Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: ser kozi

niedziela, 17 kwietnia 2016

 

Smaczny i lekki obiad lub przekąska. Pieczone cukinie faszerowane kozim serkiem kremowym, cebulką i świeżymi ziołami. Wiosennie i smakowicie. Polecam!

 

Cukinie faszerowane serkiem kozim, cebulką i ziołami

Przepis inspirowany kilkoma znalezionymi w necie.

Składniki (2 porcje):

  • 2 nieduże cukinie (każda ok. 250 g)
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, bazylia, zioła prowansalskie (najlepiej świeże zioła)
  • 200 g koziego serka twarożkowego (do smarowania)

Cukinie umyć, przepołowić. Wydrążyć miąższ, mniej więcej połowę, odłożyć do miseczki. Wydrążone cukinie posmarować 2 łyżkami oliwy, oprószyć solą i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec ok. 20 minut, do zmięknięcia.

W międzyczasie cebulkę posiekać dość drobno. Wrzucić na resztę oliwy i smazyć kilka minut. Następnie dodać wydrążony miąższ cukinii i zmiażdżony czosnek, dusić całość razem ok. 10 minut na małym ogniu. Doprawić solą, pieprzem i ziołami.

Upieczone cukinie nadziać farszem, pokryć kozim serkiem. Posypać ziołami. Zapiekać w 200 stopniach ok. 10 minut.

 

Smacznego!!!

 

czwartek, 01 maja 2014

 

Te jajka gościły na moim wielkanocnym stole, jednak świetnie sprawdzą się również na wszelkie domowe imprezy. Nie wiem, czemu nigdy wcześniej nie przyrządzałam faszerowanych jajek, bo to przecież genialnie prosta i dająca spore pole do popisu potrawa.

Pierwsze jajka - nafaszerowałam kremem z żółtek, majonezu, posiekanej drobniutko szyneczki i suszonych śliwek. Drugie - z żółtek, kremowego serka koziego, słodkiej papryki - udekorowane paskami wędzonego łososia. Pyszne i eleganckie. Serdecznie polecam!

 

 

Jajka faszerowane serkiem kozim i wędzonym łososiem ze słodką papryką

Przepis autorski.

Składniki:

  • 5 jajek
  • 5 łyżek sera koziego do smarowania (twarożkowego), około, lub więcej
  • duży plaster wędzonego łososia
  • sól, pieprz
  • słodka papryka

Jajka ugotować na twardo, zalać zimną wodą. Wystudzone obrać delikatnie ze skorupek i przekroić na połówki. Żółtka wyjąć, włożyć do miseczki i rozgnieść widelcem. Wymieszać, rozgniatając, z kozim serkiem, aż do uzyskania gładkiej masy. Doprawić do smaku solą, dużą ilością świeżo mielonego pieprzu i słodką papryką. Farszem nadziewać białka. Na każdej połówce ułożyć paseczek wędzonego łososia, oprószyć słodką papryką.

 

 

 

Jajka faszerowane szynką i suszonymi śliwkami

Luźna inspiracja: przepis z jakiejś gazety, podaję własną wersję.

Składniki:

  • 5 jajek
  • 150 g szynki
  • 8 suszonych śliwek (nie wędzonych)
  • 6 łyżeczek majonezu (lub do smaku)
  • sól, pieprz

Jajka ugotować na twardo, zalać zimną wodą. Wystudzone ostrożnie obrać i przekroić na połówki. Wyjąć żółtka, włożyć do miseczki i rozgnieść widelcem. Śliwki i szynkę bardzo drobniutko posiekać, dodać do żółtek, wymieszać. Dodać majonez i wymieszać, rozgniatając widelcem, do uzyskania gładkiej masy. Doprawić do smaku. Farszem (dużą ilością) nadziewać wydrążone białka.

 

Smacznego!!!

 

piątek, 24 stycznia 2014

 

Dnie mijają tak wolno, a jednocześnie tak szybko orientuję się, że minął już kolejny tydzień. Nawet na blogu spostrzegam się co chwilę, że tyle już minęło od ostatniego wpisu.

Dziś więc publikuję pyszną i wykwintną, a jednocześnie bardzo prostą sałatkę. Jest tu mieszanka sałat z rukolą, kozi ser pleśniowy na ciepło, pysznie roztapiający się w ustach... Prażone płatki migdałowe, konfitura żurawinowa oraz dressing żurawinowo-cytrynowy. Do tego pszenna bagietka. Pysznie ;) Polecam serdecznie, zwłaszcza na lekką kolację we dwoje ;).

 

Sałatka z serem kozim, migdałami i żurawiną

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 1/2 opakowania mieszanki sałat lub sałaty rukoli
  • 190 g koziego sera pleśniowego w roladce (użyłam mini roladek z Lidla)
  • 4 łyżki płatków migdałowych
  • 4 łyżki konfitury żurawinowej (lub domowej - suszonej żurawiny gotowanej z cukrem)
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżka cukru
  • 3 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • 1/2 pszennej bagietki

Sałatę umyć, osuszyć, rozłożyć ozdobnie na talerzu. Rozłożyć kilka kleksów żurawiny, oprószyć solą.

W miseczce wymieszać składniki sosu: oliwę, cukier i ocet, doprawić solą i pieprzem do smaku. Sosem polać sałatę na talerzu. Płatki migdałowe uprażyć na suchej patelni, połową posypać sałatę.

Bagietkę pokroić na kromeczki. Posmarować leciutko olejem i podpiec lub posmażyć, aby stała się chrupiąca. Rozłożyć na mniejszym talerzyku. Można też nie robić grzanek, tylko podać świeżą bagietkę.

Ser kozi pokroić w plastry, obtoczyć w migdałach. Obsmażyć krótko z obu stron na patelni, aby zaczął się roztapiać. Położyć na sałatce. Podawać z bagietką.

Smacznego! :)

 

niedziela, 27 stycznia 2013

 

Nie mam czasu pisać. Nie mam ochoty pisać. Nie mam energii pisać, bo mojego wysiłku prawie nikt i tak nie doceni. Mam dużo płyt do przesłuchania. Dużo spraw do przemyślenia. Dużo czasu, który i tak przeleci mi przez palce. Mam dość.

****************

Mówiłam już nieraz, że od dłuższego już czasu znacznie wolę w kuchni sama wymyślać, eksperymentować i tworzyć niż "odtwarzać" znalezione w książkach czy w Internecie przepisy. Czasem jednak zobaczę gdzieś jakieś danie i momentalnie zapala mi się w głowie lampka: "o tak, TO muszę zrobić koniecznie!". Tak właśnie było z publikowanym dzisiaj przepisem.

Co prawda zapisałam sobie tę zapiekankę "koniecznie do wypróbowania" już dość dawno temu, ale prędzej czy później doczekałaby się swojej kolejki - stało się to właśnie ostatnio. Uwielbiam wytrawne tarty, szczególnie te na domowym, kruchym cieście maślanym. Uwielbiam również kurczaka oraz grzyby - szczególnie te duszone w śmietanie bądź na maśle, kocham również oczywiście ziemniaczane puree. No i SERY. I tu właśnie dochodzę do meritum: w oryginalnym przepisie autorka proponuje wykonanie zapiekanki z użyciem sera z niebieską pleśnią, względnie z dodatkiem łagodnego camemberta. Ja natomiast wpadłam na jeszcze inny pomysł: wzbogaciłam potrawę o dodatek... sera koziego. I to był strzał w dziesiątkę! Ogromnie przepadam wręcz za charakterystycznym, słonym i niezmiernie aromatycznym kozim mlekiem - oraz kozim serem. Szczególnie tym dojrzewającym, nie kremowym do smarowania (choć i takim nie pogardzę!). Wpasował się w zapiekankę wręcz idealnie.

A więc jest. Kremowe puree ziemniaczane, delikatna pierś z kurczaka, podsmażone na tłuszczu pieczarki z cebulką, plasterki koziego sera dojrzewającego oraz na wierzchu kruche ciasto - dzięki czemu nie nasiąka i pozostaje cudownie chrupiące. Naprawdę, było przepyszne! Polecam gorąco!

 

Przepis pochodzi z Kwestii Smaku (klik), ja jednak zmodyfikowałam nieco proporcje. Dodałam pieczarki zamiast borowików oraz, co najistotniejsze - zamieniłam pleśniowy ser blue na dojrzewający ser kozi (idealne połączenie). Podaję po modyfikacjach.

 

Składniki (3 porcje)

Kruche ciasto:

  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g masła
  • 1 żółtko
  • mała szczypta soli

Mąkę, sól i pokrojone na kawałki masło wymieszać w misce i siekać nożem a później krótko palcami, do utworzenia "kruszonki". Jajko wbić do miseczki, rozbełtać. 3/4 jajka dodać do składników, resztę pozostawić na glazurę. Wyrobić gładką kulę z ciasta, schłodzić w lodówce.

Nadzienie:

  • 400 g ziemniaków, obranych i umytych + 1 łyżka masła + 4 łyżki mleka lub śmietanki
  • 250 g pieczarek
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 cebuli
  • 200 g piersi z kurczaka
  • 1/2 szklanki lekkiego bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • 100 g sera koziego (dojrzewającego, do krojenia - nie gładkiego do smarowania!)

Ziemniaki ugotować, odcedzić i ugnieść dobrze praską. Dodać masło i mleko, doprawić solą, pieprzem i gałką, wymieszać na gładkie puree.

Pieczarki umyć, pokroić w plastry. Cebulę posiekać. Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, pokroić w kostkę, doprawić solą i pieprzem. Ser kozi pokroić w plasterki.

Na patelni rozgrzać oliwę, dodać kurczaka. Smażyć na średnim ogniu do zezłocenia. Następnie dodać cebulę, smażyć kolejne 4 minuty. Dodać pieczarki, smażyć jeszcze kilka minut, aż grzyby "zwiędną" i ściemnieją. Następnie dodać sos sojowy i bulion, zagotować. Dusić na niewielkim ogniu przez ok. 5 minut, aż sos się zredukuje, a grzyby i kurczak zmiękną. Ewentualnie doprawić solą i pieprzem.

Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, wyłożyć na dno równomiernie puree ziemniaczane. Na to wyłożyć masę grzybowo-cebulowo-kurczakową, wyrównać. Poukładać plasterki sera koziego. Ciasto kruche rozwałkować na placek wielkości formy, przykryć nim nadzienie, dociskając do brzegów. Posmarować z wierzchu resztą rozbełtanego jajka. Piec przez ok. 30 minut w 200 stopniach. Najlepsze na ciepło.

 

Smacznego!!! *_*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji: