 części. Każdą zmiksować z jedną z galaretek. Tortownicę wyłożyć folią aluminiową. Na środek formy kolejno wlewać po 3 łyżki każdego koloru pianki. Rozlewające się masy utworzą śliczną tęczową zeberkę. Postępować tak do skończenia mas. Schłodzić kilka godzin w lodówce do stężenia.

 

Smacznego!

 

niedziela, 14 czerwca 2015

 

Już niedługo. Oby niedługo.

Trochę zawieszona w czasoprzestrzeni, przedstawiam Wam dziś smakowite letnie ciacho. Biszkopt kakaowy, na to warstwa truskawek w galaretce i puszysty krem-mus nutellowy ze śmietanki kremówki. Druga warstwa biszkoptu i nutellowa polewa. Ciacho orzeźwiające, pachnące i lekkie jak chmurka. Polecam!

 

Biszkopt kakaowy z truskawkami w galaretce i musem z nutelli

Inspiracja: ten przepis, wykonanie – przepis autorski.

Biszkopt kakaowy (tortownica 18 cm):

  • 3 jajka
  • szczypta soli
  • 85 g cukru
  • 50 g mąki pszennej
  • 30 g kakao 

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić z solą na sztywną pianę, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wmiksować żółtka. Mąkę przesiać z kakao i w trzech partiach delikatnie, lecz dokładnie wmieszać do masy jajecznej. Wylać masę do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia) i piec w 170 stopniach ok. 50 minut. Upuścić z wysokości pół metra na ziemię. Następnie wystudzić, oddzielić od boków tortownicy. Wystudzić całkowicie. Przekroić na dwa blaty i schować do lodówki.

Truskawki w galaretce:

  • 1 galaretka truskawkowa
  • 270 ml wody
  • 240 g truskawek

Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie, ostudzić. Truskawki umyć, odszypułkować, przekroić na połówki lub części (zależnie od wielkości owoców).

Dół biszkoptu umieścić na talerzu, otoczyć dokładnie obręczą tortownocy. Tężejącą galaretkę wyłożyć na biszkopt i powtykać do środka truskawki. Wyrównać. Włożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

Krem z nutelli i śmietanki:

  • 150 g nutelli
  • 200 ml śmietanki kremówki 36 %
  • 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 2 łyżkach wody (gorącej, nie wrzącej)

Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec dodając nutellę (uważając, aby się nie zwarzyła). Letnią żelatynę zahartować łyżką masy i wmieszać całość do masy. Włożyć do lodówki. Gdy zacznie tężeć, wyłożyć na zastygniętą galaretkę. Przykryć drugim biszkoptem (równą częścią do góry). Włożyć do lodówki do stężenia na kilka godzin. Następnie delikatnie oddzielić nożem od obręczy i zdjąć obręcz.

Polewa nutellowa:

  • 70 g nutelli
  • 1 łyżka masła
  • + połówki truskawek

Nutellę rozpuścić z masłem  w kąpieli wodnej. Gdy lekko zgęstnieje, polać polewą ciasto. Ozdobić połówkami truskawek. Przechowywać w lodówce.

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

piątek, 27 marca 2015

 

Bardzo rzadko robię torty i torciki, a przecież to jest rzecz, którą uwielbiam najbardziej. Ale obecnie nie mam na to czasu, warunków, okazji oraz chętnych, gdyż moje upodobania smakowe niekoniecznie pokrywają się z tymi mojego chłopaka :). Parę dni temu naszła mnie jednak ogromna ochota, aby jakiś torcik wykonać. Wymyśliłam więc coś niezbyt skomplikowanego, lekkiego i orzeźwiającego (choć wciąż kremowego) - co może nie do końca wpisuje się w moje najulubieńsze smaki, ale smakowało mi naprawdę :).

Zanim jednak przejdę do przepisu - dwa słowa dygresji. Po pierwsze, czy Was nie irytuje, jak kulinarni blogerzy (polscy oczywiście) używają nadmiernie zagranicznych słówek takich, jak "cupcakes" czy, najgorsze z możliwych, "frosting"? Jak słyszę to ostatnie to normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera ;). Nie dość, że brzmi to pretensjonalnie, to jeszcze naprawdę - potwornie idiotycznie. Czy polskie słowo "krem" jest tak passe, że "modne" blogerki nie mogą go używać? Jak dla mnie, jest to bardzo ładne słowo. Są oczywiście takie wyrażenia, które weszły już do naszego języka i brzmią całkiem naturalnie, jak brownie czy paj. Ale są to tylko wyjątki. Generalnie - zalecam nieco autorefleksji.

Inna kwestia, tym razem już bardzo subiektywna (takie moje spaczenie) to dość hmm... infantylne nazwy wymyślane przez blogerów dla ciast. Dajmy na to "Nutelka" - przecież to brzmi tak głupio! Ale każdy jest inny i jestem w stanie zrozumieć, że dla kogoś może brzmieć to słodko (?)

Tymczasem - wracam do samego ciasta. Puszysty, mocno wyrośnięty biszkopt, orzeźwiająca, kremowa, lekka masa cytrynowa z cytrynowego budyniu, galaretki i masła oraz cytrynowa bita śmietanka. Orzeźwiająco i smakowicie - polecam ciacho na Święta Wielkanocne!

 

Torcik Cytrynowa Chmurka

Przepis autorski.

Biszkopt (tortownica 18 cm)

  • 3 jajka
  • 71 g mąki pszennej
  • 26 g mąki ziemniaczanej
  • 97 g cukru
  • szczypta soli 

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodając cukier i miksując dalej aż do uzyskania gęstej, bardzo sztywnej piany. Następnie dodawać po kolei żółtka, dokładnie, lecz niezbyt długo miksując. W misce wymieszać oba rodzaje mąki. Dodawać je w 3 partiach do ubitych jajek, przesiewając przez sitko i mieszając dokładnie, lecz bardzo delikatnie drewnianą łyżką. Masę wylać do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (lub natłuszczonej – jednak natłuszczamy tylko dno, nie boki – w przeciwnym razie biszkopt opadnie). Piec ok. 45-50 minut w 160 stopniach. Następnie gotowy biszkopt zrzucić na ziemię z wysokości ok. 0,5 metra i zostawić w formie do przestudzenia. Gdy wystygnie, wyjąć delikatnie z formy, oddzielając nożem boki. Zostawić do całkowitego przestudzenia, wyrównać (ściąć wierzch) i przekroić na 2 równe blaty.

Krem cytrynowy:

  • sok z 1,5 cytryny + woda (tak, aby płynu była jedna szklanka)
  • 4 łyżki cukru
  • 1/2 opakowania proszku budyniowego (śmietankowego)
  • 1/2 opakowania galaretki cytrynowej
  • 100 g masła

Sok z cytryny, 1/2 szklanki wody i cukier podgrzać do rozpuszczenia cukru. Następnie wsypać galaretkę i podgrzewać, mieszając, aż się rozpuści (jednak nie dopuścić do zagotowania). W reszcie wody rozrobić budyń, dodać do garnka i podgrzewać, mieszając trzepaczką, do zgęstnienia i uzyskania konsystencji średnio gęstego budyniu. Wystudzić całkowicie. Następnie masło zmiksować na puch i po łyżce dodawać przestudzony budyń, ucierając. Masę włożyć do lodówki (będzie dość rzadka, należy poczekać, aż masło się zetnie i zsiądzie żelatyna).

Poncz:

  • 1 łyżka soku z cytryny + kilka łyżek wody
  • 2 łyżki limoncello
  • 1 łyżeczka cukru

Składniki ponczu wymieszać.

Bita śmietanka cytrynowa:

  • 200 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 %
  • 1/2 opakowania galaretki cytrynowej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • skórka starta z cytryny 

Galaretkę rozpuścić w minimalnej ilości wody, przestudzić. Zimną śmietankę ubić na prawie sztywno, pod koniec dodając cukier. Następnie tężejąca galaretkę zahartować łyżką masy i wlewać wolnym strumykiem do bitej śmietany, miksując. Miksować do uzyskania gęstej konsystencji. Włożyć do lodówki do stężenia.

Pierwszy blat umieścić w obręczy tortownicy, nasączyć połową ponczu i przykryć całym kremem cytrynowym (powinien być jeszcze nieco rzadki). Przykryć drugim blatem, nasączyć i pokryć większością kremu śmietankowego. Wstawić do lodówki na kilka godzin, aż obie masy całkowicie stężeją. Następnie usunąć obręcz i resztą kremu udekorować boki i wierzch torciku. Posypać startą skórką cytrynową.

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

czwartek, 17 lipca 2014

 

Po tygodniu urlopu, nadal w nastroju relaksu, wracam na bloga :). Zapraszam więc na pyszny i efektowny deser, który zrobiłam jeszcze przed wyjazdem.

Kula truskawkowa, z truskawkową galaretką i wypełniona waniliowym kremem... Prezentuje się genialnie i wbrew pozorom nie wymaga aż tyle pracy. Polecam gorąco

 

Kula truskawkowo-waniliowa z galaretką

Luźna inspiracja: ten i podobne przepisy, podaję własną wersję.

Składniki (średnio głęboka miska ok. 21 cm):

  • 1 opakowanie biszkoptów języczków (savoiardi)
  • 1 galaretka truskawkowa
  • 600 g truskawek (około)

Galaretkę rozpuścić w 300 ml wody, zostawić do przestudzenia, aby zaczęła tężeć. Miskę wyłożyć szczelnie folią aluminiową, truskawki umyć, odszypułkować i przekroić na połówki.

Połówki truskawek kolejno maczać w tężejącej galaretce i wykładać nimi miskę – od dołu ku górze, na dole układając małe, a później coraz większe połówki. Po uzyskaniu „truskawkowej miski” włożyć do lodówki do stężenia. Następnie wyjąć i resztę galaretki wylać w szczeliny między owocami – będzie ona szybko zastygać na zimnej misce. Włożyć całość do lodówki.

Wypełnienie:

  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 1,5 szklanki mleka
  • 400 ml śmietanki kremówki 30 lub 30 %
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 4 płaskie łyżeczki żelatyny + 50 ml wrzątku
  • 2 garści pokrojonych drobno truskawek

Budyń ugotować w 1,5 szklanki mleka, zagotowując mleko z 3 łyżkami cukru. Zostawić do całkowitego przestudzenia, nakrywając powierzchnię folią, aby nie utworzył się kożuch.

Śmietankę ubić na sztywno, a następnie wmiksować przestudzony budyń i wanilię. Dosłodzić cukrem pudrem do smaku. Żelatynę rozpuścić we wrzątku i przestudzoną wmiksować do masy, dodać również owoce i zmiksować, aby część rozpadła się w masie, ale w większości pozostały kawałki truskawek. Miskę z truskawkami wyjąć z lodówki, wyłożyć do niej całą masę. Wierzch wyłożyć biszkoptami – w razie potrzeby łamiąc je na pół, będzie to „dno” ciasta. Włożyć do lodówki na całą noc do stężenia. Następnego dnia delikatnie obrócić miskę do góry nogami, usunąć ją i odkleić delikatnie folię. Ciasto przechowywać w lodówce.

Smacznego! :))

 

sobota, 05 lipca 2014

 

Choć niby już początek wakacji, dla mnie nadal jest to czas napięty i zapracowany... Niestety, mam jednak nadzieję, że to się kiedyś skończy, hah. Po kilku dniach nieobecności wracam z przepisami na pyszne desery, idealne na obecnie panujące upały.

Pierwszy - to śmietanowiec z galaretkami, czyli śmietanowa galaretka lub ptasie mleczko, zwane inaczej - słodkim salcesonem :).

Drugi deser natomiast to trifle - z ciemnymi, słodkimi czereśniami i dwoma kremami mascarpone: śmietankowym i czekoladowym. Do tego - posiekane batoniki Twix. Moja autorska kompozycja, aż zdziwiona byłam, że wyszło takie pyszne :). Polecam gorąco!

P.S. A od kilku dni przebywam w domu rodzinnym... I przygotowałam w tym czasie już dwa obłędne torty - oczekujcie przepisów niebawem!

 

 

 

Trifle z czereśniami, kremem czekoladowym i śmietankowym i Twixami

Przepis autorski.

Składniki (nieduża salaterka):

  • 300 g czereśni, ciemnych i słodkich
  • 2,5 opakowania batoników Twix (5 paluszków)

Czereśnie umyć, osuszyć, wypestkować, poprzekrawać na połówki. Batoniki pokroić na kawałki.

Krem śmietankowy:

  • 125 g serka mascarpone
  • 100 g śmietanki kremówki 30 lub 36 %
  • 1 czubata łyżka cukru pudru

Mascarpone umieścić w misce ze śmietanką i ubić na gęsty krem, pod koniec dodając cukier. Włożyć do lodówki.

Krem czekoladowy:

  • 125 g serka mascarpone
  • 125 ml śmietanki kremówki
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2-3 czubate łyżki cukru pudru

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Mascarpone umieścić w misce ze śmietanką i ubić na gęsty krem, pod koniec dodając cukier puder, następnie wmiksować delikatnie czekoladę. Jeśli trzeba, dosłodzić do smaku. Wstawić do lodówki do zgęstnienia.

W salaterce umieścić warstwę batoników, przykryć cienką warstwą kremu śmietankowego. Na to wysypać czereśnie (niecałą połowę), przykryć całym kremem czekoladowym. Posypać batonikami i kilkoma czereśniami, przykryć resztą kremu śmietankowego. Na wierzch wyłożyć resztę batoników i owoców. Wstawić do lodówki do schłodzenia.

 

 

 

Śmietanowiec z galaretkami:

Przepis dostałam od Kuzynki, która dostała od swojej Babci. Zmieniłam jedynie proporcje na mniejszą formę. W oryginale - nazywa się salceson :D ja jednak zmieniłam nazwę na bardziej neutralną :).

Składniki (tortownica 18 cm):

  • 2 galaretki różnokolorowe ( u mnie: truskawkowa i pomarańczowa)
  • 250 ml mleka
  • 1 mały cukier waniliowy
  • 1/2 szklanki cukru
  • 25 g żelatyny
  • 250 g kwaśnej śmietany 18 %

Każdą galaretkę przygotować w szklance wody, czyli dwa razy mniej, niż pisze na opakowaniu. Wylać do płaskiego naczynia. Gdy całkowicie zastygnie, pokroić w kostkę.

Mleko zagotować z cukrami. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wody i wlać do gorącego mleka. Mieszać aż do rozpuszczenia się żelatyny. Wystudzić. Dodać śmietanę, dobrze wymieszać i porządnie wystudzić. Gdy całość zacznie zastygać, wymieszać z pokrojonymi galaretkami (wykorzystamy większość, ale niekoniecznie wszystko) i przelać do szczelnej okrągłej tortownicy. Schować do lodówki  na kilka godzin do całkowitego zastygnięcia.

Smacznego! :)

 

sobota, 14 czerwca 2014

 

Tarta na lato idealna!

Najlepsze, maślane ciasto kruche, chrupiące i słodkie. Na to najlepszy krem mascarpone: bez ubitej śmietanki, a z dodatkiem ubitych na puch z cukrem pudrem żółtek. Naprawdę, ten krem nie ma sobie równych. Na to - świeże truskawki, pokryte truskawkową galaretką, dzięki czemu pięknie się błyszczą. Tylko tyle - i aż tyle. W sezonie truskawkowym pozycja obowiązkowa - polecam!

 

Tarta z kremem mascarpone i truskawkami

Przepis autorski.

Kruchy spód maślany z dodatkiem jajka (tartownica 26-28 cm):

  • 80 g cukru pudru
  • 160 g masła, zimnego
  • 240 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 jajko

W misce wymieszać mąkę i cukier. Dodać posiekane na kawałeczki, zimne masło i palcami krótko formować „kruszonkę”. Następnie dodać jajko i zagnieść szybko gładką kulę ciasta i włożyć ją do lodówki na 30 minut. Po tym czasie wyjąć, rozwałkować. Przenieść na wałku do natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia tartownicy i wylepić formę, odkrawając wystające kawałki ciasta. Ponakłuwać widelcem i piec w 180 stopniach najpierw z obciążeniem przez ok. 10 minut, a potem bez przez ok. 12. Wystudzić całkowicie.

Krem mascarpone z żółtkami:

  • 500 g serka mascarpone
  • 4 żółtka
  • 8 płaskich łyżek cukru pudru (lub do smaku)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Żółtka ukręcić z cukrem na gęsty, puszysty krem – przez dobre kilka minut. Następnie dodawać partiami mascarpone, miksując, do uzyskania gładkiej masy. Wmieszać ekstrakt waniliowy, włożyć do lodówki do schłodzenia.

Ponadto:

  • truskawki, ok. 300-500 g, odszypułkowane
  • 1 galaretka truskawkowa

Na zimnym spodzie rozsmarować krem mascarpone, rozłożyć umyte, ususzone i przepołowione truskawki.

Galaretkę rozpuścić w 1 szklance wody, odstawić do ostygnięcia. Gdy zacznie tężeć, posmarować nią truskawki, tak, aby ładnie błyszczały (oczywiście, wykorzystamy niewiele galaretki, nie należy wylewać jej na owoce!). Włożyć do lodówki na kilka godzin, do stężenia.



Smacznego! *__*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

czwartek, 23 maja 2013

 

Klimat ociepla się, czy ochładza? Raz z gorąca nie można w nocy zmrużyć oka, kilka dni później zimno nie pozwala myśleć o niczym innym. Świat jest całkowicie bezsensowny. Ale o tym wiadomo już od dawna.

**********

Uwielbiam robić torty. Uwielbiam wymyślać je, planować dokładnie wszystkie warstwy i detale, a później spędzać w kuchni długie godziny, skrupulatnie i sumiennie wykonując wszystkie kroki. Osobiście jestem fanką tradycyjnych, luksusowych, idealnych tortów z kremem maślanym, bakaliami, masami. Ale torty przecież robi się głównie dla innych, nie dla siebie - dlatego też niedawno, z okazji urodzin siostry, wykonałam ten oto lekki, owocowy, rześki przysmak.

Tort Cytrynowo-Zielony. Taką śmieszną nazwę sobie wymyśliłam. Aż cztery warstwy lekkiego, jasnego biszkoptu, nasączonego cytrynowym ponczem. Przekładane kolejno: cytrynowym kremem mascarpone, klasycznym lemon curdem oraz lekką, zieloną pianką z galaretki i bitej śmietanki - do tego winogrona,  brzoskwinie. I było pysznie! Polecam gorąco!!!

 

Przepis na lemon curd z Moich Wypieków, cała reszta oraz koncepcja tortu – autorskie.



Biszkopt (tortownica ok. 18 cm):

  • 4 małe jajka
  • 95 g mąki pszennej
  • 35 g mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • 130 g cukru

Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, pod koniec dodając cukier i ubijając do uzyskania lśniącej, sztywnej masy. Następnie dodawać po jednym żółtku, wciąż miksując. Mąki wymieszać w misce i przesiać w trzech partiach do masy jajecznej, delikatnie, lecz dokładnie mieszając drewnianą szpatułką lub mikserem na najniższych obrotach – tak, aby jak najmniej uszkodzić pianę. Dno tortownicy natłuścić lub wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać do niej nieco ponad połowę masy. Piec ok. 35 minut w 160 stopniach. Gotowy biszkopt upuścić na ziemię z ok. 0,5 metra wysokości. Następnie wyjąć z formy i zostawić do wystudzenia.

Tymczasem dno formy ponownie natłuścić i wylać do niej resztę masy. Piec ok. 30 minut w 160 stopniach, dalej postępować tak samo jak w wypadku pierwszego biszkoptu. Każdy z wystudzonych biszkoptów przekroić na dwa blaty (w efekcie powstaną cztery blaty – dwa grubsze z pierwszej partii i dwa cieńsze z drugiej).

 

Lemon curd:

  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 80 g cukru
  • 40 g masła
  • skórka otarta i sok wyciśnięty z 1 cytryny

Lemon curd należy przygotować dzień wcześniej, aby zdążył zgęstnieć w lodówce.

W rondelku porządnie rozkłócić jajko, żółtko i cukier (najlepiej zrobić to trzepaczką). Następnie postawić rondelek na palniku, dodać masło, sok i skórkę z cytryny. Całość dobrze wymieszać i podgrzewać na niewielkim ogniu, wciąż mieszając, aż całość się zagotuje, a następnie zgęstnieje. Należy bardzo przy tym uważać, aby jajka nie ścięły się na jajecznicę. Następnie zdjąć z ognia, wystudzić, mieszając co jakiś czas. Włożyć do lodówki na całą noc, aby krem stężał.

Krem cytrynowy mascarpone:

  • 250 g serka mascarpone
  • 150 ml śmietanki kremówki 36 %
  • 1 łyżka lemon curdu
  • sok i skórka z 1/2 cytryny
  • 6 czubatych łyżek cukru pudru

Mascarpone ukręcić krótko w misce na gładką masę wraz z lemon curdem, skórką i sokiem z cytryny. Schłodzoną kremówkę ubić na bardzo sztywno, pod koniec ubijania dodając połowę cukru pudru. Następnie dodać ją do mascarpone, wsypać również resztę cukru i całość delikatnie, lecz dokładnie zmiksować na najniższych obrotach miksera na gładki krem. Włożyć do lodówki.

Jedną łyżkę kremu wymieszać z wcześniej przygotowanym lemon curdem.

Poncz:

  • 1 szklanka wody posłodzonej 1 łyżką cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny

Wszystkie składniki ponczu wymieszać, wystudzić.

Zielony krem piankowy:

  • 1 zielona galaretka (np. kiwi, agrest)
  • 1 szklanka wrzątku
  • 160 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 %

Galaretkę rozpuścić w szklance wrzątku, wystudzić. Schłodzoną śmietankę ubić na półsztywno, wstawić do lodówki. Gdy galaretka zacznie tężeć, zmiksować ją ze schłodzoną śmietanką. Teraz należy działać szybko, gdyż masa bardzo szybko stężeje. Należy więc zabrać się za składanie tortu.

Ponadto:

  • 2 szklanki bezpestkowych zielonych winogron
  • 2 brzoskwinie

W tortownicy umieścić jeden z grubszych blatów biszkoptowych. Nasączyć go dobrze ponczem. Na nim poukładać poprzekrawane na pół winogrona (ok. 1 szklanki). Zamknąć tortownicę obudową – to ważne, w przeciwnym razie pianka wyleci. Na biszkopt z winogronami wylać tężejącą masę piankowo-galaretkową i przykryć jednym z cieńszych biszkoptów. Wyrównać i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Gdy masa stężeje, ciasto wyjąć z formy i ostrożnie przełożyć na ozdobny talerz bądź paterę. Górny biszkopt nasączyć ponczem i rozsmarować na nim warstwę lemon curdu (wymieszanego z łyżką kremu mascarpone). Przykryć drugim cienkim biszkoptem, nasączyć go ponczem. Na to wyłożyć warstwę kremu mascarpone. Przykryć ostatnim, grubszym blatem. Naponczować go. Wierzch pokryć gładką warstwą pozostałego lemon curdu, boki zaś obsmarować resztą kremu mascarpone – część kremu wyciskając dekoracyjnie na wierzch tortu. Całość ozdobić resztą całych bądź pokrojonych winogron oraz umytymi, obranymi i pokrojonymi w kosteczkę brzoskwiniami. Tort wstawić do lodówki i przechowywać w lodówce.



Smacznego!!! *_*