Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: dynia

środa, 12 października 2016

 

Zapraszam na całkiem dobry ;) makaron z kremowym sosem z dyni hokkaido, smażoną szynką, pieczarkami i natką pietruszki. Zdrowy, szybki no i sezonowy do tego :)

 

Penne z sosem dyniowym, smażoną szynką, pieczarkami i natką pietruszki

Przepis własny.

Składniki (3-4 porcje):

  • 1 mała dynia hokkaido (ok. 800 g)
  • 1 łyżka masła
  • 250 g makaronu penne lub innego krótkiego
  • 200 g szynki (użyłam polędwicy sopockiej)
  • 350 g pieczarek
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, sól, pieprz

Dynię pokroić na duże kawałki, usunąć pestki oraz „ogonek” i brzydkie fragmenty skórki, upiec lub ugotować na miękko. Następnie zmiksować blenderem na gładkie puree. Dodać łyżkę masła i kilka łyżek wody, jeśli będzie za gęste. Wymieszać z natką, doprawić solą i pieprzem. Makaron ugotować, odcedzić, wymieszać z puree dyniowym.

Pieczarki oczyścić, pokroić w plastry lub półplastry, szynkę pokroić na paseczki. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić grzyby i smażyć na małym ogniu, aż zwiędną. Dodać szynkę i smażyć, aż wszystko się zrumieni. Wymieszać z makaronem. Doprawić do smaku. Można posypać startym serem lub zapiec.

 

Smacznego!

 

wtorek, 04 października 2016

 

Znów po dłuższej przerwie, ale tak już może będzie. Zapraszam za to na dynię makaronową. O tej odmianie dyni słyszałam wielokrotnie, ale nigdy nie miałam okazji dorwać jej w żadnym sklepie. I tym razem nie byłam do końca pewna, czy wybrałam dobry okaz. Po przekrojeniu i wypestkowaniu nadal wyglądała jak zwyczajna dynia, nawet po upieczeniu było podobnie - dopiero, gdy zaczęłam skrobać ją widelcem, okazało się, że sukces!

Dynię podałam z mięsnym sosem pomidorowym, uproszczoną wersją sosu bolognese. Smakuje naprawdę pysznie - to taka wersja light Waszego ulubionego spaghetti ;). Zapraszam!

 

 

 

Dynia makaronowa z mięsnym sosem pomidorowym

Przepis własny.

Składniki:

  • 1 dynia makaronowa (moja miała niecałe 2,5 kg)
  • sól, pieprz, oliwa do polania, przyprawy (użyłam mieszanki przypraw do musaki)

Dynię przekroić wzdłuż na pół, łyżka usunąć pestki. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec godzinę lub do czasu, aż widelec będzie miękko wchodził w dynię. Następnie widelcem skrobać dynię wzdłuż – powstawać będą nitki podobne do makaronu spaghetti. Postąpić tak z całą dynią aż do skorupy. Miąższ makaronowy włożyć do miski, doprawić do smaku.

Sos pomidorowy (4 porcje):

  • 1 kg passaty pomidorowej
  • 500 g mielonego mięsa
  • 1 łyżka oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka cukru
  • sól, pieprz, przyprawy (użyłam oregano i mieszanki przypraw do musaki)

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić zmiażdżony czosnek i smażyć 30 sekund. Dodać rozdrobnione mięso i smażyć do zarumienienia. Dodać passatę i cukier, gotować aż sos się nieco zredukuje. Doprawić do smaku.

Do talerzy rozkładać porcje dyni skropione oliwą, wymieszać z sosem pomidorowym.

 

Smacznego!!!

 

poniedziałek, 26 października 2015

 

Uwielbiam dynię. A jej połączenie z niebieskim serem pleśniowym i oliwą wypróbowałam wiele lat temu, jeszcze mieszkając w domu i chodząc do liceum. Teraz, po latach, postanowiłam odświeżyć ten smak w pysznej zapiekance. Dodałam jeszcze pieczone grzyby oraz prażone orzechy włoskie. I polecam, naprawdę gorąco!

 

Dynia pieczona z grzybami, gorgonzolą, orzechami włoskimi i rozmarynem

Przepis własny.

Składniki (2-3 porcje):

  • 1 1/2 małej dyni hokkaido
  • 4 łyżki oliwy
  • 300 g grzybów lub pieczarek
  • 100 g sera gorgonzola
  • 40 g orzechów włoskich, grubo posiekanych i podprażonych
  • sól, pieprz, 1 łyżka rozmarynu, 1/4 łyżeczki gałki

Dynię umyć, wypestkować, usunąć ogonki i pokroić w dużą kostkę (dyni hokkaido nie trzeba obierać). Pieczarki oczyścić, usunąć ogonki, pokroić na ćwiartki. Dynię i grzyby wymieszać z oliwą, przyprawami, doprawić solą. Wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piec ok. 30 minut lub do miękkości. Wymieszać z serem i orzechami. Podawać ciepłe.

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

środa, 21 października 2015

 

Przygotowałam  przepyszny gulasz wieprzowy z dynią i suszoną żurawiną. Naprawdę, pyszny - rozpływające się w ustach mięso, dobrze doprawiony sos, mięsista, kremowa dynia i słodka żurawina. Do tego - pieczone, mocno rumiane ziemniaczki w parmezanowej skórce. I tyle... Polecam gorąco :)

 

 

Gulasz wieprzowy z dynią i żurawiną

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 600 g mięsa wieprzowego na gulasz, pokrojonego w kostkę
  • 2 łyżki oleju
  • 1 mała dynia hokkaido
  • 90 g suszonej żurawiny
  • 1 l bulionu drobiowo-wołowego
  • sól, pieprz, majeranek, rozmaryn
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej

Z dyni usunąć pestki, pokroić w kostkę. Uwaga: dyni hokkaido nie trzeba obierać, gdy używamy innej odmiany, należy to zrobić.

Mięso posolić, podsmażyć na oleju, wrzucić do dużego garnka. Zalać bulionem, dodać przyprawy, zagotować, przykryć i gotować na małym ogniu 1,5 godziny. Po tym czasie dodać pokrojoną dynię, wymieszać i gotować kolejne 30 minut. Następnie wrzucić żurawinę, wymieszać. Jeśli trzeba, dodać nieco płynu (jeśli zbyt dużo odparowało). Do szklanki dodać kilka łyżek gulaszu, rozrobić w nich mąkę. Dodać do garnka, wymieszać i podgrzewać do zgęstnienia. Doprawić do smaku. Najlepiej smakuje z ziemniakami, bułką czy też kaszą gryczaną.

 

 

 

Ziemniaczki pieczone w parmezanowej skórce

Przepis własny.

Składniki (3-4 porcje):

  • 700 g ziemniaków (waga po obraniu)
  • 5 łyżek oleju
  • 70 g tartego parmezanu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki, sól, pieprz

Ziemniaki pokroić w małą kostkę. Umieścić w blasze. Wymieszać dokładnie z olejem, serem i przyprawami. Piec w 220 stopniach przez ok. 45 minut (do miękkości – różnie w zależności od wielkości kawałków).

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

środa, 14 października 2015

 

Lasagne dyniowa. Chciałam ją zrobić już dawno, jednak udało mi się to dopiero w tym dyniowym sezonie. Płaty makaronu przekładane kremowym nadzieniem dyniowym z gałką muszkatołową, imbirem i szałwią, do tego pestki dyni, kremowy beszamel, parmezan i feta. Pyszna, delikatna i wyrazista zarazem potrawa. Dla miłośników dyni - idealna. Uwaga: do przygotowania potrawy użyłam dyni odmiany delicata, która ma żółtozielony miąższ, tylko dlatego danie nie ma pomarańczowego koloru :). Polecam serdecznie!

 

Lasagne z dynią, pestkami dyni, beszamelem i fetą

Przepis autorski

Składniki na nadzienie:

  • 700 g miąższu z pieczonej dyni*
  • 80 ml śmietanki kremówki
  • sól, pieprz, imbir, gałka muszkatołowa, szałwia

*Dynię przekroić, wydrążyć nasiona. Pokroić na części i piec w 200 stopniach ok. godzinę, do miękkości dyni. Wydrążyć miąższ łyżką.

Miąższ dyni wymieszać ze śmietanką, rozgnieść blenderem na gładką masę. Doprawić imbirem, gałką, szałwią, solą i pieprzem. Dodać 2 łyżki wody.

Beszamel:

  • 2 łyżki masła
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • 280 ml mleka
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Masło roztopić, dodać mąkę, zasmażyć, mieszając trzepaczką. Następnie stopniowo dolewać mleko, mieszając trzepaczką i podgrzewając, do uzyskania gęstego sosu. Doprawić lekko.

Ponadto:

  • 170 g płatów lasagne (około)
  • 100 g sera feta
  • 1 łyżka tartego parmezanu
  • 3 łyżki pestek dyni

Płaty lasagne podgotować kilka minut, rozłożyć oddzielnie na talerzu, by się nie posklejały. Naczynie żaroodporne natłuścić. Posmarować cienką warstwą nadzienia dyniowego. Na to rozłożyć płaty lasagne. Przykryć połową nadzienia, posypać łyżką pestek dyni. Czynność powtórzyć. Trzeci płat pokryć beszamelem, posypać parmezanem i pokruszoną fetą oraz pestkami. Piec ok. 30 minut w 190 stopniach.

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

sobota, 25 października 2014

 

Dziś Światowy Dzień Makaronu! :) Z tej okazji zapraszam na pyszną, aromatyczną, jesienną pastę, a mianowicie: tagliatelle z dynią, masłem, parmezanem i pietruszką. Składa się z niewielu prostych składników... a jakże zaskoczona byłam, że smakuje tak genialnie. Jest niebanalna i nie przypadnie do gustu wszystkim, jednak dla mnie to obowiązkowa pozycja w sezonie dyniowym. Gorąco polecam!

 

Tagliatelle z dynią, masłem, parmezanem i pietruszką

Inspiracja: przepis na włoską pastę al sugo di zucca, znaleziony tutaj. Ja jednak wykonałam potrawę autorsko i swój przepis podaję.

Składniki (2 porcje):

  • 150 g makaronu tagliatelle
  • 300 g dyni, waga po obraniu
  • 3 pełne łyżki masła
  • 1/4 szklanki śmietanki kremówki 30 %
  • 4 łyżki tartego parmezanu
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • natka pietruszki

Dynię pokroić na kawałki i upiec przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Makaron ugotować w osolonym wrzątku al dente, odcedzić, zachowując nieco wody z gotowania.

Na patelni rozpuścić masło, dodać śmietankę, 1/3 szklanki wody z gotowania makaronu i 2 łyżki sera, wymieszać, podgrzewając, do połączenia się składników. Dodać pokrojoną i upieczoną dynię, wymieszać z sosem. Oprószyć solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodać 2 łyżki posiekanej natki pietruszki oraz makaron. Całość wymieszać, doprawić do smaku solą. Podgrzać. Rozłożyć na talerze. Posypać resztą parmezanu oraz natką pietruszki.



Smacznego! *__*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

wtorek, 21 października 2014

 

Witam! :)

Jak widać, na blogu zagościł szablon w ulepszonej wersji - robiłam go bite kilka lub nawet kilkanaście godzin i jeszcze nie skończyłam... Ale niedługo uzupełnię wszystkie ramki i strony, a także dodam nowe bonusy na bloga :)

A tymczasem, z braku czasu, publikuję tylko szybko przepis na pyszne danie... Jako, że Festiwal Dyni u Bei już się rozpoczął, będzie to pierwszy wpis z dynią w roli głównej! Makaron tagliatelle, niebieski ser pleśniowy, włoskie orzechy i kremowy sos - no i oczywiście pieczona dynia - bo w ten sposób przygotowana jest najbardziej aromatyczna i najlepsza! Klasycznie, pysznie i rozgrzewająco. Serdecznie polecam!

 

Tagliatelle z dynią, niebieskim serem i orzechami włoskimi

Inspiracją było kilka przepisów w necie, finalna wersja – autorska.

Składniki (2 porcje):

  • 150 g makaronu tagliatelle
  • ok. 1/2 małej dyni, 300 g po obraniu
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/4 szklanki śmietanki kremówki 30 %
  • 70 g sera z niebieską pleśnią, np. Lazur
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • 1 garść orzechów włoskich, grubo posiekanych

Makaron ugotować w osolonym wrzątku al dente, odcedzić, zachowując 6 łyżek wody z gotowania. Orzechy podprażyć na suchej patelni. Ser pokroić w kostkę.

Dynię przekroić, usunąć nasiona. Pokroić na kawałki, umieścić  na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wymieszać z oliwą, oprószyć pieprzem i gałką muszkatołową i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec ok. 20 minut, aż dynia zmięknie, ale nadal będzie ładnie zachowywać kształt. Następnie usunąć skórkę (można obrać dynię przed pieczeniem, ale upieczoną będzie znacznie łatwiej. Należy otrzymać ok. 300 g kawałków dyni.

W rondelku umieścić zachowaną wodę z gotowania makaronu, śmietankę i 10 g pokruszonego sera. Podgrzewać do rozpuszczenia sera, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Sos dodać do garnka z makaronem, wymieszać z kawałkami dyni. Podgrzać. Dodać resztę sera, rozłożyć na talerze. Posypać orzechami.



Smacznego! *_*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

niedziela, 20 października 2013

 

Wytrawna tarta, którą robiłam... jeszcze w domu. Maślane ciasto kruche z dodatkiem tartego parmezanu. Kawałki pieczonej dyni z aromatyczną szałwią, podsmażone na maśle leśne grzyby, ser z niebieską pleśnią. Do tego - kremowy sos ze śmietany i jajek. Całość posypana płatkami migdałowymi. Quiche. Wyrazisty, aromatyczny, pyszny. Wyśmienicie smakuje podany z żurawinową lub malinową konfiturą przy boku. Gorąco, gorąco polecam!

 

Quiche z dynią, szałwią, grzybami i gorgonzolą

Przepis autorski.

Kruchy spód maślany z parmezanem:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 150 g masła, pokrojonego na kawałeczki
  • 1 czubata łyżka tartego parmezanu
  • 1-2 łyżki wody
  • szczypta soli

Mąkę, sól, parmezan i pokrojone w kawałki masło umieścić w misce. Posiekać całość nożem, a następnie palcami uformować krótko "kruszonkę". Zagnieść gładką kulę z ciasta, jeśli potrzeba, dodając zimną wodę. Następnie rozwałkować ciasto i wylepić nim natłuszczoną tartownicę. Ponakłuwać widelcem. Podpiekać z obciążeniem w 180 stopniach przez ok. 10 minut. Następnie wyjąć, usunąć obciążenie i piec jeszcze 8 minut.

Nadzienie:

  • 1/2 niewielkiej dyni
  • 3 łyżki oliwy
  • 300 g grzybów leśnych mieszanych
  • 2 łyżki masła
  • 80 g sera z niebieską pleśnią (np. gorgonzola, rokpol, lazur)
  • 200 g śmietany 12 %
  • 2 jajka
  • sól, pieprz
  • szałwia
  • 3 łyżki płatków migdałowych

Opcjonalnie, do podania:

  • konfitura żurawinowa lub malinowa

Dynię pokroić w kawałki, obrać i rozłożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skropić oliwą, przemieszać, oprószyć solą oraz szałwią. Piec ok. 25 minut w 200 stopniach, aż dynia zmięknie.

Grzyby oczyścić, mniejsze zostawić w całości, większe zaś pokroić na dość spore kawałki. Na patelni rozgrzać masło. Wrzucić grzyby i smażyć, co jakiś czas mieszając, aż ładnie się przyrumienią. Następnie lekko oprószyć solą.

W misce rozbełtać widelcem jajka i śmietanę, leciutko doprawić solą i pieprzem. Na podpieczonym spodzie rozłożyć kawałki dyni, podsmażone grzyby oraz pokruszony ser. Wszystko zalać mieszanką jajeczno-śmietanową. Na wierzchu zaś posypać migdałowe płatki. Piec ok. 35 minut w 180 stopniach, aż tarta się zetnie. Wyrazista tarta świetnie smakuje z dodatkiem owocowej konfitury, np. z malin lub żurawiny.

 

Smacznego!!! *_*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcjach:

wtorek, 30 października 2012

 

A dziś, na zakończenie Festiwalu Dyniowego, ostatni mój przepis z dynią w roli głównej. Tym razem coś na słodko, jednak nie do końca deserowo. Oto bowiem przedstawiam wam zupę dyniowo-mleczną na słodko z zacierkami.

Uwielbiam mleczne zupy – te gęste, kaloryczne, jakie podaje się dzieciom w przedszkolach lub w szpitalach. Koniecznie z dużą ilością cukru – tak, aby chrzęścił między zębami ;). Wszelkim dietetycznym płatkom, a już tym bardziej (o zgrozo!) owsiankom na wodzie mówimy stanowcze NIE!

Kiedy więc zobaczyłam przepis na tę zupę, wiedziałam, że będzie mi smakować. I tak też się stało. Gęsta, aromatyczna, z wyczuwalnym smakiem puree dyniowego, ugotowana na pełnym mleku z dodatkiem wanilii. I oczywiście na koniec odpowiednio dosłodzona cukrem ;). Prawdziwy comfort food! Polecam! :)

Przepis z bloga Every Cake You Bake, podaję po moich zmianach.

 

Składniki (na ok. 3 miseczki):

  • 400 g dyni, obranej i wypestkowanej
  • szklanka wody
  • 1 jajko
  • 100 g mąki
  • 1 litr mleka
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub kilka kropel olejku)
  • cukier do smaku (lub cukier puder, jeśli nie lubimy „grudek” między zębami – ja uwielbiam J), 1-2 łyżki na porcję

Dynię pokroić w kostkę, zalać wodą i ugotować na miękko (ok. 25 minut). Następnie odcedzić i dokładnie zmiksować blenderem na gładkie puree.

Z mąki, jajka, szczypty soli i odrobiny wody zagnieść ciasto, wyrabiając „kruszonkę”. W garnku zagotować mleko, doprawić wanilią. Następnie wrzucać na mleko drobne zacierki i gotować kilka minut, lekko mieszając, do pożądanego stopnia miękkości. Do zupy dodać puree z dyni, wymieszać dokładnie i chwilę pogotować. Doprawić do smaku cukrem. Rozlewać do miseczek ciepłą zupę mleczną, docukrzając ją do smaku wedle własnego gustu.

 

Smacznego!!! :)

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

Tagi: dynia wanilia
17:42, nashelly , Desery
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 października 2012

 

Zupy. Pisałam już o tym, że nigdy nie byłam ich wielbicielką, wymieniałam też te „wyjątki”, które wręcz uwielbiam – nie będę się więc powtarzać. Nawet zupy-kremy, choć spodziewałam się czegoś innego, nie zyskały mojej szczególnej sympatii (może za wyjątkiem tego pysznego kremu z kukurydzy i zupy serowej z porami, grzankami i klopsikami mojej Mamy). W każdym bądź razie – zupa, a właściwie zupa-krem, którą zaprezentuję Wam dzisiaj, złamała nieco moją złą opinię o tego typu daniach, gdyż zasmakowała mi nawet bardzo.

Krem przyrządziłam z pieczonej dyni – z dodatkiem oliwy i aromatycznych przypraw (czosnku, kuminu, gałki muszkatołowej i oczywiście szałwii) – zmiksowałam ją blenderem, a następnie dodałam lekki bulion. Doprawiłam zupę solą i pieprzem, a całość podałam w towarzystwie prażonych pestek dyni oraz kleksów gęstej, kwaśnej śmietany (niewidoczne na zdjęciu). Polecam!

Przepis pochodzi z magazynu Kuchnia, podaję po moich modyfikacjach.

 

Składniki (na 3 porcje):

  • 70 dag dyni, obranej i wypestkowanej
  • 550 ml lekkiego bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1 łyżeczka suszonej szałwii
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz
  • 4 łyżki pestek dyni
  • 3 łyżki gęstej śmietany

Dynię pokroić w plastry o grubości ok. 2 cm, rozłożyć na blasze. W misce wymieszać oliwę, kumin, szałwię, gałkę, zmiażdżony czosnek, doprawić solą i pieprzem. Mieszanką natrzeć dokładnie plastry dyni. Piec ok. 25 minut w 200 stopniach – aż stanie się miękka.

Pestki dyni uprażyć.

Następnie dynię zmiksować na gładko blenderem wraz z przyprawami i dolać gorący bulion, dobrze wymieszać. Doprawić do smaku, jeśli trzeba. Krem rozlać do talerzy, posypać pestkami i udekorować kleksem gęstej śmietany.

 

Smacznego!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

 
1 , 2