Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: kurki

piątek, 29 lipca 2016

 

Znowu coś prostego i nie wymagającego, ale smakującego latem i obowiązkowego do wykonania w sezonie ;). Kurki z cebulką w kwaśnej śmietanie zapiekane po żółtym serem. Doprawione tylko pieprzem. Proste i pyszne, tak kurki smakują mi najlepiej :)

 

Kurki w śmietanie z pieprzem zapiekane pod żółtym serem

Składniki (1-2 porcje):

  • 200 g kurek
  • 100 g śmietany 18 %
  • 2 łyżki masła
  • 1 średnia cebula
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz
  • 100 g żółtego sera, startego

Kurki oczyścić, osuszyć. Cebulę posiekać, podsmażyć na maśle. Wrzucić kurki i smażyć kilka minut. Następnie wyłączyć palnik, kurki wymieszać ze śmietaną, doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do małego naczynia żaroodpornego, przykryć serem. Zapiekać w 200 stopniach kilkanaście minut, aż ser się zrumieni.

 

Smacznego!

 

środa, 06 lipca 2016

 

Dziś zapraszam na smażone na maśle kurki - z cebulką, zrumienioną bułką tartą, czarnym pieprzem oraz kopytkami. Pyszne. I takie proste. Polecam gorąco!

 

Kopytka ze smażonymi kurkami, cebulką i bułką tartą

Inspiracja: tutaj, podaję własną wersję.

Składniki (2 porcje):

  • 400 g kopytek (domowych lub kupnych)
  • 300 g kurek
  • 1 nieduża cebula
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 40 g masła
  • sól, pieprz

Kurki oczyścić. Na patelnię wrzucić bułkę tartą i zrumienić, odłożyć do miseczki. Na patelnię wrzucić masło, roztopić. Dorzucić posiekaną cebulkę i pokrojone na duże kawałki kurki. Smażyć do zrumienienia. Dodać bułkę tartą, doprawić solą i pieprzem.

Kopytka w międzyczasie ugotować, odcedzić, osuszyć, wymieszać z kurkami.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 28 września 2015

 

W końcówce sezonu zdążyłam zakupić świeże, polskie kurki. Przyrządziłam je klasycznie. Polędwiczki wieprzowe w kremowym kurkowym sosie z tymiankiem i czarnym pieprzem. Do tego kasza gryczana, ulubiona surówka. Polecam!

 

Polędwiczki w kremowym sosie kurkowym z pieprzem i tymiankiem

Składniki (3-4 porcje):

  • 1 duża polędwiczka wieprzowa (ok. 550 g)
  • 2 łyżki oleju
  • 250 g kurek
  • 1 cebula
  • 180 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżka mąki pszennej rozrobiona w 1/2 szklanki wody
  • sól, tymianek, świeżo mielony czarny pieprz

Polędwiczkę oczyścić, pokroić na 1cm kawałki, oprószyć solą i pieprzem. Kurki oczyścić, pokroić na duże kawałki. Cebulę posiekać.

Na patelni rozgrzać olej, usmażyć polędwiczki z obu stron (kilka minut, nie za długo). Następnie odłożyć do miski. Na pozostały tłuszcz wrzucić cebulę i kurki. Smażyć kilka minut. Dodać polędwiczki. Wlać śmietankę, zagotować. Dodać mąkę rozrobioną w wodzie, wymieszać i gotować chwilę do uzyskania gęstego sosu. Doprawić solą, tymiankiem i dużą ilością pieprzu.

 

Smacznego!!!

 

poniedziałek, 21 lipca 2014

 

A wtedy zostaje tylko pustka.

***************

Te tartaletki zrobiłam jakiś czas temu na przyjęcie imieninowe Mamy. Wyszły naprawdę przepyszne. Podpieczony wcześniej spód z francuskiego ciasta wyszedł cudownie maślany i chrupiący, a kurki w śmietanie - poezja. Kremowy, delikatny sos śmietanowy, nie przyćmiewający pysznego aromatu świeżych kurek. Do tego podsmażona cebulka, tymianek i duża ilość czarnego pieprzu... Bez żadnych jajek, które psują smak każdych tartaletek, robiąc z nich nieapetyczną jajecznicę. Trochę było z nimi pracy, ale -  było warto. Niebo w gębie. Polecam gorąco!

 

Tartaletki francuskie z kurkami w śmietanie, cebulą i pieprzem

Przepis autorski.

Składniki (4 tartaletki):

  • ok. 200 g ciasta francuskiego, surowego
  • 200 g kurek
  • 100 g śmietany 18 %
  • 1 łyżeczka mąki pszennej
  • 1 cebula
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz, cukier
  • tymianek

Ciasto francuskie podzielić na kwadraty i wylepić nim natłuszczone foremki do tartaletek. Następnie nałożyć folię, obciążyć np. fasolkami i piec w 200 stopniach przez ok. 15 minut, lub do lekkiego zrumienienia. Wyjąć, zdjąć obciążenie i folię.

Na patelni rozgrzać olej, zeszklić posiekaną cebulkę. Kurki dokładnie oczyścić z ziemi, wrzucić na patelnię (w całości!) wraz z masłem i smażyć ok. 10 minut. Następnie odlać płyn z patelni i w razie potrzeby dodać wody, aby wyszło ok. 1/4 szklanki. Kurki doprawić lekko solą i pieprzem. Dodać śmietanę i mąkę, dobrze rozrobić. Doprawić solą, pieprzem i szczyptą cukru. Masę dodać na patelnię i podgrzewać do lekkiego zgęstnienia. Całość doprawić dużą ilością pieprzu, solą i tymiankiem. Kurki nakładać do podpieczonych tartaletek. Piec ok. 10 minut w 200 stopniach.

Smacznego! *_*

 

czwartek, 25 kwietnia 2013

 

Jutro koniec mojej edukacji obowiązkowej – odbieram maturalne świadectwo, do szkoły przyjdę jeszcze tylko na matury. Ale już nie jako uczennica. Nie wierzę w ten cud. Co więcej, nie chwaląc się, z moich ocen końcowych mogę być naprawdę dumna :>. Ale o tym napiszę coś więcej następnym razem… Powiem tylko, że na tę okazję szykuję coś naprawdę specjalnego :>. Ale nie zapeszam!

A dziś znów zapraszam na wytrawną tartę… Tym razem jednak – z kurkami. Tak, wiem, do sezonu kurkowego jeszcze daleko. Ale miałam akurat w zamrażarce spory zapas mrożonych, a połączenie: kurki, podsmażona cebulka, aromatyczne przyprawy i duża ilość masła – bo jest ono i w postaci tłuszczu do smażenia grzybów, i w postaci maślanego, kruchego ciasta – to zdecydowanie jest moje niebo. Do tego tymianek i tarty parmezan… To musiało smakować bosko.

W Internecie wiele można znaleźć przepisów na tarty bądź quiche z kurkami, jednak mnie żaden z nich nie odpowiada. To bowiem, czego zdecydowanie nie lubię, to quiche utrwalany dużą ilością jajek – przyjmujący tym samym postać jajecznicy na kruchym cieście. A jajecznicy w tej postaci nie lubię (jest tylko jeden rodzaj tego dania, które wręcz uwielbiam – i przepis na taką idealną, przepyszną w swej prostocie, choć ciut niekonwencjonalną jajecznicę prędzej czy później na blogu również się pojawi!). Ciasta w wersji wytrawnej zazwyczaj przyjmują u mnie postać tarty – czyli dania bez dodatku masy jajecznej. Jeśli już zaś przyrządzam quiche, dodaję na całą tartę tylko jedno jajko. Wypracowałam już swą metodę idealną. Tej tarty nawet nie nazwę quiche. Dodałam tu bowiem zaledwie jedno żółtko – ale za to kurki skąpałam w pysznym, śmietanowo-kremowym sosie, z dodatkiem mąki, która apetycznie zagęściła farsz. Tak, jak smakuje mi najbardziej! :). Polecam gorąco!

 

Przepis autorski.

 

Kruche ciasto maślane (tartownica ok. 26 cm):

  • 200 g mąki
  • 100 g masła
  • spora szczypta soli
  • 3-4 łyżki zimnej wody

W misce umieścić mąkę, sól i pokrojone na kawałki masło. Całość siekać nożem, a następnie krótko wyrabiać palcami, formując „kruszonkę”. Ciasto zagnieść w gładką kulę, dolewając wody w razie potrzeby. Rozwałkować na placek wielkości formy (najwygodniej wałkuje się między dwoma kawałkami przezroczystej folii). Do natłuszczonej tartownicy przenieść ciasto i wylepić nim formę. Całość ponakłuwać widelcem i obciążyć np. fasolkami. Podpiekać w 180 stopniach przez ok. 8 minut, następnie wyjąć obciążenie i podpiekać kolejne 7. Wyjąć z piekarnika.

Farsz kurkowy:

  • 500 g kurek, świeżych lub mrożonych
  • 1 cebula
  • 25 g masła
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 łyżki gęstej śmietanki kremówki 36 % (Piątnica z kubeczka – słodka, nie kwaśna)
  • 2 łyżki tartego parmezanu
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku + do posypania
  • sól, pieprz

Jeśli używamy mrożonych kurek – rozmrozić je odpowiednio wcześniej.

Na patelni rozgrzać masło, a następnie wrzucić posiekaną cebulę. Zeszklić przez ok. 5 minut. Dodać zmiażdżony czosnek, smażyć ok. 1 minutę. Kurki dokładnie oczyścić, pokroić na kawałki i dodać na patelnię z cebulą. Składniki połączyć i smażyć na średnim ogniu, co jakiś czas mieszając, aż z grzybów najpierw wyparuje woda, a później płyn całkiem zredukuje się na patelni. Wtedy zminimalizować palnik i smażyć ok. 10 minut do zezłocenia. Doprawić solą, pieprzem oraz tymiankiem.

W misce rozkłócić dokładnie żółtko z mąką, śmietaną oraz mlekiem. Wlać całość na patelnię z kurkami, wymieszać i krótko podgrzewać na niewielkim ogniu, aż masa zgęstnieje. Jeśli trzeba, doprawić dodatkowo do smaku. Farsz wyłożyć równomiernie na podpieczony spód, posypać parmezanem i tymiankiem. Piec ok. 20 minut w 180 stopniach. Smakuje świetnie zarówno na ciepło, jak i na zimno.



Smacznego!!! :)

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

piątek, 03 sierpnia 2012

 

 

Zajęta smażeniem, zalewaniem i, najogólniej mówiąc, robieniem domowych przetworów, nie znalazłam nawet wczoraj czasu, aby opublikować notkę. A przepisy gonią, gonią... Nigdy nie rozumiałam tego całego szału "domowej spiżarni". Do wczoraj - do czasu aż sama nie zrobiłam swojej pierwszej konfitury. Ale o tym później, przy publikacji owej - a ja sobie pichcę dalej! ;)

Postarałam się również o nowe, bardziej rozbudowane menu na bloga. Zdaję sobie sprawę z tego, że i tak nie mam zbyt wielu odwiedzających, ale można powiedzieć, że zrobiłam to sama dla siebie - lubię porządek i estetykę ;).

A dzisiaj obiad sprzed kilku dni - cannelloni z kurkami w sosie śmietanowym, zapiekane pod warstwą startego oscypka. Trzeba korzystać z kurek, póki są - dla mnie to smak beztroski i lata. Inspirację do tego dania znalazłam w małej książeczce o makaronach, którą nabyłam na nadmorskim targu taniej książki za dosłownie kilka złotych. Przepis od razu mi się spodobał, a że akurat w domu miałam prawdziwego oscypka prosto z Zakopanego, nie było na co czekać.

Inspiracja: przepis z książeczki "Makarony i sosy" wyd. SBM, ja jednak zamiast dużych muszli conchiglioni (lumache) nadziałam sosem makaron cannelloni. Poza tym, zmniejszyłam ilość makaronu, a podwoiłam proporcje składników na farsz - z oryginalnego przepisu wyszłoby go bardzo malutko. Podaję z moimi modyfikacjami.

 

Składniki (na 3 porcje):

  • 150 g makaronu cannelloni
  • 30 dag kurek
  • 200 ml śmietany 18 %
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 20 dag oscypka, startego
  • 2 łyżki masła
  • tymianek, sól, pieprz

Makaron podgotować w osolonej wodzie przez ok. 3 minuty. Odcedzić, uważając, aby się nie posklejał.

Kurki dobrze oczyścić. Cebulę i czosnek posiekać. Na patelni rozgrzać masło, wrzucić cebulę. Smażyć do zeszklenia, a następnie dorzucić grzyby i czosnek. Smażyć przez 10-15 minut. Wlać śmietanę i dusić 3 minuty. Doprawić tymiankiem, solą i pieprzem. Naczynie żaroodporne natłuścić. Makaron cannelloni nadziewać farszem i układać w naczyniu, zostawiając trochę farszu, aby polać rurki z wierzchu. Posypać startym oscypkiem i zapiekać w 180 stopniach przez ok. 15 minut.

 

Smacznego!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji: