Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: brokuły/kalafior

środa, 23 listopada 2016

 

Bardzo zdrowe danie z kaszy pęczak. Z brokułami, kukurydzą, migdałami, fetą oraz sosem miodowo-musztardowym. Na początku planowałam zrobić tę potrawę z komosy ryżowej, ale jest ona bardzo droga, dlatego zdecydowałam się na tańszy rodzaj kaszy. Jednak sądzę, że z komosą może wyjść jeszcze lepsze - spróbujcie. Polecam i zapraszam.

 

Pęczak z brokułem, kukurydzą, fetą, migdałami i sosem miodowo-musztardowym

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 200 g kaszy pęczak (lub innej – bardziej polecam np. komosę czy jaglaną)
  • 450 g brokułów (użyłam mrożonych)
  • 1 puszka kukurydzy
  • 50 g płatków migdałowych
  • 150 g sera feta
  • sól, pieprz, cukier
  • 5 łyżek dobrego oleju
  • 2 płaskie łyżki płynnego miodu
  • 3 łyżeczki musztardy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 ząbki czosnku

Kaszę ugotować w osolonej wodzie, odcedzić. Brokuła podzielonego na różyczki ugotować w osolonej i posłodzonej wodzie – tak, aby był al dente. Odcedzić. Kukurydzę odcedzić z zalewy. Kaszę, brokuła i kukurydzę wymieszać w garnku. Dodać pokruszoną fetę. Olej wymieszać z miodem, musztardą, sokiem z cytryny i zmiażdżonym czosnkiem, doprawić solą i pieprzem. Wymieszać z zawartością garnka, doprawić całość do smaku solą i pieprzem. Migdały podprażyć i wymieszać z potrawą. Podawać ciepłe.

 

Smacznego!

 

sobota, 19 listopada 2016

 

 

Kolorowe danie w klimacie azjatyckim. Makaron chow mein, warzywa, kurczak i sos teriyaki. Posypane sezamem. Duża porcja, zapraszam.

 

Chow mein z kurczakiem, brokułem, kalafiorem i marchewką w sosie teriyaki

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 250 g makaronu chow mein
  • 500 g filetów z piersi kurczaka
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oleju
  • 750 g mieszanki warzyw: brokułów, kalafiora, marchewki (użyłam mrożonej)
  • sól, pieprz
  • sezam

Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, przelać zimną wodą na durszlaku. Jeśli mamy warzywa mrożone, rozmrozić je i podgotować (mają być jednak jędrne, a nie rozpadać się). Odcedzić i włożyć do dużego garnka. Jeśli mamy świeże warzywa, oczyścić, ugotować je, pokroić itp.

Kurczaka oczyścić, pokroić w paski, oprószyć solą i pieprzem i usmażyć na oleju wraz z pokrojoną w piórka cebulą. Gdy cebula będzie miękka, a kurczak się zrumieni, na minutę dodać na patelnię zmiażdżony czosnek. Zawartość patelni przełożyć do garnka z warzywami.

Sezam podprażyć lekko.

Sos teriyaki:

  • 1,5 szklanki lekko ciepłej wody
  • 70 g brązowego cukru
  • 50 ml sosu sojowego (lub więcej/mniej do smaku)
  • 4 łyżki soku z limonki
  • sól do smaku
  • 1 lekko czubata łyżka skrobi ziemniaczanej

Wodę, cukier, sos sojowy, sok z limonki umieścić na głębokiej patelni. Podgrzewać do rozpuszczenia cukru, jeśli trzeba dodać więcej/mniej składników do smaku. Skrobię rozrobić w odrobinie wody i dodać na patelnię, podgrzewać do zgęstnienia. Doprawić do smaku solą.

Na patelnię dodać ugotowany makaron, wymieszać z sosem. Całość przelać do warzyw i kurczaka, wymieszać dokładnie. Jeśli trzeba, doprawić dodatkowo solą, cukrem bądź sokiem z limonki. Podawać posypane uprażonym sezamem.

 

Smacznego!

 

wtorek, 15 listopada 2016

 

Dokładnie dziś blog kończy 5 lat. Co więcej, 5 lat temu 15 listopada również był wtorek.

Pamiętam, jak przy każdej rocznicy mówiłam o tym, ile blog daje mi radości i jak dziękuję wszystkim, którzy go odwiedzają. Tym razem moje refleksje są nieco inne.

Gotowanie od dawna nie sprawia mi już przyjemności. Nadal lubię piec ciasta i robić desery, ale to chyba za mało, a na pewno za mało dla mnie w tym momencie, żebym cieszyła się jakkolwiek z tego, co tutaj robię. Jeszcze nigdy blog nie był tak wysoko w rankingach, nie miałam tylu fanów ani odwiedzających. Ale ja nie mam z tego ani grosza, ani żadnych możliwości. A teraz również już satysfakcji.

Nie usuwam na razie bloga, bo moją najlepszą i najgorszą cechą w jednym jest to, że nie potrafię się poddawać. Jak myślicie, że to dobra i przydatna w życiu cecha, to nigdy nie byliście w miejscu, gdy tyle rzeczy Was unieszczęśliwia, ale nadal je robicie, bo nie potraficie powiedzieć: koniec. I zostawić to wszystko, czemu poświęciliście lata czasu, pasji i wysiłku. A może gdzieś w środku nadal mam nadzieję, że i blog, i to wszystko o czym myślę, zacznie znów sprawiać mi przyjemność, bo w końcu jestem dobrą studentką psychologii i wiem, że nic nie przychodzi łatwo i samo i czasami rzeczy zachodzą tak daleko, że trzeba naprawdę się postarać, żeby znów zaczęły być czymś dobrym.

Tak więc wygląda moja okrągła rocznica i chyba nie chce mi się pisać więcej, gdyż i tak zmarnowałam dziś ogromną ilość czasu na obrabianie zdjęć i pisanie zaległych przepisów.

Zakończę to wszystko optymistycznym akcentem - parę dni temu zrobiłam zupę-krem z brokułów i ziemniaków - wegańską, dla mojej siostry weganki. Zupa bardzo jej smakowała, jadła ją i na obiad, i na kolację, co wywołało uśmiech na mojej twarzy i w sercu. Przedstawiam Wam więc przepis. I tyle na dziś.

 

Krem z brokuła i ziemniaków z olejem kokosowym, wegański

Przepis własny.

Składniki (3-4 głębokie talerze zupy):

  • 1 brokuł (ok. 500 g)
  • 2 spore ziemniaki
  • 1 pełna łyżka oleju kokosowego (użyłam nierafinowanego, pachnącego kokosem)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 szklanki bulionu warzywnego
  • chlust mleka sojowego
  • sól, pieprz, cukier
  • pestki dyni, płatki migdałowe itp.

Brokuła oczyścić, różyczki ugotować do miękkości, odcedzić. Ziemniaki obrać, pokroić na kawałki i też ugotować do miękkości. Warzywa odcedzić.

Bulion przygotować, trzymać w cieple.

W garnku z grubym dnem rozgrzać olej kokosowy, krótko podsmażyć zmiażdżony czosnek. Następnie do garnka dodać ugotowane warzywa i bulion, zmiksować całość na gładki krem. Dodać trochę mleka sojowego i wymieszać. Następnie możemy dodać trochę więcej wody, jeśli krem wyszedł za gęsty – zależy to od wielkości ziemniaków itp. Doprawić do smaku solą, pieprzem i szczyptą cukru. Podawać gorące posypane prażonymi pestkami.

P.S. Jako, że ja nie jestem weganką, posypałam sobie gotową zupę parmezanem i to właśnie widzicie na zdjęciach.

 

Smacznego

 

niedziela, 23 października 2016

 

Dawno nie było na blogu jakiegoś dania, będzie więc dziś. Plastry schabu zapiekane z cebulą, brokułem, śmietanką i żółtym serem. Szybkie do zrobienia, pyszne i pożywne :)

 

Schab zapiekany z cebulą, brokułem, serem i śmietanką

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 700 g schabu
  • 1/2 brokuła (ok. 250 g)
  • 1 duża cebula
  • 200 ml kremówki 30 %
  • 130 g żółtego sera
  • sól, pieprz, przyprawy (użyłam mieszanki rozmarynu, oregano, tymianku, pieprzu)

Schab oczyścić z tłuszczu, pokroić na kotlety. Doprawić solą, pieprzem i przyprawami. Umieścić w naczyniu żaroodpornym wyłożonym papierem do pieczenia – tak, aby przykryć dno. Na wierzchu położyć pokrojoną w piórka cebulę i zblanszowane różyczki brokuła. Śmietankę posolić lekko i popieprzyć, wylać na zapiekankę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około 1,5 godziny – do miękkości mięsa. Na ostatnie 15 minut przykryć wierzch plasterkami sera, aby się stopił. Podawać z ryżem lub ziemniakami.

 

Smacznego!

 

środa, 19 października 2016

 

Dziś zapraszam na proste danie, które robiła często moja mama, gdy byłam w wieku szkolnym ;) - tortellini z sosem serowym i zielonym groszkiem, ja od siebie dodałam jeszcze kawałki brokuła. Pyszne i sycące, dobre na zimową porę. Ostatnio na blogu dużo prostych, zwyczajnych dań, bardziej inspiracji niż stricte przepisów. Ale o ile w ogóle będę dalej prowadzić tego bloga, to raczej takie dania będą się teraz pojawiać.

 

Tortellini z sosem serowym, groszkiem i brokułem

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 1 opakowanie tortellini z ulubionym nadzieniem (250 g)
  • 1 puszka groszku zielonego
  • 1/2 brokuła (ok. 250 g)
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka masła
  • 400 ml mleka
  • 115 g żółtego sera o wyrazistym smaku, startego
  • sól, pieprz, odrobina curry

Tortellini ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzić. Brokuła oczyścić, podzielić na małe różyczki i ugotować al dente. Groszek odsączyć.

W rondlu roztopić masło, dodać mąkę i zasmażyć. Dodawać stopniowo mleko, mieszając trzepaczką, do uzyskania gładkiego beszamelu. Dodać ser, wymieszać do rozpuszczenia. Doprawić do smaku. Sos wymieszać z tortellini i groszkiem. Nakładać na talerze, na wierzch kłaść kawałki brokuła.

 

Smacznego!

 

piątek, 10 czerwca 2016

 

Pyszną kaszę ostatnio zrobiłam, dlatego dziś się nią z Wami dzielę wirtualnie. Jaglana tym razem, z mielonym mięsem, curry, mozzarellą i... OBŁĘDNYM pieczonym kalafiorem. Jest po prostu przepyszny, z dużą ilością przypraw, w środku miękki, z wierzchu chrupiący, no bajka. Będę sobie chyba często przyrządzać takiego kalafiora samego w sobie i zjadać jako przekąskę i Wam też to polecam. Jedna uwaga: potrawa najlepsza jest zaraz po przyrządzeniu, tzn. później również jest bardzo smaczna, ale kalafior traci już swoją chrupkość. Polecam!

 

Kasza jaglana z pieczonym kalafiorem, curry, mięsem mielonym i serem

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 200 g kaszy jaglanej
  • 1 kalafior; przyprawy do kalafiora: 3/4 łyżeczki soli, 1 łyżeczka słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki czosnku, 2 łyżeczki cukru, szczypta ostrej papryki i pieprzu
  • 500 g mięsa mielonego z indyka
  • 5 łyżek oleju
  • 50 g sera mozzarella
  • sól, pieprz, 1 łyżka curry, oregano

Kalafiora umyć, podzielić na różyczki. W miseczce wymieszać 4 łyżki oleju i przyprawy, które podane są koło kalafiora. Kalafiora umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wymieszać z marynatą. Piec w 180 stopniach ok. 20 minut.

Kaszę ugotować, odcedzić, wymieszać z curry i doprawić solą i pieprzem. Mięso mielone wrzucić na patelnię z resztą oleju i usmażyć. Dodać pieczony kalafior i kaszę. Doprawić solą, pieprzem, oregano. Wmieszać mozzarellę.

 

Smacznego!!!

 

wtorek, 08 grudnia 2015

 

Uwielbiam jeść i generalnie prawie zawsze jestem głodna. Ale od dwóch dni cierpię potwornie z powodu zapalenia ucha i nie mam ochoty nawet patrzeć na jedzenie. Zresztą przeżucie kromki chleba dziś wieczorem zajęło mi 10 minut.

Coś jednak jeść trzeba, zrobiłam więc makaron z kurczakiem w sosie sojowym, brokułem, cytryną i jajkiem. Mój chłopak powiedział, że było bardzo smaczne, także musimy mu uwierzyć ;). Polecam!

 

Tagliatelle z kurczakiem, brokułami, jajkiem i sosem sojowym

Inspiracja: przepis Gordona Ramsaya, podpatrzony w TV. Podaję po zmianach.

Składniki (4 porcje):

  • 230 g makaronu tagliatelle (zwykłego lub ryżowego)
  • 550 g filetów w piersi kurczaka
  • 500 g różyczek brokuła
  • 3 jajka
  • 1 łyżka miodu
  • sos sojowy, czosnek w proszku, sól, pieprz
  • 4 łyżki oleju
  • sok z 1/2 cytryny

Makaron ugotować w posolonej wodzie, odcedzić. Różyczki brokuła ugotować al dente w posolonej wodzie, również odcedzić.

Kurczaka oczyścić, pokroić w paski, posolić i popieprzyć. Usmażyć na złoto na oleju. Dodać 4 łyżki sosu sojowego i miód, wymieszać i podgrzewać chwilę, aż miód się skarmelizuje. Wrzucić brokuła, wymieszać. Kurczaka i brokuła odsunąć na jedną stronę patelni. Na drugą stronę wrzucić rozbełtane jajka i usmażyć jajecznicę, którą następnie wymieszać z resztą patelni. Dodać makaron, doprawić czosnkiem, sosem sojowym, solą, pieprzem. Wmieszać też sok z cytryny. Podawać ciepłe.

 

Smacznego!

 

piątek, 04 września 2015

 

Uwielbiam kremowe, delikatne sosy, słodko-słone połączenia... Lubię też indyjskie smaki i różnorakie warzywa - takie jak np. kalafior. Dlatego też parę dni temu ugotowałam przepyszne curry z kalafiora - z ziemniakami, rodzynkami i migdałami. Kremowe i bogate w smaku. Lekko gorzkawy, kremowy kalafior oraz delikatny kremowy, aromatyczny sos kontrastują ze słodkimi rodzynkami i tłustością migdałów. Naprawdę byłam z tego dania bardzo zadowolona. Gorąco polecam!

 

Curry z kalafiora z ziemniakami, pomidorem, rodzynkami i migdałami

Przepis autorski.

Składniki (2-3 porcje):

  • 1 kalafior
  • 1 pomidor
  • 2 spore ziemniaki
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka curry, 3/4 łyżeczki cynamonu, 1/4 łyżeczki imbiru
  • 200 ml śmietanki 12 %
  • 30 g rodzynek
  • 30 g płatków migdałowych, podprażonych
  • sól, pieprz

Kalafiora obrać, umyć, podzielić na różyczki. Wrzucić do garnka razem z obranymi i pokrojonymi w kostkę ziemniakami. Zalać wodą, posolić, zagotować i gotować ok. 15 minut. Odcedzić.

W garnku rozgrzać olej. Wrzucić osuszone warzywa i przesmażyć. Dodać śmietankę oraz rozgniecionego blenderem pomidora. Dodać curry, cynamon, imbir i trochę pieprzu. Wymieszać. Doprawić do smaku solą. Wmieszać rodzynki. Podawać posypane migdałami, z ulubionym dodatkiem.

 

Smacznego!!!

 

czwartek, 05 lutego 2015

 

Dziś proponuję danie proste i wykwintne zarazem. Roladki z piersi kurczaka z gruszką, serem gorgonzola i tymiankiem, który uwielbiam w tym połączeniu. Zamiast smażyć, upiekłam je w piekarniku, więc są one zupełnie nietłuste, a zarazem (przez niezbyt długie pieczenie) - naprawdę soczyste

Jednego dnia do roladek podałam kremowe puree z kalafiora - wyszło naprawdę przepyszne, to moje nowe odkrycie. Ugotowanego kalafiora zblendowałam ze sporą ilością masła i kremową śmietanką i lekko doprawiłam, dzięki czemu uzyskałam delikatny, kremowy smak.

Jako że postanowiłam zacząć eksperymentować z różnymi rodzajami warzywnych puree, drugiego dnia podałam roladki z puree z zielonego groszku. Tym razem postawiłam na zupełnie inny smak - groszek zmiksowałam z oliwą z oliwek oraz czosnkiem. Jeśli jedzenie może być optymistyczne, to takie z pewnością było to puree :). Polecam serdecznie!

 

Roladki z gorgonzolą i gruszką

Przepis autorski.

Składniki (4 duże roladki):

  • 2 duże pojedyncze piersi z kurczaka (ok. 500 g)
  • 1 duża gruszka
  • 100 g sera gorgonzola
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz, tymianek

Z piersi oddzielić polędwiczki, nie będą potrzebne do przepisu. Każdą pierś podzielić wzdłuż na dwa płaty – w sumie powinniśmy otrzymać cztery duże płaty mięsa. Każdy rozbić dokładnie przez folię na cienki prostokąt, uważając, aby nie uszkodzić mięsa. Oprószyć z obu stron solą, pieprzem i tymiankiem.

Gruszkę umyć, usunąć gniazdo nasienne i pokroić w małą kosteczkę. Wymieszać z pokruszonym serem i łyżką tymianku. Nadzienie wykładać kolejno na płat mięsa, zawijać roladki i związywać je nicią. Posmarować oliwą i umieścić w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym. Piec ok. 40 minut w 200 stopniach, w połowie leciutko podlewając wodą. Podawać posypane resztą nadzienia.

 

Kremowe puree z kalafiora

Przepis autorski.

Składniki:

  • 400 g różyczek kalafiora
  • sól, pieprz, cukier
  • 30 g masła
  • 4 łyżki śmietanki kremówki 36 %

Kalafiora ugotować w osolonej i posłodzonej wodzie z mlekiem, odcedzić. Dwie różyczki zachować do dekoracji, do reszty dodać masło i wszystko zmiksować blenderem na gładką masę. Wmieszać śmietankę, odparować na gazie. Jeśli puree jest za gęste, dodać odrobinę mleka lub śmietanki, jednak nie powinno być takiej potrzeby. Doprawić solą i pieprzem (nie za mocno). Podawać z roladkami, udekorowane kawałkiem kalafiora.

 

Puree z groszku z oliwą i czosnkiem

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 450 g mrożonego zielonego groszku
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 łyżki śmietanki kremówki 30 %
  • sól
  • 2 ząbki czosnku

Groszek ugotować w osolonej wodzie, odcedzić. Zostawić kilka ziarenek do dekoracji, a resztę zmiksować blenderem z oliwą i zmiażdżonym czosnkiem na gładką masę. Wmieszać śmietankę, dosolić do smaku. Podawać udekorowane kilkoma ziarenkami groszku.

 

Smacznego! :)

 

sobota, 29 listopada 2014

 

Ta potrawa jest tak prosta i tania, że aż trochę zabawne jest podawanie na nią przepisu. Ale któregoś zimnego dnia, wracając z zajęć, zapragnęłam nagle właśnie zapiekanego kalafiora. Z kremowym beszamelem, dużą ilością ciągnącego się sera oraz zrumienioną skórką. Na szare i mroźne dni, jakie mamy obecnie - jak znalazł. Podaję więc swój przepis i polecam serdecznie!

 

Kalafior zapiekany z serem i beszamelem

Przepis rodzinny, proporcje i wykonanie - własne.

Składniki (2 porcje):

  • 1 duży kalafior (ok. 880 g po sprawieniu)
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki masła
  • 300 ml mleka
  • 1/2 szklanki wywaru z gotowania kalafiora
  • 160 g sera żółtego, startego (o wyrazistym smaku, np. emmentaler)
  • 1-2 łyżki musztardy
  • 2 łyżki tartej bułki
  • sól, cukier, pieprz
  • wybrane zioła - ewentualnie

Kalafiora podzielić na różyczki, ugotować w osolonej i posłodzonej wodzie z odrobiną mleka, tak, aby nie był zbyt miękki. Odcedzić. Umieścić w natłuszczonym naczyniu żaroodpornym, oprószyć lekko solą.

Na patelni roztopić masło, dodać mąkę i krótko zasmażyć. Następnie wlewać stopniowo mleko i wywar, wciąż mieszając trzepaczką, aby nie utworzyły się grudki – do otrzymania gładkiego sosu.  Dodać dużą garść startego sera, wymieszać, podgrzewając, aż się stopi. Dodać musztardę, wymieszać. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Sos wylać na kalafior w naczyniu, posypać resztą sera oraz tartą bułką. Zapiekać w 200 stopniach przez ok. 20 minut, pod koniec podkręcając nieco temperaturę, aż ser i bułka tarta się zrumienią. Posypać ulubionymi ziołami - jeśli chcemy, tym razem tego nie zrobiłam.

 

Smacznego! :)

 

 
1 , 2