Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi

Wpisy z tagiem: żurawina

środa, 09 listopada 2016

 

Dziś coś dla wielbicieli brukselki i niekonwencjonalnych smaków. Małe kapustki w śmietanowym sosie z parmezanem i żurawiną. Ważne, żeby dobrze wypłukać brukselki, aby pozbyć się goryczy oraz żeby ich nie rozgotować. Zapraszam...

 

Brukselka w śmietance z parmezanem i żurawiną

Przepis własny.

Składniki (2-4 porcje):

  • 500 g brukselki
  • 200 ml kremówki 30 %
  • 40 g tartego parmezanu lub grana padano
  • 1 garść suszonej żurawiny
  • sól, cukier, pieprz, majeranek

Brukselkę oczyścić, odciąć zdrewniałe końcówki, obrać z wierzchnich, zepsutych liści. Wrzucić na osolony i posłodzony wrzątek i zblanszować przez kilka minut, aż zmiękną, ale nie będą się rozpadać! Odcedzić, pokroić na połówki. Włożyć na głęboką patelnię, wlać śmietankę. Zagotować. Dodać ser i wymieszać, roztopić. Wmieszać żurawinę. Pogotować chwilę do zgęstnienia sosu, doprawić do smaku. Podawać z puree ziemniaczanym lub świeżym pieczywem.

 

Smacznego!

 

wtorek, 05 kwietnia 2016

 

Dziś chciałam pokazać Wam przepis na kaczkę, którą upiekła na Święta moja Mama. Kaczka, którą zrobiłyśmy razem na Boże Narodzenie była pyszna, ale ta to po prostu mistrzostwo świata. Pysznie doprawiona, rozpływająca się w ustach, z pysznym sosem i niebanalnym nadzieniem. Miód, żubrówka, imbir, estragon, jabłko, rodzynki, cebulka, żurawina... No po prostu poezja. Bez zbędnych wstępów więc zapraszam na przepis :)

P.S. Nie jest on do końca dokładny, gdyż Mama nie odmierza składników z zegarmistrzowską precyzją ;). Ale bez problemu można sobie poradzić!

 

Kaczka nadziewana żurawiną, jabłkami i rodzynkami z żubrówką i miodem

Inspiracja: przepis stąd, wykonanie i cała reszta – moja Mama.

Składniki (4 porcje):

  • 1 mała kaczka ze skórą (niecałe 2 kg)
  • 3 jabłka
  • 2 łyżki rodzynek
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 2 łyżki oleju
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki miodu
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 4 łyżki żubrówki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • imbir, 1/2 łyżeczki przyprawy korzennej, estragon
  • sól, pieprz

Kaczkę dzień wcześniej oczyścić z piór i zbytniego nadmiaru tłuszczu. Włożyć do garnka, zalać wodą z 1 łyżką soli. Odstawić na noc do lodówki.

Cebulkę posiekać, podsmażyć na oleju. Dodać żurawinę, rodzynki i 2 pokrojone w kostkę jabłka. Doprawić ziołami, solą, pieprzem. Wystudzić. Będzie to farsz. Wystudzony farsz włożyć do wnętrza kaczki, spiąć wykałaczkami, otwór zatkać trzecim jabłkiem.

Następnie kaczkę osuszyć. Natrzeć mocno solą, pieprzem, imbirem, przyprawą korzenną i estragonem, od zewnątrz i od środka. Na glazurę wymieszać miód, żubrówkę, sok z cytryny, zmiażdżony czosnek, 1/2 łyżeczki imbiru, mąkę ziemniaczaną. Kaczkę posmarować połową glazury. Ułożyć w brytfance, podlać kilkoma łyżkami wody. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 90 minut, podlewając sosem i smarując glazurą co jakiś czas. Gdyby kaczka się mocno rumieniła, przykryć pokrywką. Ostatnie minuty piec bez przykrycia, aby skórka się mocno zarumieniła.

 

Smacznego!

 

poniedziałek, 28 grudnia 2015

 

Dziś zapraszam na pyszny, kremowy, rozpływający się w ustach sernik, który również gościł na naszym świątecznym stole. Śnieżnobiały, równy jak stół i obłędnie smakujący. Choć ja wykonałam go bez spodu, polecam upiec chociażby dobrą kruchą podstawę, gdyż sernik jest naprawdę bardzo delikatny i ciężko się go kroiło. Do tego - żurawinowa polewa. Pyszny smak zimy :)

 

Sernik kremowy waniliowy z polewą żurawinową

Przepis na sernik: z MW (klik), reszta – własna kompozycja.

Składniki (duża blacha):

  • 1200 g twarogu tłustego trzykrotnie zmielonego (użyłam Pacynki)
  • 600 g kremówki 30 %
  • 7 jajek
  • 400 g cukru
  • 1 duży cukier waniliowy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 7 łyżek mąki pszennej

Wszystkie składniki dokładnie, lecz niezbyt długo zmiksować. Wylać do wyłożonej papierem formy. Wstawić do nagrzanego do 150 stopni piekarnika i piec ok. 90 minut (lub krócej, w zależności od głębokości formy). Wystudzić, schłodzić w lodówce.

Polewa:

  • 2 słoiki dżemu żurawinowego
  • 1 łyżka cukru pudru, sok z cytryny

Dżem zagotować, przetrzeć przez sito, doprawić cytryną i cukrem do smaku. Wylać na sernik. Ozdobić dowolnie. Przechowywać w lodówce.

 

Smacznego!!!

 

niedziela, 27 grudnia 2015

 

Już po Świętach. Jak to zwykle bywa. Nie będę silić się na żadne refleksje, pozostawię Was za to z przepisem na ekstrawaganckie śledzie z pomysłu Wojciecha Modesta Amaro - z chutnyem cebulowo-żurawinowym i... jałowcową bitą śmietaną. Czy mi smakowały? Cóż, były dość dziwne, do moich ulubionych śledzi z pewnością należeć nie będą, ale świetnie poszerzyć mogą horyzonty smakowe. Także polecam - dla odważnych.

 

Śledzie z chutneyem żurawinowo-cebulowym i bitą śmietaną jałowcową

Inspiracja: przepis Wojciecha Modesta Amaro (klik), wykonałam wg własnego uznania.

Składniki (mała porcja):

  • 2 duże płaty matjasów
  • 2 cebule
  • 4 łyżki suszonych żurawin
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 czubata łyżka cukru
  • sól, pieprz, rozmaryn
  • 75 ml kremówki + 4 jagody jałowca
  • 1/2 łyżeczki cukru pudru

Śledzie namoczyć przez noc, osuszyć.

Cebule posiekać, wrzucić na rozgrzaną oliwę. Smażyć na niewielkim ogniu przez 30 minut, aż zmiękną – dolewając w razie potrzeby odrobinę wody. Dodać cukier, skarmelizować cebule. Wmieszać żurawiny, pogotować jeszcze chwilę. Doprawić solą, pieprzem i rozmarynem. Wystudzić, schłodzić.

Zimną śmietankę ubić, pod koniec dodając puder i dużą szczyptę soli. Wmieszać rozgnieciony jałowiec. Zaraz przed podaniem na talerzu umieścić konfiturę cebulową, na to śledzie, a na wierzch wyłożyć bitą śmietankę. Posypać żurawinami.

 

Smacznego!

 

środa, 21 października 2015

 

Przygotowałam  przepyszny gulasz wieprzowy z dynią i suszoną żurawiną. Naprawdę, pyszny - rozpływające się w ustach mięso, dobrze doprawiony sos, mięsista, kremowa dynia i słodka żurawina. Do tego - pieczone, mocno rumiane ziemniaczki w parmezanowej skórce. I tyle... Polecam gorąco :)

 

 

Gulasz wieprzowy z dynią i żurawiną

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 600 g mięsa wieprzowego na gulasz, pokrojonego w kostkę
  • 2 łyżki oleju
  • 1 mała dynia hokkaido
  • 90 g suszonej żurawiny
  • 1 l bulionu drobiowo-wołowego
  • sól, pieprz, majeranek, rozmaryn
  • 2 płaskie łyżki mąki pszennej

Z dyni usunąć pestki, pokroić w kostkę. Uwaga: dyni hokkaido nie trzeba obierać, gdy używamy innej odmiany, należy to zrobić.

Mięso posolić, podsmażyć na oleju, wrzucić do dużego garnka. Zalać bulionem, dodać przyprawy, zagotować, przykryć i gotować na małym ogniu 1,5 godziny. Po tym czasie dodać pokrojoną dynię, wymieszać i gotować kolejne 30 minut. Następnie wrzucić żurawinę, wymieszać. Jeśli trzeba, dodać nieco płynu (jeśli zbyt dużo odparowało). Do szklanki dodać kilka łyżek gulaszu, rozrobić w nich mąkę. Dodać do garnka, wymieszać i podgrzewać do zgęstnienia. Doprawić do smaku. Najlepiej smakuje z ziemniakami, bułką czy też kaszą gryczaną.

 

 

 

Ziemniaczki pieczone w parmezanowej skórce

Przepis własny.

Składniki (3-4 porcje):

  • 700 g ziemniaków (waga po obraniu)
  • 5 łyżek oleju
  • 70 g tartego parmezanu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki, sól, pieprz

Ziemniaki pokroić w małą kostkę. Umieścić w blasze. Wymieszać dokładnie z olejem, serem i przyprawami. Piec w 220 stopniach przez ok. 45 minut (do miękkości – różnie w zależności od wielkości kawałków).

 

Smacznego!!!

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

poniedziałek, 05 stycznia 2015

 

Choć dziś wpis miał być inny, postanowiłam, że najpierw zakończę publikację świątecznych potraw. Dziś więc prezentuję bohatera naszego bożonarodzeniowego obiadu, a mianowicie: polędwiczki wieprzowe z konfiturą cebulowo-żurawinową, camembertem oraz plastrami boczku. Soczyste, miękkie mięso, słodka marynata, słodka konfitura, ser oraz aromatyczny boczek... Pyszne i odświętne danie - mojego pomysłu! Gorąco polecam :)

 

Polędwiczki z konfiturą cebulowo-żurawinową, camembertem i boczkiem

Przepis autorski.

Składniki:

  • 2 polędwiczki wieprzowe (każda ok. 400-500 g)
  • 100 g cienkich, długich plastrów boczku wędzonego
  • 1 krążek sera camembert

Konfitura cebulowo-żurawinowa:

  • 1 kg czerwonej cebuli
  • 80 ml octu balsamicznego
  • 5 łyżek cukru
  • 100 g suszonych żurawin
  • 7 łyżek oliwy
  • sól i pieprz do smaku
  • woda
  • rozmaryn

Cebule obrać, pokroić w dość dużą kostkę. W rondlu rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę. Podsmażyć na małym ogniu, mieszając. Po ok. 20 minutach, kiedy cebula będzie szklista i miękka, wsypać cukier i dusić kolejne 10 minut. Następnie dodać żurawinę, rozmaryn, ocet balsamiczny oraz odrobinę wody. Gotować ok. pół godziny, aż wyparuje płyn i konfitura zgęstnieje. Doprawić pieprzem i solą.

Marynata:

  • 3 łyżki oliwy
  • 3/4 łyżeczki cynamonu, goździki, pieprz, sól
  • 4 ząbki czosnku, zmiażdżone
  • 60 ml czerwonego wina
  • 2 łyżki miodu
  • sól
  • 3 łyżki konfitury z żurawiny

Składniki marynaty wymieszać. Polędwiczki oczyścić z włókien, osuszyć, oprószyć solą, obtoczyć w marynacie, włożyć do lodówki na kilka godzin. Następnie wyjąć z marynaty, osuszyć (marynatę przełożyć do garnuszka) i obsmażyć z każdej strony (w sumie ok. 7 minut). Przełożyć na blaszkę.

Naciąć lekko polędwiczki w środku i włożyć do nacięć kawałki sera. Wierzch pokryć warstwą konfitury cebulowej (nie zużyjemy całej, nawet nie większości). Owinąć z wierzchu plastrami boczku. Piec w 190 stopniach ok. 30 minut, do miękkości mięsa (czas zależy od wielkości polędwiczek). Wyjąć i zostawić na kilka minut, aby mięso odpoczęło, kroić na plastry. Marynatę pozostałą w garnuszku zredukować, ewentualnie zagęścić skrobią. Podawać do mięsa wraz z pozostałą konfiturą.

 

Smacznego!!!

 

 

poniedziałek, 15 grudnia 2014

 

Dziś mam dla Was propozycję świątecznego ciasta. Nie będzie to jeszcze propozycja najbardziej wykwintna, lecz pomysł na pyszną, pachnącą, bożonarodzeniową babkę - maślane ciasto z białą czekoladą i kapką miodu rozpływa się w ustach, w środku oraz na wierzchu ukryta jest suszona żurawina, a całość wieńczy pyszna polewa z miodu i białej czekolady. Zimowo, słodko - no i pysznie. Polecam!

 

Babka z żurawinami i białą czekoladą

Przepis zaczerpnęłam stąd, jednak od siebie dodałam miód oraz polewę. Podaję po zmianach.

Składniki (tortownica lub okrągła forma 18 cm):

  • 125 g masła, miękkiego
  • 90 g cukru
  • 2 łyżki płynnego miodu, jasnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 duże jajka
  • 50 g białej czekolady
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 80 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • 50 g suszonej żurawiny

Białą czekoladę roztopić w kąpieli wodnej przestudzić. Masło utrzeć z cukrem i wanilią do białości, a następnie dodawać żółtka, ucierając. Wmiksować białą czekoladę. Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia, wmiksować na wolnych obrotach do ciasta. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, połączyć z masą w dwóch partiach. Wmieszać żurawiny. Ciasto przelać do natłuszczonej formy. Piec ok. 1 godziny w 180 stopniach, do suchego patyczka. Jeśli ciasto w trakcie zacznie zbyt mocno się rumienić, nakryć je folią aluminiową. Upieczone wyjąć z formy i wystudzić.

Polewa miodowo-czekoladowa:

  • 50 g białej czekolady
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka masła
  • 2 łyżki suszonej żurawiny

Czekoladę, miód i masło roztopić w kąpieli wodnej do uzyskania gładkiego sosu. Pokryć nim upieczoną babkę. Wierzch ozdobić żurawinami.

 

Smacznego!!! :)

 

 

 

Ten wpis bierze udział w akcji:

piątek, 12 grudnia 2014

 

Dzisiejsza potrawa nie jest może zbyt wykwintna, jednak przez dodatek orzechów oraz żurawinowy sos zwykłe panierowane kotlety z kurczaka nabierają lekko eleganckiego charakteru ;). Dlatego też dodaję ją do moich propozycji potraw na Święta, które możecie już od jakiegoś czasu znaleźć klikając na obrazek z boku strony.

Co do zdjęć - pozostawiają może wiele do życzenia, ale mój blog nigdy nie był i nigdy nie będzie blogiem fotograficznym, poza tym - o godzinie, o której podaję obiad, jest już ciemno na dworze, nie ma więc odpowiedniej ilości światła. A czatowanie na dobre oświetlenie czy też gotowanie tylko w czasie, gdy będę mogła zrobić ładne zdjęcia uważam za paranoję, której absolutnie nie zamierzam ulegać.

Co tu więcej mówić - zapraszam :).

 

Piersi panierowane w orzechach z sosem żurawinowym

Przepis autorski.

Składniki (4 porcje):

  • 2 duże pojedyncze piersi z kurczaka (ok. 500 g)
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki drobno posiekanych orzechów (włoskie i laskowe) - ja zmieliłam je zbyt drobno, polecam zostawić większe kawałki
  • 2 łyżki bułki tartej
  • sól, pieprz, olej 

Kurczaka oczyścić, przekroić piersi wzdłuż na dwie płaskie części, podzielić na kotlety i lekko rozbić. Oprószyć solą i pieprzem. Jajko rozbełtać w misce z łyżką wody, orzechy i bułkę wymieszać w drugim talerzu. Kotlety kolejno panierować w jajku i mieszance orzechowej i smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Podawać z sosem żurawinowym.

Sos żurawinowy:

  • 100 g suszonej żurawiny
  • 1 łyżka cukru
  • sól, pieprz

Żurawinę włożyć do garnuszka, zalać wodą do poziomu owoców, dodać cukier. Zagotować i gotować kilka minut, aż owoce zmiękną. Zblendować niedokładnie – aby pozostały w sosie kawałki owoców. Ponownie podgrzać, dolać odrobinę wody w razie potrzeby i gotować do zgęstnienia. Doprawić do smaku.

 

Smacznego!

 

piątek, 24 stycznia 2014

 

Dnie mijają tak wolno, a jednocześnie tak szybko orientuję się, że minął już kolejny tydzień. Nawet na blogu spostrzegam się co chwilę, że tyle już minęło od ostatniego wpisu.

Dziś więc publikuję pyszną i wykwintną, a jednocześnie bardzo prostą sałatkę. Jest tu mieszanka sałat z rukolą, kozi ser pleśniowy na ciepło, pysznie roztapiający się w ustach... Prażone płatki migdałowe, konfitura żurawinowa oraz dressing żurawinowo-cytrynowy. Do tego pszenna bagietka. Pysznie ;) Polecam serdecznie, zwłaszcza na lekką kolację we dwoje ;).

 

Sałatka z serem kozim, migdałami i żurawiną

Przepis autorski.

Składniki (2 porcje):

  • 1/2 opakowania mieszanki sałat lub sałaty rukoli
  • 190 g koziego sera pleśniowego w roladce (użyłam mini roladek z Lidla)
  • 4 łyżki płatków migdałowych
  • 4 łyżki konfitury żurawinowej (lub domowej - suszonej żurawiny gotowanej z cukrem)
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżka cukru
  • 3 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • 1/2 pszennej bagietki

Sałatę umyć, osuszyć, rozłożyć ozdobnie na talerzu. Rozłożyć kilka kleksów żurawiny, oprószyć solą.

W miseczce wymieszać składniki sosu: oliwę, cukier i ocet, doprawić solą i pieprzem do smaku. Sosem polać sałatę na talerzu. Płatki migdałowe uprażyć na suchej patelni, połową posypać sałatę.

Bagietkę pokroić na kromeczki. Posmarować leciutko olejem i podpiec lub posmażyć, aby stała się chrupiąca. Rozłożyć na mniejszym talerzyku. Można też nie robić grzanek, tylko podać świeżą bagietkę.

Ser kozi pokroić w plastry, obtoczyć w migdałach. Obsmażyć krótko z obu stron na patelni, aby zaczął się roztapiać. Położyć na sałatce. Podawać z bagietką.

Smacznego! :)

 

piątek, 10 stycznia 2014

 

Uwielbiam wołowinę. Niestety, bardzo rzadko ją jadam - gdy byłam w domu powodem był fakt, iż moja siostra mięsa tego nie znosi, teraz zaś - jest nim cena.

Kiedy więc myślałam nad tym, jakie mięso przygotować chcę na Boże Narodzenie, wołowina od razu przyszła mi na myśl.

A taki gulasz wołowy chodził za mną już od dawna. Myślałam, myślałam, co by tu dodać i wymieszać, aby otrzymać zgrabną i niekonwencjonalną całość... I wymyśliłam. Wołowe mięso gotowane jest w ciemnym piwie. Sos zaś zagęszczają... pokruszone, słodkie, miękkie pierniczki glazurowane! Naprawdę, połączenie smakuje genialnie. Do tego suszone żurawiny i podsmażone na maśle grzyby leśne, cebula, miód, cynamon, goździki... Niesłychanie aromatyczne i pyszne danie. Mięso jest kruche i rozpływające się w ustach, a sos - poezja ;). Polecam serdecznie!

 

Gulasz wołowy z pierniczkami, ciemnym piwem, żurawiną i grzybami

Przepis autorski.

Składniki:

  • 1,5 kg ładnej wołowiny na gulasz
  • 2 duże cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • piwo ciemne, 800 ml
  • 1 szklanka bulionu wołowego
  • 350 g pierniczków w glazurze (nie w czekoladzie!)
  • tymianek
  • sól i pieprz
  • olej
  • 600 g grzybów leśnych
  • 3 łyżki masła
  • 150 g suszonych żurawin
  • 2 łyżki miodu
  • cynamon, goździki, przyprawa do piernika

Wołowinę pokroić w grubą kostkę. Podsmażyć na oleju, aż lekko zbrązowieje i przełożyć do garnka żeliwnego. Na tym samym tłuszczu podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę i zmiażdżony czosnek. Przełożyć do garnka z wołowiną.

Całość zalać piwem oraz ciepłym bulionem. Dodać tymianek, 4 goździki, doprawić solą i pieprzem. Całość przykryć i dusić na niewielkim ogniu przez godzinę.

Następnie dodać pokruszone pierniczki. Przykryć i gotować jeszcze około 1 godziny. Uwaga: należy pilnować, aby gulasz nie przypalił się, pierniczki bowiem mocno go zagęszczą.

Grzyby pokroić grubo. Na patelni rozgrzać masło i je podsmażyć. Wmieszać do mięsa wraz z miodem oraz żurawiną. Dusić jeszcze ok. 50 minut. Następnie doprawić solą, cynamonem i przyprawą do piernika. Podawać gorący z kluskami lub ziemniakami.

 

Smacznego!!! *_*



 
1 , 2