Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: beza/pianka

niedziela, 22 stycznia 2017

 

Tak jak mówiłam, na blogu będę publikować jak na razie tylko wtedy, kiedy mi się zachce, a że ostatnio zrobiłam całkiem pyszną szarlotkę, to wstawiam ją i tutaj. To półkruche, delikatne blaty przekładane cynamonowym musem jabłkowym i przykryte chrupką bezą. Pyszne, rozpływające się w ustach ciasto. Zapraszam!

 

Szarlotka warstwowa z cynamonem, kruchymi blatami i bezą

Przepis własny.

Składniki na ciasto (tortownica 18 cm):

  • 110 g masła
  • 200 g mąki pszennej
  • 70 g cukru
  • 2 żółtka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wyjdzie nieco więcej ciasta, niż potrzeba.

Ze wszystkich składników zagnieść gładką kulę ciasta.

Ponadto:

  • 1 słoik słodkiego musu jabłkowego do szarlotki (lub ok. 2 szklanki przygotowanego na bieżąco) - ilość musu wg uznania, ale raczej nie za dużo
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 białko
  • szczypta soli
  • 4 łyżki cukru
  • bułka tarta

Mus wymieszać z cynamonem.

Natłuszczoną tortownicę wylepić niezbyt grubo częścią ciasta, schłodzić chwilę w lodówce. Posypać niewielką ilością bułki tartej, przykryć połową musu i piec w 180 stopniach ok. 20 minut. Wyjąć z piekarnika, przełożyć delikatnie na duży talerz.

W międzyczasie białko ubić na sztywno z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do otrzymania gęstej, lśniącej masy.

Tortownicę oczyścić, ponownie natłuścić i wylepić dno (resztę ciasta zamrozić lub upiec ciasteczka). Posypać bułką, pokryć jabłkami i wyłożyć na wierzch bezę. Piec ok. 25 minut w 180 stopniach, aż beza będzie z wierzchu chrupka. Wyjąć, wystudzić. Wyjąć z formy i położyć na wcześniej upieczony spód. Ciasto wystudzić i schłodzić - wtedy najlepiej będzie się kroić. Oczywiście można jeść na ciepło, jednak wtedy może się rozpadać.

 

Smacznego!

 

niedziela, 01 stycznia 2017

 

Z okazji Nowego Roku zapraszam na pyszny tort. Tort, który zrobiłam na Boże Narodzenie, ale świetnie sprawdzi się na każdą inną okazję.

Blaty makaronikowe z orzechów włoskich i migdałów, porzeczkowy dżem i budyniowy krem w wersji jasnej i kakaowej. Dużo kremu ;). Do tego ozdoby na wierzchu - efektownie, smakowicie i słodko :) Zapraszam!

A wszystkim życzę szczęśliwego, zdrowego Nowego Roku. Mam nadzieję, że mój taki wreszcie będzie, bo od kilku lat żadnego naprawdę szczęśliwego nie było, ale ostatni był koszmarem. Ale wierzę, że będzie lepiej. Że mogę coś z tym jeszcze zrobić.

 

Tort Budyniowy Makaronik

Przepis autorski.

Składniki na blaty makaronikowe (tortownica 23 cm):

  • 7 białek
  • 200 g mieszanki orzechów włoskich i migdałów, tartych
  • 250 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 łyżka bułki tartej

Białka ubić z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej i lśniącej piany. Wmieszać orzechy i bułkę tartą. Całość podzielić na trzy części i uformować okrągłe blaty o średnicy 23 cm na blaszkach lub w tortownicy (na papierze lub folii do pieczenia). Piec w 170 stopniach ok. 25 minut lub do zrumienienia blatów. Wystudzić i dopiero wtedy oddzielić od folii (wystudzone blaty stwardnieją).

Krem budyniowy:

  • 500 ml mleka
  • 1 budyń śmietankowy
  • 1 płaska łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru
  • cukier puder do smaku
  • 1 kieliszek ulubionego alkoholu mocnego
  • 2 łyżki kakao
  • 300 g masła, miękkiego

300 ml mleka zagotować z cukrem, resztę mleka rozrobić z mąką i budyniem i wlać na gorące mleko w garnku. Mieszać trzepaczką i zagotować. Ugotować gęsty budyń. Następnie przykryć go folią tak, aby dotykała powierzchni budyniu i wystudzić całkowicie.

Masło utrzeć na puch z 2 łyżkami cukru pudru, a następnie po łyżce dodawać wystudzony budyń. Wmiksować powoli alkohol. Połowę kremu odłożyć i zmiksować z kakao. Oba kremy dosłodzić do smaku.

Ponadto:

  • dżem z czarnej porzeczki
  • herbatniki, srebrne kuleczki i inne ozdoby

Pierwszy blat makaronikowy umieścić na paterze, posmarować grubą warstwą kremu kakaowego. Przykryć drugim blatem, posmarować dżemem i jasnym kremem (zostawić nieco na boki). Przykryć trzecim blatem. Posmarować wierzch kremem ciemnym i udekorować dowolnie. Boki posmarować resztką jasnego kremu. Przykleić z boków herbatniki. Przechowywać tort w lodówce.

 

Smacznego!

 

czwartek, 06 października 2016

 

Czekoladowa szarlotka z pianką - czyli kruche ciasto kakaowe, starte jabłka z odrobiną wanilii, pianka z białek i kruszonka ze startego ciasta na wierzch. Takie proste, a takie dobre :)

 

Szarlotka czekoladowa z pianką i czekoladową kruszonką

Przepis własny.

Składniki na kruche ciasto kakaowe (forma ok. 25x35 cm):

  • 300 g mąki pszennej
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 200 g masła, zimnego
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 6 łyżek cukru
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 duże żółtka

Mąkę wymieszać z proszkiem i kakao, dodać resztę składników i zagnieść gładką kulę ciasta, w razie potrzeby dodając odrobinę wody. Schłodzić w lodówce. Następnie podzielić na 2 części. Jedną z nich wylepić dno formy wyłożonej papierem do pieczenia, podpiec w 180 stopniach przez 10-15 minut.

Jabłka:

  • ok. 1200 g jabłek
  • 2 łyżki cukru (lub do smaku, zależy od rodzaju użytych jabłek)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • ekstrakt waniliowy
  • 2 płaskie łyżki skrobi ziemniaczanej

Jabłka umyć, osuszyć, obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodać cytrynę, wanilię i cukier do smaku oraz skrobię. Masę wyłożyć na podpieczony spód (jeśli z jabłek wypłynęło sporo soku, nie wykładać go na ciasto, aby spód nie namókł).

Piana:

  • 3 duże białka
  • 150 g cukru, szczypta soli

Białka ubić na sztywno z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wyłożyć równomiernie na jabłka. Na wierzch zetrzeć jak kruszonkę resztę ciasta. Piec w 180 stopniach ok. 40 minut.

 

Smacznego!

 

niedziela, 17 lipca 2016

 

Ostatnio miałam dość długą przerwę w blogowaniu, jako że byłam w rozjazdach i nie gotowałam nic zupełnie. Teraz zapewne będzie musiało się to zmienić. Ale póki co - prezentuję Wam pyszny tort, który przygotowałam na okrągłe urodziny mojej Mamy! Klasyka z lekkim urozmaiceniem: biszkopt, krem mascarpone, maliny, truskawki, a w środku migdałowa beza. Pysznie i letnio.

Poza tym, w ostatnich dniach na fanpage`u stuknęło mi 500 fanów! Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim. Mam nadzieję, że przyniesie mi to wenę.

 

Tort Truskawkowo-Malinowy Ogródek

Przepis autorski.

Składniki na biszkopt (tortownica ok. 28 cm):

  • 7 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/3 szklanka mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić z solą na sztywno, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wmiksować żółtka. Mąki przesiać. Szybko, lecz dokładnie wmieszać w trzech turach szpatułką do masy. Masę wylać do tortownicy (dno wyłożone papierem do pieczenia). Piec w 160 stopniach ok. 45 minut. Zrzucić z wysokości 0,5 metra na ziemię, wystudzić całkowicie. Wyjąć z formy, przekroić na dwa blaty.

Blat migdałowy:

  • 3 białka, szczypta soli
  • 150 g cukru
  • 100 g płatków migdałowych, z grubsza pokruszonych

Białka ubić z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania gęstej, sztywnej, lśniącej masy. Wmieszać migdały. Masę wyłożyć do tortownicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia, rozsmarować. Suszyć w temperaturze 160 stopni ok. 30 minut, a następnie w 140 ok. 40 minut lub do uzyskania suchej bezy (zależy od piekarnika). Wystudzić, oddzielić od papieru.

Nasączenie:

  • 3/4 szklanki wody
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1/4 szklanki wódki

Wymieszać.

Krem mascarpone:

  • 1 kg sera mascarpone
  • 330 ml kremówki 30 %
  • 10 łyżek cukru pudru (lub do smaku)

Mascarpone ubić z kremówką na sztywny krem, pod koniec dodając cukier puder do smaku.

Owoce:

  • 200 g malin
  • 200 g truskawek

Maliny oczyścić delikatnie, jeśli trzeba; truskawki umyć, odszypułkować, osuszyć, pokroić w plasterki.

Ponadto:

  • owoce, kolorowe kuleczki do ozdoby
  • 2 opakowania biszkoptów ladyfingers
  • wstążeczka

Na paterze umieścić jeden blat biszkoptu. Ponakłuwać i nasączyć połową ponczu. Wyłożyć cienką warstwę kremu, na to wyłożyć truskawki (ile chcemy) i pokryć sporą ilością kremu. Przykryć blatem bezowym. Posmarować cienką warstwą kremu, ułożyć przekrojone na pół maliny, przykryć kremem i ostatnim blatem biszkoptowym. Ponakłuwać, nasączyć. Górę i boki tortu pokryć resztą kremu. Górę przyozdobić. Boki tortu obłożyć biszkoptami. Przewiązać wstążeczką. Podawać od razu po przyrządzeniu, aby beza nie zmiękła.

 

Smacznego!

 

piątek, 13 maja 2016

 

Dziś prezentuję Wam bardzo lekki deserek ;) - bezy pina colada! Kruche gniazdka bezowe z odrobiną bitej śmietany, ananasową frużeliną i wiórkami kokosowymi. Powiew tropików w polski dzień! :) Polecam serdecznie!

 

Gniazdka bezowe z bitą śmietaną, frużeliną ananasową i kokosem

Przepis na gniazdka z Moich Wypieków, frużelina i całość – pomysł autorski.

Składniki na bezy (16 małych gniazdek):

  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 240 g cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny

Białka ubić na sztywno z solą, a następnie po łyżce dodawać cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej, lśniącej masy. Wmieszać sok z cytryny. Ozdobną tylką wyciskać na papier do pieczenia nieduże gniazdka. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 120 stopni i suszyć ok. 1,5 godziny. Wystudzić całkowicie.

Frużelina ananasowa:

  • 1,5 puszki ananasa (waga całej puszki 540 g)
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1 łyżka soku z cytryny

Ananasy pokroić w kostkę. Włożyć do garnka razem z cytryną, cukrem i szklanką wody. Zagotować. Dodać skrobię rozrobioną w łyżce wody, gotować do lekkiego zgęstnienia. Żelatynę namoczyć przez 10 minut w 1 łyżce wody, dodać do garnka. Podgrzać do rozpuszczenia – nie gotować! Całkowicie wystudzić, schłodzić w lodówce.

Bita śmietana:

  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • wiórki kokosowe

Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier.

Gniazdka napełniać bitą śmietaną, na to kłaść frużelinę. Posypać wiórkami. Jeść od razu po przyrządzeniu.

 

Smacznego!!!

 

środa, 27 kwietnia 2016

 

Kiedyś próbowałam już przygotować domową piankę a`la Mleczko Ptasie, Alpejskie Mleczko itp. Wyszła mi wtedy bardzo smaczna, ale całkowicie koślawa i wyglądająca okropnie ;). Ostatnio postanowiłam przygotować ją innym sposobem, zadbać o lepszy wygląd i zdjęcia i... oto jest! Delikatna, kremowa pianka waniliowa, pokryta warstwą gorzkiej czekolady. Sprężysta, rozpływająca się w ustach. Nie smakuje identycznie jak kupna, jest lżejsza. Ponieważ moim ideałem jest mocno kremowe Alpejskie Mleczko, będę jeszcze próbować w przyszłości przygotować piankę podobną do niego. Dziś jednak zostawiam Was z tym przepisem i polecam serdecznie!

P.S. Poprzedni, starszy przepis na piankę znika z menu bloga, można znaleźć go poprzez wyszukiwarkę.

 

Rajski Puszek waniliowy (jak Mleczko Ptasie), delikatny

Przepis stąd (klik), podaję po niewielkich zmianach.

Składniki:

  • 5 białek
  • 100 g masła
  • 140 g mleczka skondensowanego słodzonego
  • 180 g cukru
  • 20 g żelatyny
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 400 g gorzkiej czekolady + 1 łyżka masła

Mleczko i masło stopić w garnku, przestudzić, dodać wanilię. Żelatynę zalać 100 ml wody, odstawić do napęcznienia.

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier, łyżka po łyżce, ubijając, do uzyskania gęstej, lśniącej masy.

Napęczniałą żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej do rozpuszczenia, a następnie cienkim strumyczkiem dodawać do białek, wciąż miksując (nie można robić tego za szybko, bo masa się zbryli). Na koniec wmiksować masę mleczno-maślaną.

Masę wylać do dużej blaszki wyłożonej folią przezroczystą. Wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia. Następnie pokroić w kostki.

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej z masłem, przestudzić. Gdy będzie letnia, ale nadal płynna, smarować nią ścianki kosteczek pianki – uwaga: za ciepła rozpuści pianki. Odstawić do lodówki do stężenia.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 28 marca 2016

 

Już prawie po Świętach, jedzenie na stole, pogoda piękna, nic, tylko się cieszyć... Przynajmniej tak powinno być. Jakkolwiek by nie było, ciasta w tym roku przygotowałam pyszne :D. Dziś chciałabym zaprezentować Wam dwa pyszne mazurki. Oczywiście, nie trzeba zawsze sztywno trzymać się nazw i można zrobić je równie dobrze w postaci zwykłej tarty na każdy dzień, a nie czekać do następnej Wielkanocy.

Oba wykonałam na kruchym cieście ucieranym - chciałam sprawdzić, jak smakuje. Jest nieco bardziej puszyste i miękkie niż tradycyjne, a przy tym nie zajmuje tyle czasu jego robienie - warto spróbować ;). Pierwszy mazurek posmarowałam domowym, pachnącym kajmakiem z wanilią i ozdobiłam rodzynkami oraz solonymi orzeszkami. Drugi - zrobiłam na podobieństwo krakowskich ciasteczek: z porzeczkowym dżemem oraz bezą z orzechami włoskimi i migdałami. Na szczęście jeszcze zostało kilka kawałków - polecam więc i zapraszam!

 

 

 

Mazurek z domowym kajmakiem, solonymi orzeszkami i rodzynkami

Przepis autorski.

Składniki na kruchy spód ucierany:

  • 3 łyżki cukru
  • 200 g masła, miękkiego
  • 2 szklanki + 1 łyżka mąki
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 

Masło i cukier utrzeć mikserem lub malakserem. Dodać resztę składników i zmiksować na gładkie ciasto. Rozsmarować w natłuszczonej blasze 25 x35 cm. Schłodzić w lodówce. Upiec na lekko rumiany kolor w 180 stopniach przez ok. 15 minut.

 

Domowy kajmak:

  • 2 szklanki mleka
  • 2 szklanki kremówki 30 %
  • 2 lekko czubate szklanki cukru
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego lub ziarenka wanilii
  • 1 duża łyżka masła

Składniki umieścić w garnku z grubym dnem. Zagotować i gotować na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, przez ok. 1,5-2 godziny lub do uzyskania gęstego, bursztynowego kajmaku. Dodać wanilię i masło, wymieszać.

Masę rozsmarować na spodzie (gorącą, zanim zastygnie).

Ponadto:

  • 1/2 puszki solonych orzeszków, rodzynki

Udekorować orzeszkami i rodzynkami. Odstawić do stężenia kajmaku.

 

 

Mazurek z czarną porzeczką i bezą migdałowo-orzechową

Inspiracja: ten przepis, podaję własną wersję.

Składniki na kruchy spód ucierany:

  • 3 łyżki cukru
  • 200 g masła, miękkiego
  • 2 szklanki + 1 łyżka mąki
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany

Masło i cukier utrzeć mikserem lub malakserem. Dodać resztę składników i zmiksować na gładkie ciasto. Rozsmarować w natłuszczonej blasze 25 x35 cm. Schłodzić w lodówce. Upiec na lekko rumiany kolor w 180 stopniach przez ok. 15 minut.

Ponadto:

  • 6 czubatych łyżek dżemu z czarnej porzeczki
  • 6 białek
  • 2 szklanki cukru
  • 200 g mieszanki orzechów i migdałów, drobno pokrojonych
  • 4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej

Na upieczonym spodzie rozsmarować dżem.

Białka ubić na sztywno, a następnie dodawać po łyżce cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej, lśniącej masy. Wmieszać orzechy. Masę przełożyć do garnka i podgrzewać kilka minut, aż cukier zacznie się rozpuszczać. Wmieszać mąkę. Bezę rozsmarować na mazurku (może być jej nieco za dużo). Odstawić na 30 minut, aż nieco się wysuszy. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec ok. 40 minut, aż będzie z wierzchu chrupka.

 

Smacznego!

 

środa, 02 marca 2016

 

Zanim wszędzie na dobre pojawią się wielkanocne przepisy, proponuję przepis na pyszną, domową szarlotkę z pianką i kruszonką. Klasyczna, jak u mamy czy babci... Bo nie zawsze trzeba jeść jakieś wymyślne ciasta i desery ;) Wyszła pyszna. Polecam!

 

Szarlotka z pianką i kruszonką

Przepis inspirowany wieloma różnymi, finalna wersja własna ;).

Składniki na kruche ciasto (blaszka 25x35 cm):

  • 3 szklanki (480 g) mąki pszennej
  • 250 g masła, zimnego, pokrojonego na kawałeczki
  • 5 łyżek cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 duże żółtka
  • 1-2 łyżki śmietany

Z podanych składników zagnieść gładką kulę ciasta (w razie potrzeby dodając odpowiednią ilość śmietany). Podzielić na 2 części – jedną nieco większą od drugiej. Obydwie kule schłodzić w lodówce przez godzinę. Następnie większą częścią wylepić natłuszczoną blaszkę, ponakłuwać i podpiec w 180 stopniach przez 20 minut.

Jabłka:

  • 1500 g kwaśnych jabłek (waga po obraniu)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 4 łyżki cukru (lub do smaku)
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej rozpuszczona w 1/4 szklanki wody

Obrane jabłka pokroić na kawałki i wrzucić do garnka. Podlać odrobiną wody i dusić, aż zmiękną. Dodać cukier, dusić chwilę do skarmelizowania. Rozgnieść z grubsza tłuczkiem, wmieszać cynamon i sok z cytryny. Dodać skrobię i podgrzewać chwilę do zgęstnienia.

Piana:

  • 4 białka
  • 1 szklanka cukru
  • szczypta soli

Białka ubić na sztywną pianę z solą, a następnie dodawać po łyżce cukier, ubijając, do uzyskania sztywnej, lśniącej masy. 2 łyżki rozsmarować na podpieczonym spodzie (aby uniknąć namoknięcia).Wyłożyć jabłka, a na nie resztę piany. Na górę zetrzeć drugą część schłodzonego ciasta. Piec ok. 45 minut w 180 stopniach.

 

Smacznego! :)

 

czwartek, 05 listopada 2015

 

Ten Tort miałam w planach już od dawna. Ale jak to zwykle bywa, wolałam zawsze wymyślić coś autorskiego niż wykonać całkowicie z przepisu. Tym razem jednak wróciłam do domu zaledwie na kilka dni, nie miałabym czasu więc kombinować bardzo skomplikowanych wypieków - padło więc na ten oto właśnie tradycyjny węgierski Tort Esterhazy. Bezowe blaty laskowo-migdałowe przełożone waniliowym kremem budyniowym, całość ozdobiona prażonymi płatkami migdałowymi oraz tradycyjną lukrową pajęczynką. Tort wyszedł obłędny, taki jakie uwielbiam. Chrupkie blaty, maślany krem, świetny wygląd. Bardzo smakował również mojej Mamie. Dlatego gorąco polecam i zapraszam!

 

Tort Esterhazy

Bazowałam na tym przepisie, podaję po zmianach.

Składniki na blaty bezowe (tortownica 23 cm):

  • 8 białek, szczypta soli
  • 240 g cukru
  • 200 g orzechów laskowych
  • 40 g migdałów, obranych

Orzechy i migdały zmielić na proszek. Białka ubić ze szczyptą soli, a gdy zacznie formować się sztywna piana, łyżka po łyżce dodawać cukier, miksując, do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Następnie delikatnie, lecz dokładnie wmieszać orzechy i migdały. Masę podzielić na 5 równych części. Nakładać masę do tortownic (dno wyłożone papierem) lub wykładać łyżką na odrysowane na papierze do pieczenia okręgi o średnicy 23 cm. Każdy blat suszyć w 190 stopniach przez około 20 minut lub do zrumienienia się ciasta. Wystudzić całkowicie, oddzielić od papieru do pieczenia. Uwaga: masa bezowa nie może czekać, także jeśli blaty nie zmieszczą się w piekarniku naraz, należy przygotowywac masę stopniowo – ewentualnie piec w dwóch partiach, ale nie więcej.

Krem budyniowy waniliowy:

  • 1/2 laski wanilii lub ekstrakt
  • 16 g skrobi ziemniaczanej
  • 160 ml mleka
  • 160 ml śmietanki 30 %
  • 2 małe żółtka
  • 100 g cukru
  • 2 łyżki wódki smakowej (u mnie porzeczkowa)
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej

Mąkę i żółtka rozkłócić dokładnie z niewielką ilością mleka. Resztę mleka, śmietankę, cukier i wanilię zagotować. Zmniejszyć ogień. Masę mączną dodać do gotującej się mikstury i podgrzewać, mieszając trzepaczką, do uzyskania gęstego budyniu. Wystudzić całkowicie, przykrywając wierzch budyniu folią.

Miękkie masło utrzeć na puch. Następnie po łyżce dodawać chłodny budyń, ucierając. Na koniec wmieszać alkohol. Masę odstawić do lodówki na chwilę do stężenia.

Ponadto:

  • 50 g płatków migdałowych, podprażonych i dokładnie wystudzonych

Na paterze umieścić pierwszy blat, pokryć cienką warstwą kremu. Postępować tak do wyczerpania blatów, ostatniego jednak nie smarować kremem – pokryć tylko boki i obsypać migdałami.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka kakao

Cukier puder rozrobić z sokiem na bardzo gęsty lukier. 2 łyżki wymieszać z kakao. Białym lukrem pokryć wierzch tortu. Ciemną część przełożyć do worka cukierniczego i narysować cienką spiralę. Następnie przejeżdżać wykałaczką od środka do boków tortu, aby uformować charakterystyczną pajęczynkę. Odstawić do stężenia. Tort przechowywać w lodówce, wyjmując go przed konsumpcją pół godziny wcześniej, aby krem zmiękł.

 

Smacznego *__*

 

piątek, 30 października 2015

 

Najprostsze ciasteczka. Kokosanki. Aż dziw, że jeszcze nie znalazły się na blogu, zwłaszcza, że uwielbiam kokosa :). Lekko maślane, na samych białkach. Chrupiące z wierzchu i ciągnące w środku. Pyszne. Polecam :)

 

Kokosanki I, maślane

Przepis stąd.

Składniki (28 ciastek):

  • 2 białka
  • 120 g cukru
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 50 g masła

Masło roztopić, połączyć z wiórkami, wystudzić. Białka ubić na sztywną pianę, następnie dodając po łyżce cukier i ubijając do uzyskania gęstej, lśniącej masy. Wymieszać dokładnie z wiórkami i masłem (masa ma być bardzo gęsta). Masę wykładać łyżką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w 180 stopniach ok. 15 minut.

 

Smacznego!

 

 
1 , 2 , 3