Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: cookie dough

poniedziałek, 22 września 2014

 

Kiedy przeglądam niektóre kulinarne blogi, pełne różowych lukrów, kremowych cupcake`ów (bo przecież tak trudno użyć słowa "babeczka") i tortów a`la Hello Kitty, uśmiecham się z drwiną i pobłażaniem. Są też takie strony, na których roi się od przepisów na, nie bójmy się tego powiedzieć, dziecinne desery - wszystko z oreo, kolorowymi posypkami, cookie dough i różnymi wersjami owsianki. Zastanawiam się czasem, co spowodowało, że w dzisiejszych czasach tak dużo wśród ludzi w moim wieku infantylności. A może inaczej... Dlaczego mnie wyżej opisane rzeczy podawane non stop, różowe włosy i wtrącanie w co drugie zdanie znaczków "

Lecz co do wymienionych wyżej rzeczy - nie krytykuję przyrządzania ich od czasu do czasu, mówię tutaj o blogach, które wręcz na tym bazują, zresztą wiadomo, o co chodzi. Ja po prostu z tego wyrosłam... Czasem jednak lubię przygotować coś właśnie w tym stylu - np. tartę z pysznym kremem z surowego ciasta - cookie dough. Maślane ciasto kruche, na to masa z surowego ciasta - bez zbędnych dodatków w postaci czekolady, tylko kremowa masa. Na to - warstwa ubitej śmietany. Prosto - bez zbędnych udziwnień. Ale przepysznie. Zapraszam na moje własne comfort food :).

 

Tarta z cookie dough i bitą śmietaną

Luźna inspiracja: ten przepis, wykonanie poszczególnych warstw – autorskie.

Kruchy spód maślany (tartownica ok. 26 cm):

  • 70 g cukru pudru
  • 140 g masła, zimnego
  • 210 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1-2 łyżeczki zimnej wody

Mąkę, cukier puder i sól wymieszać w misce. Następnie dodać pokrojone na kawałki masło i siekać nożem, a następnie rozdrabniać krótko palcami do otrzymania "kruszonki". Zagnieść szybko gładką kulę z ciasta, w razie potrzeby dodając trochę wody. Schłodzić przez 30 minut w lodówce. Formę do tarty natłuścić. Schłodzone ciasto rozwałkować, a następnie wylepić nim formę. Ponakłuwać widelcem. Piec ok. 15-20 minut w 180 stopniach, pierwsze ok. 8 minut z obciążeniem, następnie bez obciążenia. Wystudzić.

Warstwa cookie dough:

  • 110 g mąki
  • 140 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 90 g miękkiego masła
  • 1/3 szklanki śmietanki kremówki 30 lub 36 %
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • spora szczypta soli

Masło utrzeć dokładnie z połową cukru. Żółtka ukręcić z resztą cukru na puszysty krem, a następnie dodać całość do masła po łyżce, uważając, aby masa się nie zwarzyła. Wsypać mąkę, dodać ekstrakt waniliowy, sól i utrzeć całość na gładki krem. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno, wmieszać do kremu. Na końcu dodać posiekaną mleczną czekoladę.

Na wystudzonym kruchym spodzie rozsmarować równomiernie masę cookie dough.

Ponadto:

  • 250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 %, bardzo zimnej
  • 1-2 łyżki cukru pudru

Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier puder. Wyłożyć na masę ciasteczkową na tarcie. Schłodzić całość w lodówce.

Smacznego! :))

 

poniedziałek, 04 marca 2013

 

Jeszcze tylko cztery dni i znowu będzie piątek...

*****************

Cookie dough. Wspomnienie dzieciństwa, strachu przed tym, że "rozboli brzuch" :), kontrastującego z nieziemskim smakiem surowego ciasta. Robiłam już sernik na zimno z cookie dough (klik) i kieliszki z musem cookie dough (klik), obydwa były pyszne... Wiedziałam, że z serii słodkości z surowego ciasta jeszcze nieraz wyczaruję jakiś przysmak. Jako, że wielbię wręcz kruche ciasto maślane, kajmak, mleczną czekoladę - i kruche ciasteczka milionera (klik)... Cookie dough billionaire bars musiały być tym, co wypróbuję następne w kolejce!

Zainspirowana przepisem Cukrowej Wróżki, stworzyłam jednak wersję bazującą na moich sprawdzonych przepisach na poszczególne składniki deseru. A więc: kruche, maślane ciasto (w klasycznej wersji 3:2:1 - lub też w postaci ostatniej mojej miłości - klasycznego shortbreadu przedstawianego dwa posty temu). Na to - warstwa kremu cookie dough - czyli warstwa musu z surowego ciasta ;). Następnie - masa kajmakowa oraz na wierzchu - mleczna czekolada.

Omg. TO BYŁO NAPRAWDĘ SŁODKIE. Ale jednocześnie - dekadencko pyszne ;). Jednak - warstwa cookie dough nieco gubi się w tym ogromie pyszności i dodatków, następnym więc razem chyba zwiększę znacznie jej ilość i zrobię kruchą tartę tylko z kremem cookie dough. Ale i tak - ciasto było przepyszne! Polecam gorąco!

 

Inspiracja: przepis Cukrowej Wróżki (klik), ja jednak wszystkie warstwy wykonałam według moich własnych receptur.

 

Klasyczne kruche ciasto maślane (forma ok. 25x40 cm):

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 1-2 żółtka
  • szczypta soli

Z podanych składników zagnieść ciasto, schładzać przez ok. pół godziny w lodówce. Następnie ciasto rozwałkować na niezbyt gruby placek i wylepić nim natłuszczoną i wysypaną tartą bułką blachę. Ponakłuwać widelcem, aby ciasto nie "urosło". Piec w 180 stopniach przez ok. 20 minut. Wystudzić.

Można również zrobić spód na bazie ciasta na idealny shortbread maślany - przepis tutaj, klik.

Warstwa cookie dough:

  • 220 g mąki
  • 280 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 180 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30 lub 36 %
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • kilka kostek posiekanej mlecznej czekolady

Masło utrzeć dokładnie z połową cukru. Żółtka ukręcić z resztą cukru na puszysty krem, a następnie dodać całość do masła po łyżce, uważając, aby masa się nie zwarzyła. Wsypać mąkę, dodać ekstrakt waniliowy i utrzeć całość na gładki krem. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno, wmieszać do kremu. Na końcu dodać posiekaną mleczną czekoladę.

Na wystudzonym kruchym spodzie rozsmarować równomiernie masę cookie dough.

Ponadto:

  • 400 g masy kajmakowej (gotowej z puszki, powstałej poprzez gotowanie mleka skondensowanego słodzonego lub też - domowej, klik)
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 2 łyżki oleju

Masę kajmakową rozsmarować równomiernie na spodzie pokrytym warstwą cookie dough. Czekoladę stopić w kąpieli wodnej z olejem, a następnie pokryć polewą gotowe ciasto. Schłodzić w lodówce aż do stężenia czekolady.

 

Smacznego!!! *_*

 

czwartek, 10 stycznia 2013

 

Omg. Pisałam już o fascynacji świata słodyczami, sernikami, tartami, lodami etc. - o przecudownym smaku "cookie dough". Czyli, jednym słowem - o delicjach z udziałem... surowego ciasta! *__* Ten sernik na zimno był wręcz wyborny. Dzisiaj więc, bez zbędnych wstępów - kolejna propozycja z cyklu "cookie dough", tym razem... mus o smaku surowego ciasta! Inspiracją dla mnie był przepis Cukrowej Wróżki z książki ze specjałami z surowego ciasta (czego to ludzie nie wymyślą o.O), jednak dość znacznie go zmodyfikowałam. Po pierwsze, nie widzę potrzeby ubijania żółtek na parze - nie chcemy uzyskać kremu a`la brulee albo anglaise, a raczej coś jak kogel-mogel - bez oszukiwania, ciasto ma być surowe i już! :D Poza tym - dałam dwa razy więcej mąki niż w oryginale, inaczej byłaby zbyt mało wyczuwalna. No i wreszcie - nie polecam dawać do środka aż takiej ilości siekanej czekolady. Dałam tylko kilka kostek, to nie ona ma w deserze dominować. Właściwie, może nawet polecałabym całkowicie ją pominąć.

A więc jest: kogel-mogel, bita śmietana, trochę mlecznej czekolady i oczywiście mąka! Zapraszam gorąco na przepyszny mus z surowego ciasta!

Inspiracja: przepis Cukrowej Wróżki (klik), ja jednak zmieniłam nieco sposób przyrządzenia, dałam dwa razy więcej mąki i dużo mniej czekolady, dzięki czemu mus wyszedł idealny - prawdziwie "cookie DOUGH". No i pominęłam czekoladowe ciasto, zupełnie wg mnie zbyteczne. Podaję po zmianach.

 

Składniki na bazę musu (na ok. 10 kieliszków):

  • 80 g cukru
  • 1 żółtko
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 30 lub 36%

Cukier i żółtko zmiksować na puszysty kogel-mogel. Kremówkę ubić na sztywno, wstawić do lodówki.

Masa cookie dough:

  • 30 g miękkiego masła
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 40 g cukru
  • 1/4 szklanki mąki
  • szczypta soli
  • kilka kostek posiekanej mlecznej czekolady (opcjonalnie)

Masło utrzeć z cukrami. Dodać masę żółtkową oraz mąkę i utrzeć na gładki krem. Następnie dodać ubitą kremówkę i delikatnie, lecz bardzo dokładnie wszystko wymieszać. Jeśli chcemy, można w tym momencie dodać także czekoladę.

Krem schłodzić w lodówce, a następnie napełniać nim małe kieliszki do wódki bądź do likieru.

 

Smacznego!!! *___*

 

piątek, 21 września 2012

 

Dzisiaj nie będzie dygresyjnego wstępu. Nie będzie luźnych rozważań na temat bardzo luźno związany z prezentowaną przeze mnie potrawą - dziś ograniczę refleksje do minimum. Po części dlatego, że jest piątek wieczór, dopiero przed chwilą weszłam do domu i jestem potwornie zmęczona. Ale druga "część" jest taka, że prezentowany przeze mnie deser sam sobie dobrze posłuży za wstęp.

Nie będę z pewnością oryginalna, przyznając się do faktu, że jako dziecko uwielbiałam wyjadać surowe ciasto - z babek, ciast, ciasteczek - a w szczególności z tradycyjnie rok w rok "produkowanych" przez nas świątecznych pierniczków ;). Oczywiście, mama zawsze powtarzała mi: "dziecko, nie jedz tego, bo cię brzuch rozboli" (choć sama pałaszowała takie same jak ja ilości - ach ta hipokryzja ;d). Oczywiście, ja dobrych rad nie słuchałam i po kryjomu z lubością wcinałam skrawki surowego ciasta. Ha, jakoś nigdy dolegliwości żołądkowe z tego tytułu mnie nie spotkały!

Potem jakoś zapomniałam o tejże "dziecięcej" miłości - aż do czasu, gdy w tym roku, podczas wizyty w podparyskim Disneylandzie, miałam okazję raczyć się fenomenalnymi lodami "cookie dough" Haagen Dazs. Ach, cóż to była za rozkosz dla mojego podniebienia! Guilty pleasure w prawdziwym tego słowa znaczeniu. W tym samym mniej więcej czasie na blogach kulinarnych rozpoczęła się "moda" na wszystko z surowym ciastem - serniki cookie dough, muffiny cookie dough, cookie dough bars i masa innych tym podobnych. Ba, wydana została nawet książka z przepisami na desery z surowym ciastem (jakże niezgłębione są arkana ludzkiej psychiki...).

Oczywistą rzeczą było, że i ja prędzej czy później przyrządzę sobie jakiś "cookie dough" przysmak, jednak gdy przeglądałam przepisy na nie w internecie, żaden jakoś w zupełności nie odpowiadał moim dziecięcym marzeniom. Albo pieczona masa w serniku była "zbyt mało" surowa, albo warstwa cookie dough ginęła jakoś w nawale innych składników... Myślałam więc i myślałam, aż w mojej głowie powstał przepis na mój własny cookie dough dessert. I chcecie wiedzieć, jaki on jest? IDEALNY.

Mogę nazwać go sernikiem na zimno, choć odpowiedniejsza będzie chyba nazwa deser bądź mus. Jest więc spód z pokruszonych digestive`ów wymieszanych z herbatnikami, przepyszna masa serowa z serka kremowego na zimno - z dodatkiem mleka w proszku, dzięki czemu jest cudownie kremowa i cudownie słodka (pomysł Cukrowej Wróżki - genialny), no i ONE - cudowne kuleczki surowego ciasta, z kawałkami mlecznej czekolady. OMG. To było boskie, uwierzcie mi. I, co dla mnie ważne, przepis wymyśliłam sama ;). Polecam więc gorąco - i zapraszam!

Przepis autorski (bazowałam jedynie lekko na tym przepisie na masę serową).

 

Składniki na spód:

  • 80 g pokruszonych ciastek digestive
  • 40 g pokruszonych herbatników maślanych
  • 50 g roztopionego masła

Herbatniki i ciastka wymieszać z masłem. Formę wyłożyć folią aluminiową, wcisnąć w nią ciasteczkowy spód. Podpiekać przez 6 minut w 180 stopniach. Wystudzić.

Składniki na cookie dough:

  • 50 g roztopionego masła
  • 50 g cukru
  • 1/2 szklanki posiekanej mlecznej czekolady
  • 1/4 szklanki mąki

Wystudzone masło wymieszać dokładnie z cukrem, mąką i czekoladą. Masę włożyć na 10 minut do lodówki. Po tym czasie formować z niej kuleczki i włożyć do lodówki na czas przygotowywania serowej masy.

Składniki na masę serową:

  • 450 g serka na serniki (z wiaderka lub serka kremowego)
  • 100 g miękkiego masła
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1/4 szklanki wody
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka w proszku
  • 3/4 szklanki cukru

Żelatynę przygotować w 1/4 szklanki wody, wystudzić. Masło dobrze utrzeć z cukrem, a następnie dodawać po jednym jajku, wciąż ucierając. Dodać ser, zmiksować, następnie wsypać mleko w proszku i dobrze wszystko połączyć. Zmiksować masę z żelatyną. Wcześniej przygotowane kuleczki z surowego ciasta wmieszać do masy, wszystko dobrze, lecz delikatnie połączyć. Sernik-mus wstawić do lodówki na minimum 3 godziny. Cudo *___*

 

Smacznego *__*