Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: masło orzechowe

wtorek, 06 września 2016

 

Jaki jest jeden z moich ulubionych produktów spożywczych? Oczywiście - masło orzechowe. Dlatego parę dni temu ukręciłam w blenderze własne masło i zrobiłam z niego pyszne, pożywne batoniki z pokruszonymi herbatnikami, polane mleczną czekoladą. Mało roboty, a tyle smaku. Polecam więc i zapraszam! P.S. Dosólcie je odpowiednio, słodko-słone są najlepsze :)

 

Batoniki z masłem orzechowym i ciasteczkami oblane mleczną czekoladą

Inspiracja: przepis z Kuchni Lidla, podaję po zmianach.

Składniki (zwykła keksówka, 10 małych batoników):

  • 150 g prażonych orzeszków ziemnych + 1 łyżka oleju lub 160 g masła orzechowego
  • 80 g masła, miękkiego
  • 60 g cukru pudru
  • 100 g herbatników maślanych lub kruchych ciasteczek z czekoladą
  • sól
  • 90 g mlecznej czekolady + 1 łyżka oleju

Jeśli używamy orzeszków, najpierw należy zrobić z nich masło orzechowe – zmielić orzeszki w blenderze wraz z łyżką oleju na gładkie masło. Następnie do masła orzechowego dodać zwykłe masło i cukier puder, zmiksować dokładnie. Dodać herbatniki i rozdrobnić (nie na proszek, ale tak, aby zostały małe chrupiące kawałki). Dodać sól do smaku – batoniki mają być słodko-słone. Masą wyłożyć formę wyściełaną folią spożywczą, wyrównać. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej z łyżką oleju, polać batonik w formie. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin. Następnie wyjąć z formy, usunąć folię i pokroić na batony.

 

Smacznego!

 

sobota, 20 lutego 2016

 

Przepyszne danie z jarmużu, idealnie skomponowane, pełne smaku i aromatu. Co tu więcej pisać - jarmuż, mleko kokosowe, masło orzechowe, pomidory, ziemniaki, bataty, przyprawy... To mówi samo za siebie. Polecam gorąco!

 

Jarmuż z ziemniakami, batatami, pomidorami i masłem orzechowym w mleku kokosowym

Przepis inspirowany tym, finalna wersja – własna.

Składniki (4 porcje):

  • 200 g jarmużu
  • 500 g ziemniaków (waga po obraniu)
  • 1 duży batat
  • 1 puszka (400 ml) mleka kokosowego
  • 2 lekko czubate łyżki masła orzechowego
  • 3 małe pomidory
  • 1 łyżka oleju
  • sól, pieprz, curry, słodka papryka, ostra papryka, odrobina cynamonu

Ziemniaki i batata obrać, pokroić w dość dużą kostkę. Ugotować w osolonej wodzie – tak, aby nie były zbyt miękkie, odcedzić. Jarmuż umyć, porwać listki (usunąć gruby środkowy nerw). Wrzucić na gotującą się wodę i blanszować ok. 4 minuty. Odcedzić.

Pomidory obrać, usunąć nasiona, pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać olej. Wrzucić pomidora i smażyć chwilę. Zalać mlekiem kokosowym, dodać orzechowe masło i wymieszać do uzyskania gładkiego sosu. Gotować pod przykryciem 10 minut, a następnie odkryć i rozgnieść zgrubsza pomidory praską. Dodać przyprawy (sporo), wrzucić ugotowane wcześniej warzywa. Wymieszać delikatnie, doprawić jeszcze do smaku. Jeśli trzeba, pogotować chwilę, aby sos się zagęścił. Podawać solo lub z pitą czy białym ryżem.

 

Smacznego!!!

 

piątek, 08 stycznia 2016

 

To, że uwielbiam masło orzechowe, nie jest tajemnicą, dziś więc zapraszam na pyszne danie z nim w roli głównej: kurczak w sosie z masła orzechowego, z curry i słodką papryką i orzeszkami ziemnymi. Do tego podałam ryż i surówkę z marchewki. Polecam serdecznie wszystkim peanut butter lovers!

 

Kurczak w sosie z masła orzechowego z cebulą i orzeszkami

Przepis własny.

Składniki (4 porcje):

  • 550-600 g filetów z piersi kurczaka
  • 2 łyżki oleju
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szklanka mleka
  • 90 g masła orzechowego crunchy
  • 2 łyżki orzeszków ziemnych solonych, prażonych
  • sól, pieprz, słodka papryka, curry

Kurczaka oczyścić, pokroić w kostkę. Oprószyć solą i pieprzem, wymieszać z curry i słodką papryką i wrzucić na rozgrzany olej. Dorzucić też pokrojoną w kostkę cebulę i zmiażdżony czosnek. Smażyć, aż kurczak lekko się zrumieni, a cebula zmięknie. Masło orzechowe rozpuścić w ciepłym mleku, dodać na patelnię. Przykryć i gotować kilka minut. Odkryć, odparować. Doprawić do smaku solą, curry i papryką. Jeśli sos jest zbyt gęsty, rozcieńczyć wodą. Wmieszać orzeszki. Podawać z ryżem lub makaronem i surówką.

 

Smacznego!!!

 

środa, 07 października 2015

 

Dawno chciałam zrobić sataje. Dobrze przyprawione mięso w postaci szaszłyków, z imbirem i papryką, a do tego, co najlepsze, przepyszny dip z masła orzechowego. Uwielbiam masło orzechowe, to wiadomo od dawna. Tym razem udało mi się uratować trochę ze słoiczka, który dostałam od Mamy, zanim wszystkiego nie pożarłam. I wyszło pyszne, orientalne danie. Polecam serdecznie!

 

Sataje z dipem z masła orzechowego

Przepis jest wypadkową kilku znalezionych w necie.

Składniki na sataje (8 szaszłyków):

  • 550 g piersi  kurczaka
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 3/4 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki imbiru, 1/4 łyżeczki ostrej papryki, 1/2 łyżeczki słodkiej papryki, sól, pieprz

Mięso oczyścić, pokroić na wąskie pasy, posolić. W naczyniu wymieszać olej, sos sojowy, cukier i przyprawy. W mieszance obtoczyć kurczaka i zostawić na godzinę. Następnie nadziewać na patyczki i smażyć na złoto wraz z całą marynatą.

Dip z masła orzechowego:

  • 75 g masła orzechowego
  • 2 łyżki gęstej śmietany 30 % z kubeczka
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18 %
  • 1/2 łyżeczki imbiru, sól, cukier

Masło orzechowe wymieszać trzepaczką ze śmietanami na gładki sos, doprawić do smaku, aby uzyskać słodkawy dip. Sataje podawać w towarzystwie dipu.

 

Smacznego!!!

 

piątek, 15 maja 2015

 

Gdy ostatnio byłam w domu, dostałam od Mamy w prezencie słoik masła orzechowego. Uwielbiam je wręcz bezgranicznie. Żeby jednak nie zjeść całego słoja łyżeczką lub na kanapce, postanowiłam, że muszę wyczarować z niego trochę dobrych rzeczy.

Zrobiłam więc pyszny obiad. Kurczak w kremowym sosie curry z masła orzechowego, z zieloną fasolką szparagową i czerwoną papryką. Pyszne, rozkosznie kremowe, aromatyczne i kolorowe danie. Gorąco polecam!

 

Kurczak w kremowym sosie curry z masła orzechowego z fasolką szparagową i papryką

Przepis autorski.

Składniki (3-4 porcje):

  • 600 g piersi z kurczaka
  • 1 łyżka oleju
  • 2 czubate łyżki masła orzechowego
  • 200 ml śmietanki 10 lub 12 %
  • 1 czerwona papryka
  • 300 g fasolki szparagowej
  • 1 łyżka curry
  • sól, pieprz, słodka papryka, cukier

Fasolkę ugotować w osolonej wodzie, aby była lekko twardawa i chrupiąca. Kurczaka pokroić w kostkę, oprószyć solą i pieprzem, zrumienić na oleju. Dodać pokrojoną w kosteczkę paprykę, podsmażyć.

W rondlu umieścić śmietankę, masło orzechowe i curry. Podgrzewać, mieszając, do uzyskania gładkiego sosu. Sosem zalać mięso i paprykę. Wymieszać. Podgrzewać, aż całość zgęstnieje. Wmieszać fasolkę. Doprawić całość odrobiną cukru, solą, pieprzem i słodką papryką, jeśli trzeba, również curry. Jeśli trzeba, dodać nieco wody, aby rozrzedzić sos. Podawać z białym ryżem lub chińskim makaronem.

 

Smacznego!!!

 

 

poniedziałek, 19 maja 2014

 

A dziś - szybko, tym razem bez żadnych dygresji... Zapraszam Was na przepyszną, dekadencką tartę! Robiłam ją już jakiś czas temu, nie wiem, czemu jeszcze nie znalazła się na blogu. Bo jest naprawdę warta grzechu.

Pyszne, słodkie, maślane ciasto kruche, a na nim gruba warstwa słonego masła orzechowego z orzeszków ziemnych. Całość zaś wieńczy kremowy ganache z mlecznej czekolady. Genialne połączenie słonego i słodkiego, kremowe, wyraziste i przepyszne... Bardzo gorąco polecam!

 

Tarta z masłem orzechowym i ganache z mlecznej czekolady

Przepis autorski.

Kruchy spód maślany z dodatkiem jajka (tartownica ok. 26 cm):

  • 90 g cukru pudru
  • 180 g masła, zimnego, pokrojonego na kawałeczki
  • 270 g mąki
  • 1 jajko
  • szczypta soli

W misce wymieszać mąkę i cukier. Dodać masło oraz jajko i palcami krótko formować „kruszonkę”. Następnie zagnieść szybko gładką kulę ciasta i włożyć ją do lodówki na 30 minut (w razie czego dodając nieco zimnej wody). Po tym czasie wyjąć, rozwałkować. Przenieść na wałku do natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia tartownicy i wylepić formę, odkrawając wystające kawałki ciasta. Ponakłuwać widelcem i piec w 180 stopniach najpierw z obciążeniem przez ok. 15 minut, a potem bez przez ok. 8. Wystudzić całkowicie.

Wypełnienie:

  • 8 czubatych łyżek masła orzechowego
  • sól
  • 200 g mlecznej czekolady
  • 200 g śmietanki kremówki 30 %
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 25 g masła, miękkiego

Masło orzechowe stopić w rondelku, aby łatwiej się rozsmarowywało i posmarować nim równomiernie wystudzony spód. Oprószyć szczyptą soli.

Przygotować ganache: czekoladę posiekać drobno lub zetrzeć na tarce, umieścić w miseczce. Śmietankę zagotować  z cukrem pudrem. Wrzącą śmietanką zalać czekoladę i mieszać aż do uzyskania gładkiej, błyszczącej masy (taka właśnie powstanie ;)). Następnie dodawać po kawałeczku masło, mieszając, znów do uzyskania gładkiej polewy. Wystudzić i schować na jakiś czas do lodówki, aż masa zacznie gęstnieć. Wówczas wyjąć ją i przelać równomiernie na spód posmarowany masłem orzechowym. Schować tartę do lodówki na kilka godzin do całkowitego stężenia ganaszu.

 

Smacznego!!! *__*

 

wtorek, 17 września 2013

 

Ostatnio mam tyle nerwów i roboty, że nie chce mi się nawet pisać notek, i tak będzie pewnie przez dobre kilka tygodni. Cóż.

Na pocieszenie publikuję obłędne, dekadenckie ciastka. Są to markizy składające się z baaardzo czekoladowego, gliniastego, przepysznego brownie przełożonego cudownym kremem z masła orzechowego. Słodko-słone, ciężkie, wyśmienite. Gorąco polecam, na wszelkie smutki!

 

Ciasteczka brownie z kremem z masła orzechowego

Przepis Donny Hay, podaję po moich niewielkich zmianach. Proporcje kremu – autorskie.

Składniki na ciastka brownie (duży talerz):

  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 1 duże jajko
  • 25 g masła
  • 100 g cukru
  • 35 g mąki
  • 1/7 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

150 g czekolady roztopić w kąpieli wodnej razem z masłem, przestudzić. W misce ubić jajko razem z cukrem na puszystą masę, następnie dodać wanilię i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Dodać przestudzoną masę czekoladową oraz resztę posiekanej czekolady. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Kłaść na niej kulki masy wielkości orzecha włoskiego, nie spłaszczać. Piec ciasteczka ok. 10 minut w 180 stopniach. Po tym czasie będą one jeszcze lekko miękkie, lecz tak powinno być. Przestudzić, a następnie delikatnie zdjąć z blachy i zostawić do całkowitego wystudzenia, a potem do schłodzenia w lodówce.

Krem z masła orzechowego:

  • 150 g masła orzechowego, solonego
  • 50 g miękkiego masła
  • 1 łyżka cukru pudru
  • sól (ew.)

Masło orzechowe utrzeć z masłem na gładki krem. Dodać przesiany cukier puder i ewentualnie do smaku sól – krem ma być wyraźnie słonawy. Następnie schować do lodówki do stężenia. Gotowym kremem przekładać wystudzone ciasteczka, sklejając je po dwa.



Smacznego!!! *_*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcjach:

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

 

Szczerze mówiąc, nie wiem, czy pamiętam ten krem z dzieciństwa. Wiele osób z pokolenia `90 wspomina z rozrzewnieniem czy to krem Snickers, czy też Milky Way. Ja nie do końca do nich należę. To znaczy: pamiętam dobrze wygląd wspomnianych łakoci, pamiętam też ich widok na sklepowych półkach, jednak nie wiem, czy kiedykolwiek je jadłam, może bardzo sporadycznie – i też jakoś szczególnie mi na tym nie zależało, bowiem moi Rodzice odżywiali mnie raczej zdrowo. Nie pamiętam częstego pałaszowania chipsów albo batoników – i to wcale nie dlatego, że było mi to zabraniane, nie; po prostu sama się do tego nie garnęłam.

Jednak, jak to bywa, głos większości robi swoje – dlatego też wiedziałam, że prędzej czy później wykonam wyżej wymieniony krem sama w domu. Poza tym, zawiera on przecież wszystko, co uwielbiam: połączenie słonego masła z orzeszków ziemnych ze słodkim karmelem (czyli u mnie: masą kajmakową) oraz czekoladowym kremem (u mnie: domowym, lecz kupny w typie Nutelli również się sprawdzi). Jak się spodziewałam, krem posmakował mi bardzo. Do kruchych ciasteczek, owoców, do wyjadania łyżeczką. Prawdziwa guilty pleasure ;).

Co zaś się tyczy mlecznego bloku waniliowego – nie jadłam go nigdy wcześniej. W dzieciństwie Mama robiła mi raczej jego bardziej popularną, czekoladową (a raczej kakaową) wersję. Jednak biała, waniliowa również smakuje pysznie. Bardzo lubię mleko w proszku, więc przysmak jego fanom polecam szczególnie. Do tego ulubione bakalie, u mnie najchętniej: rumowe rodzynki. Prosto, pysznie. I sentymentalnie ;). Zapraszam serdecznie!

 

Domowy krem Snickers

Inspiracja: stąd.

Składniki (1 słoik):

Do słoika wkładać naprzemiennie po łyżce każdego z trzech wymienionych kremów. Przechowywać w lodówce.

 

 

Blok mleczno-waniliowy

Przepis własny, powszechnie znany.

Składniki (keksówka):

  • 500 g mleka w proszku pełnego + 3 łyżki
  • 250 g masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 1 paczka herbatników
  • opcjonalnie: rodzynki lub inne bakalie, namoczone w rumie

Do miski wsypać przesiane mleko w proszku (całość) i połamane na kawałki herbatniki (jeśli lubimy, również inne bakalie). W garnuszku zagotować 3/4 szklanki wody z masłem, wanilią i cukrem. Cały czas mieszać, aż masa będzie jednolita. Do miski z mlekiem w proszku i herbatnikami wlewać stopniowo miksturę, mieszając. Na koniec dokładnie wymieszać i wylać do wyłożonej folią aluminiową foremki. Wstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin, do stwardnienia, a następnie kroić na kawałki.

 

Smacznego! :))

 

wtorek, 06 sierpnia 2013

 

Uwielbiam masło orzechowe. Bo generalnie kocham wszelkie orzechy. Zarówno w postaci nieprzetworzonej, jak i te uprażone w karmelu, posiekane na krokant, zatopione w czekoladzie albo zmielone na gładką pastę. Nie mogłabym chyba zdecydować się, które z nich lubię najbardziej: aromatyczne laskowe, cierpkie włoskie, słodkawe nerkowce czy też delikatne migdały...

I choć fistaszki, vel. orzeszki ziemne nie znajdują się może w mojej ścisłej czołówce, są połączenia, w których kocham je najbardziej. Ubóstwiam wręcz zestawienie orzechowego masła ze słodką czekoladą bądź karmelem albo wmiksowanego w słodki krem. Masło orzechowe zresztą uwielbiam również samo w sobie.

Zazwyczaj jadłam je w wersji "deserowej" - jako idealne, słodko-słone łakocie. Ale wiedziałam, że i na wytrawnie masło orzechowe posmakuje mi niezmiernie.

Dlatego też przygotowanie podobnego makaronu było dla mnie kwestią czasu. Masło orzechowe z kawałkami orzeszków połączyłam ze słodką śmietanką, aby uzyskać gęsty, kremowy sos. Do tego przyrządziłam mojego ulubionego, słodko-słonego kurczaka, dodałam podsmażoną paprykę oraz podgotowaną i zezłoconą marchewkę. A dla kontrastu wizualnego i smakowego - kawałki chrupiącego, świeżego szczypiorku. Całość podałam z makaronem spaghetti. I była uczta! :) Polecam bardzo gorąco!

 

Spaghetti z masłem orzechowym, marchewką, papryką, kurczakiem i szczypiorkiem

Przepis autorski.

Składniki (1-2 porcje):

  • 100 g makaronu spaghetti
  • 3 czubate łyżki masła orzechowego typu crunchy (z kawałkami orzechów ziemnych) lub 2 łyżki + 1 łyżka posiekanych ziemnych orzeszków
  • 1/2 szklanki mleka
  • 4 łyżki śmietanki kremówki
  • 1 duża pojedyncza pierś z kurczaka
  • 3 łyżki oleju
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka curry
  • 1/2 papryki
  • 2 małe marchewki
  • 3 łyżki szczypiorku
  • sól, słodka papryka

Makaron ugotować w osolonym wrzątku al dente, odcedzić, trzymać w cieple. Paprykę umyć, pokroić w kostkę, marchewki oskrobać, pokroić w paski. Zagotować osolony wrzątek i podgotować w nim marchewki przez 5 minut, odcedzić.

Kurczaka umyć, oczyścić, pokroić w kostkę. W misce wymieszać 2 łyżki oleju, miód i curry, do tak powstałej marynaty włożyć mięso, dobrze obtoczyć i zostawić na 30 minut. Następnie z całą marynatą wyłożyć na patelnię i usmażyć na złoto.

Na patelni rozgrzać ostatnią łyżkę oleju. Wrzucić paprykę oraz podgotowane marchewki i smażyć na małym ogniu, aż papryka lekko zmięknie (ok. 8 minut). Lekko osolić. W rondlu podgrzać mleko, śmietankę i masło orzechowe i podgrzewać do uzyskania gładkiego sosu. Dodać go na patelnię z warzywami, dorzucić kurczaka, wymieszać. Doprawić solą oraz słodką papryką. Dodać makaron, wymieszać dokładnie i podgrzać. Rozłożyć danie na talerze, posypując porcje posiekanym szczypiorkiem.



Smacznego!!! *__*

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

sobota, 17 listopada 2012

 

I stało się…

Z jednej strony, wydaje mi się to naprawdę niedawno. Z drugiej – wydarzyło się tyle potwornie istotnych rzeczy. W większości niestety niekoniecznie dobrych. Ale było ich tak dużo , że początek jest jakby `milion miles away`…

Bo dokładnie dwa dni temu mój blog obchodził pierwsze urodziny ;).

Nie będę pisać patetycznych frazesów o tym, jak to bloggowanie zmieniło moje życie. Nie będę silić się na sztuczną sentymentalność ani wymuszoną poetyckość, bo nie muszę niczego nikomu udowadniać.

Powiem tylko kilka słów… Przez ten rok nauczyłam się w dziedzinie kulinarnej więcej niż przez całą resztę swojego życia. Zarówno, szczególnie na początku, wypróbowywałam wiele ciekawych przepisów z książek czy z Internetu, jak i, z biegiem czasu, zaczęłam tworzyć własne kompozycje – oparte na doświadczeniach, ulubionych smakach, na swojej inwencji twórczej. I to właśnie teraz daje mi największą radość – nie odwzorowywanie, bo to potrafi każdy. Ale tworzenie – i mogę powiedzieć, że jestem z tego dumna ;). Chociaż, oczywiście, o wiele więcej jest rzeczy, których muszę się jeszcze nauczyć, recept to wypróbowania, technik do doskonalenia. Ale mam czas, mam też chęci. Mam więc nadzieję, że z czasem będę ulepszać swój warsztat coraz bardziej i bardziej ;).

44 przepisy. Ten jest 45. Ciasta, ciasteczka, desery, przekąski i dania wytrawne. Setki zdjęć i miliony słów. Bo to pisanie notek, składanie zdań – to również jest rzecz, która sprawia mi ogromną radość. I w którą wkładam swoje serce.

Tylko trochę smutno, że tak mało komentarzy, mało wiadomości, tak niewiele spraw „społecznych”. I właśnie to chyba jest ta rzecz, która mam nadzieję najbardziej, że się odmieni przez rok następny. Żeby się „odbić”, wystartować. Żeby coś z tego może wynikło… ;).

***********

A z okazji urodzin – przygotowałam makaroniki. Część do domu, część do szkoły – muszę się pochwalić, że chyba wszystkim smakowały ;). Zrobiłam aż trzy rodzaje.

Pierwsze klasyczne, migdałowe, z obłędnym, przeboskim wręcz kakaowym kremem. Przez długi czas, naprawdę, szukałam tego smaku – smaku z czekoladowych markiz, kremów do babeczek – słodkiego, tłustego, mocno kakaowego, ciemnego kremu. A receptura okazała się taka prosta! Nie pamiętam już, gdzie znalazłam ten pomysł, później zaś dopracowałam go według własnego smaku. Masło, cukier puder i kakao. Tak niewiele – a efekt taki cudowny ;).

Następna propozycja to makaroniki czekoladowe, przekładane masłem orzechowym i wiśniowym dżemem. Peanut butter & Jelly, jedna z obowiązkowych amerykańskich pozycji. Oczywiście musiałam wzbogacić je o akcent czekoladowy – do masła orzechowego dodatek idealny. Wyszły pyszne – słodko-słone, a takie połączenia przecież uwielbiam.

I trzeciemakaroniki z połączenia migdałów z orzechami włoskimi, posypane cynamonem – a do tego aksamitny krem – bardzo miodowy i bardzo, bardzo cynamonowy. Bo uwielbiam zarówno miód, orzechy, jak i korzenne przyprawy. I delicja kolejna ;).

Tak więc, po tym bardzo długim wstępie, zapraszam na urodzinową ucztę. Makaroniki. Rok blogowania. Zapraszam gorąco ;).

Bazowy przepis na makaroniki z Moich Wypieków, podawałam go tutaj (klik). Podaję wagi bardzo dokładnie, bo jest to istotne przy wypiekach bezowych.

Dodatki orzechów, przypraw i kakao do bezików – autorskie, przepisy na kremy – autorskie, koncepcja makaroników – również własna.

 

Makaroniki klasyczne (migdałowe) z kremem kakaowym:

Składniki na makaroniki:

  • 1 białko
  • 17 g drobnego cukru
  • 67 g cukru pudru
  • 37 g zmielonych migdałów (bez skórek)

Białka do makaroników powinny być  starsze – oddzielone od żółtek con. 24 godziny przed przystępowaniem do pracy, trzymane w temperaturze pokojowej.

Białko ubić na sztywno, pod koniec dodając drobny cukier – cały czas miksując. W oddzielnej misce wymieszać cukier puder i zmielone migdały, a następnie przesiać do masy białkowej. Dokładnie, lecz delikatnie połączyć drewnianą szpatułką.

Przygotować rękaw cukierniczy z okrągłą nasadką, masę makaronikową przełożyć do rękawa. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyciskać na blachę niewielkie makaroniki, pozostawiając między nimi spore odstępy. Po zapełnieniu całej blaszki odstawić ją na 1 godzinę, by makaroniki się wysuszyły. Dobrze wysuszone nie będą się kleiły przy dotyku, a na ich powierzchni utworzy się skorupka.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 150 stopni przez ok. 10 minut, a następnie jeszcze 3 minuty na dolnej półce piekarnika. Poczekać do lekkiego przestudzenia, przenieść na kratkę. Idealne makaroniki mają chrupiącą skórkę i są mięciutkie, lekko ciągnące w środku, nie mogą  się również zarumienić.

Krem kakaowy (boski):

  • 100 g miękkiego masła
  • 50 g cukru pudru
  • 4 płaskie łyżeczki kakao
  • 1 łyżka mleka

Masło utrzeć z cukrem pudrem na gładką pastę, następnie dodać kakao, mleko do otrzymania odp. konsystencji, ponownie utrzeć. Gotowym kremem przekładać makaroniki, łącząc je po dwa. Schłodzić w lodówce.

 

Makaroniki czekoladowe z masłem orzechowym i dżemem wiśniowym (P&J):

Składniki na makaroniki:

  • 1 białko
  • 17 g drobnego cukru
  • 67 g cukru pudru
  • 32 g zmielonych migdałów (bez skórek)
  • 1 łyżka kakao

Białko ubić na sztywno, pod koniec dodając drobny cukier – cały czas miksując. W oddzielnej misce wymieszać cukier puder, zmielone migdały i kakao a następnie przesiać do masy białkowej. Dokładnie, lecz delikatnie połączyć drewnianą szpatułką.

Następnie postępować identycznie jak w przypadku klasycznych makaroników.

Ponadto:

  • 3 łyżki masła orzechowego (słonego, z fistaszków, nie w typie Nutelli!)
  • 2 łyżki dżemu wiśniowego

Na jeden makaronik nakładać trochę masła orzechowego, na drugi zaś odrobinę dżemu i składać po dwa. Schłodzić w lodówce.

 

Makaroniki z orzechów włoskich z cynamonem i kremem miodowo-cynamonowym:

Składniki na makaroniki:

  • 1 białko
  • 17 g drobnego cukru
  • 67 g cukru pudru
  • 17 g zmielonych migdałów (bez skórek)
  • 20 g zmielonych orzechów włoskich (ze skórkami)
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu

Białko ubić na sztywno, pod koniec dodając drobny cukier – cały czas miksując. W oddzielnej misce wymieszać cukier puder, zmielone migdały i orzechy, a następnie przesiać do masy białkowej. Dokładnie, lecz delikatnie połączyć drewnianą szpatułką.

Przygotować rękaw cukierniczy z okrągłą nasadką, masę makaronikową przełożyć do rękawa. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyciskać na blachę niewielkie makaroniki, pozostawiając między nimi spore odstępy. Wyciśnięte makaroniki oprószyć cynamonem.

Następnie postępować identycznie jak w przypadku klasycznych makaroników.

Krem miodowo-cynamonowy:

  • 40 g miękkiego masła
  • 3 łyżeczki miodu płynnego
  • 2 łyżeczki cynamonu

Masło, miód i cukier puder utrzeć w miseczce na gładką pastę. Przygotowanym tak kremem przekładać wystudzone makaroniki, składając je po dwa. Schłodzić w lodówce.

 

Smacznego… !!! ;))

 
1 , 2